Strona główna Społeczność
Profile Najnowsze zdjęcia Ogłoszenia Przewodnik Wsparcie Regiony
Aktualności Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Ustawienia Mój profil Pierwsze kroki Kontakt
Queer.pl 30 lat · Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Czwartek, 14.11.2013 14:53

Gej, którym PiS straszył Polskę

Podziel się Tweetnij Skomentuj (4)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (4)

Rozmowa z Brendanem Fayem

Brendan Fay jest filmowcem, pisarzem, ale przede wszystkim działaczem LGBT, od wielu lat zaangażowanym m.in. w walkę o równość małżeńską w USA. 9 i 10 listopada odwiedził Warszawę i Kraków ze swoim ostatnim filmem: o Johnie McNeillu, jezuicie, autorze znanej książki "Kościół i homoseksualiści", współzałożycielu DignityUSA. Fay opowiadał przy okazji o swojej działalności, przyjaźni z McNeillem, szacunku dla Polski, wierze i LGBT, a także papieżu Franciszku.

O Brendanie Fayu zrobiło się w Polsce głośno w 2008 roku, gdy prezydent Lech Kaczyński wykorzystał ślubne zdjęcie filmowca w swym orędziu. Małżeństwo Brendana Faya i Thomasa Moultona miało zadziałać jako "straszak" i zobrazować negatywny skutek ratyfikacji traktatu lizbońskiego. Fay odwiedził niedługo potem Polskę, spotkał się z polskimi parlamentarzystami, chciał także spotkać się z prezydentem Kaczyńskim, ale bezskutecznie. Podczas spotkania w Krakowie Brendan przypomniał, że to nie był jego pierwszy kontakt z Polską: w latach 80. aktywnie wspierał działania Solidarności – do dziś ma nawet pamiątkowy podkoszulek z logo związku. Miło wspomina też nowojorską paradę Pułaskiego, w której uczestniczył z grupą polskich gejów i lesbijek po tym, gdy udziału w wydarzeniu odmówili im organizatorzy Parady Św. Patryka (Fay jest Irlandczykiem).

Fay i jego mąż aktywnie działają na rzecz praw ludzi LGBT, w tym zachęcają pary jednopłciowe do wstępowania w związki małżeńskie: początkowo w Kanadzie, obecnie w Nowym Jorku, gdzie mieszkają, i gdzie dwa lata temu postawiono na równość małżeńską. Jedną z osób, której Fay pomógł wstąpić w związek małżeński w Kanadzie, była Edie Windsor – kobieta, która w 2010 roku rozpoczęła walkę z ustawą Defense of Marriage Act. Po śmierci żony Edie Windsor musiała zapłacić ogromny (ponad 350 tys. dol.) podatek od spadku. Gdyby Edie miała męża – byłaby zwolniona z podatku. Kobieta uznała, że to dyskryminacja i zdecydowała się na drogę sądową. W czerwcu tego roku Sąd Najwyższy obalił DOMA, stwierdzając, że "małżeństwo to także związek osób tej samej płci".

Na zaproszenie Grupy Chrześcijan LGBTQ Wiara i Tęcza - Fay pokazał w Warszawie i Krakowie film o Johnie McNeillu, amerykańskim teologu, pisarzu, psychoterapeucie i wykładowcy, a ponadto współzałożycielu organizacji DignityUSA (Godność USA). Wiara i Tęcza ma podobne cele i zakres działania, jak właśnie Dignity. John McNeill był przez wiele lat jezuitą. Został wydalony z zakonu w 1987 roku za prowadzenie duszpasterstw dla lesbijek, gejów, ludzi biseksualnych i transpłciowych. Książka Johna McNeilla "The Church and the Homosexual" (1976) zawiera teologiczną i etyczną polemikę na temat obecnego nauczania Kościoła rzymskokatolickiego o homoseksualności. Film powstawał 6 lat, Fay przeprowadził ponad 70 wywiadów, nagrał ponad 100 godzin materiału. "To człowiek nadziei, nie ma w nim goryczy" – mówił Fay o McNeillu.



Podczas krakowskiego spotkania Brendan Fay był pytany m.in. o papieża Franciszka. "John McNeill wierzy, że jezuita będący papieżem przynosi specyficzną tradycję, co ma odzwierciedlenie w jego gestach i słowach. To także okazja i szansa dla nas" - mówił Brendan. "Nie możemy być zależni od zewnętrznych sił, ale od naszej wewnętrznej odwagi i ducha, to bardzo jezuickie podejście. Słuchajcie głosu uciśnionych wokół nas i działajcie" - przywoływał słowa McNeilla filmowiec.

"Poznałem wielu katolików w Polsce, wielu to geje i lesbijki, ciągle nieujawnieni w Kościele, ale poszukujący sposobu na coming out" - mówił Brendan, podkreślając, że to ważna postawa, albowiem zamiast opuścić Kościół, szukają innej drogi.

W 2010 roku Brendan i Thomas przyjechali na EuroPride do Warszawy. Następnego dnia pojechali do Krakowa, by pomodlić się przy grobie prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Po projekcji filmu w Krakowie udało nam się porozmawiać z Brendanem m.in. o jego działalności i równości małżeńskiej.

W kontekście kwestii LGBT: czy twoim zdaniem Polska 2008 i 2013 czymś się różni?
Brendan Fay: Widzę duże zmiany, nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. Zwłaszcza jeżeli chodzi o ruch na rzecz równości małżeńskiej, który urósł w siłę, wiele krajów i narodów się w niego włączyło. I tak samo w kontekście praw ludzi transpłciowych. Byłem teraz w Buenos Aires, gdzie brałem udział w festiwalu filmowym dotyczącym praw człowieka. Argentyna jest pierwszym krajem w Ameryce Południowej, który włączył pary jednopłciowe w małżeństwa, ale też zwiększył ochronę praw ludzi transpłciowych. Dla mnie to przykład zmiany, która dzieje się tu i teraz. Wciąż jednak mamy wiele pracy przed sobą, zwłaszcza na polu edukacji, walki z prześladowaniami młodzieży, rozpoznaniem rodzin i uznania adopcji, praw imigrantów, ludzi starszych – także LGBT. To wszystko idzie w dobrym kierunku. Ciągle jednak widzimy wszechobecną niesprawiedliwość i uprzedzenia – to najbardziej napawa mnie smutkiem.

Patrząc na to co dzieje się na świecie – mam wrażenie, że świat jest dość mocno podzielony. Z jednej strony mocne emancypacyjne i równościowe ruchy, z drugiej wręcz odwrotnie: wystarczy popatrzeć na Rosję, czy np. kraje afrykańskie.
Brendan Fay: Oczywiście masz rację, ale zawsze przywołuję wtedy przykład RPA, gdzie już wiele lat temu zagwarantowano gejom i lesbijkom równe prawa. Możemy się uczyć na ich przykładzie. Nie dokonywałbym rozróżnienia w kontekście praw człowieka. Nie możemy czekać, musimy działać, pracować, przede wszystkim razem: czy chodzi o prawa kobiet, czy par jednopłciowych. Wiem, że tematy takie jak głód na świecie, bezdomność są drażniące, ale to także priorytety, a ja to widzę jako jeden ruch. W Warszawie spotkałem młodego człowieka, który pokazał mi blizny na nadgarstkach i powiedział: jestem gejem, wiele lat temu próbowałem się zabić, nie udało się mi. Potem trafił do grupy chrześcijan LGBTQ Wiara i Tęcza, która bardzo mu pomogła. Strasznie się cieszę, że ich spotkał. To jeszcze inna strona.

Praca i ruch na rzecz równości małżeńskiej to jedna sprawa, ale nie możemy zapominać o ludziach, którymi się otaczamy?
Brendan Fay: Absolutnie. Mieliśmy też w Warszawie rozmowę na temat bezdomności młodzieży LGBT. Przed nami jest wiele wyzwań. Kolejna rzecz: zapytałem widownię, czy znają ludzi LGBT z polskiej historii. Cisza. To także bardzo ważna praca! To wasze historie, wasze dziedzictwo! Widzę potencjał w waszym młodym pokoleniu, widzę intelektualny potencjał, ciekawość świata i zaangażowanie w prawa człowieka. Inny młody człowiek, z Uniwersytetu Warszawskiego, zaprosił mnie, bym poopowiadał o równości małżeńskiej, bo studentów ten temat interesuje.

Mówimy dużo o równości małżeńskiej, ale w Polsce nadal nie możemy wywalczyć związków partnerskich. Jaka twoim zdaniem jest najlepsza strategia w walce o równe prawa?
Brendan Fay: Powiedziałbym polskim parom jednopłciowym, starszym, czy młodszym, które niczym się nie różnią od innych par, że powinny mówić głośno o tym, że zasługują na szacunek i takie same prawa. To nasze prawa! Uważam za tragedię to, że Polska jest w tyle jeśli chodzi o te kwestie. Mam nadzieję, że to się wkrótce zmieni. Strategia, którą ja zacząłem walkę o równość małżeńską, obok demonstracji, intelektualnych debat i konwersacji, także z urzędnikami: zaoferowałem pomoc parom, by wyjeżdżały za granicę i korzystały z praw, których odmawia im ich własny kraj. Żeby doświadczyły szacunku, równego traktowania i wróciły jako legalne małżeństwa i dochodziły swych praw na drodze sądowej.

Miałem telefony od starszych par, jak np. od Edie Windsor. Edie zadzwoniła do mnie w 2007 roku i zapytała, czy ja jestem osobą, która pomaga parom przekroczyć granicę Kanady, by wstąpić w związek małżeński. Opowiedziała mi o swoim związku z Theą i o tym, że Thea jest ciężko chora i pozostał jej może rok życia. Zadzwoniłem do sędziego Harveya Brownstone'a*, zgodził się udzielić im ślubu. Nigdy nie zapomnę tego dnia. Zadzwoniłem do przyjaciela, który jest filmowcem i powiedziałem mu: ktoś musi opowiedzieć ich historię, te dwie kobiety są takie piękne i ta ich determinacja. Edie powiedziała mi też, że przez większość życia była przeciwko małżeństwu jako heteroseksistowskiej, opresyjnej instytucji. Ale jej doświadczenie życiowe zmieniło punkt widzenia. Thea umarła a Edie Windsor wygrała z amerykańskim systemem. Ta niesamowita kobieta poszła do sądu i wygrała. Teraz oczywiście jest bohaterką.

Pamiętasz ten moment, gdy dowiedziałeś się, że amerykański Sąd Najwyższy obalił DOMA?
Brendan Fay: Jeżeli mam być szczery: Edie do mnie zadzwoniła. Pamiętam jak płakałem i płakałem i myślałem o rodzinach i parach w całym kraju, które będą miały teraz dostęp do prawie 1000 praw. Ja jestem imigrantem, Amerykanie, także LGBT, często zapominają o potrzebach imigrantów. Znam mnóstwo osób, które musiały wstępować w nieprawdziwe małżeństwa, bo nie mogły poślubić osoby, którą kochają, czy par, które musiały zostać rozdzielone. Teraz mają te same prawa. Oczywiście w USA to trochę bardziej skomplikowane, albowiem mamy prawo federalne i prawa stanowe, ale jest wiele kwestii, które dzięki temu orzeczeniu będą federalnie łatwiejsze.

Jakie priorytety widzisz teraz dla ruchu LGBT?
Brendan Fay: Musimy być solidarni, szukajmy na to sposobów. Pamiętajmy też, że idzie zima a wielu młodych ludzi LGBT jest wyrzucanych z domu, to obecnie duży problem – nie tylko w USA. Jest nękanie w szkołach, jest przemoc. Równocześnie jest ruch, są organizacje i wiele się dzieje w kwestii edukacji.

To niesamowite, że możemy być świadkami historii, że możemy być częścią tego ruchu i jestem wdzięczny także ruchowi w Polsce, z którym czuję szczególną więź. W 2008 roku spotkaliśmy z Tomem tak wiele cudownych ludzi, którzy zaczepiali nas na ulicy, ściskali dłonie. To było niesamowite.

*Harvey Brownstone jest pierwszym ujawnionym gejem-sędzią w Kanadzie. Często występuje w kanadyjskiej telewizji jako specjalista od prawa rodzinnego. Od wielu lat angażuje się w walkę o równość małżeńską.

Rozmawiała: Magda Dropek

Dziękujemy Grupie Chrześcijan LGBTQ Wiara i Tęcza za pomoc w przeprowadzeniu wywiadu.
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (46)
tark pietrus brigadoon deviant canis l-girl qki bezustannie luka02 chult
Nie podoba mi się (4)
lerock91 richbitch
Komentarze (4)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
17.11.2013 21:03 sammy jenkins
ło jezu jaki straszny faktycznie uuu!
cytuj zgłoś 1 3
Ikona
17.11.2013 9:57 skiba808
" Powiedziałbym polskim parom jednopłciowym, starszym, czy młodszym, które niczym się nie różnią od innych par...." - a co jeżeli się różnią, prawa im się wtedy nie należą ?!
Jestem tak bardzo zmęczony klasistowską,i heteroseksistowską retoryką dzielenia związków na gorsze i lepsze pod względem formalizacji. Prawa człowieka i równy dostęp do przywilejów należą się wszystkim bez względu na to czy ktoś pozostaje w związku sformalizowanym czy też nie!

Zamiast rozszerzać definicję małżeństwa wytykałbym jej anachroniczność, opresyjność i niefunkcjonalność. Uważam, że należy zredukować znaczenie małżeństwa - zwłaszcza cywilnego - do roli tylko i wyłącznie symbolicznej, przy jednoczesnym poszerzaniu dostępu do praw i przywilejów queerowych imigrantów, młodzieży, ogólnie ludzi lgbtq.
cytuj zgłoś 2 0
zewszad_i_znikad
16.11.2013 17:36 zewszad_i_znikad (45) Warszawa
A swoją drogą bardzo żałuję, że nie mogłam być na pokazie w Warszawie. Niestety tego samego dnia była demonstracja antyfaszystowska, a obiecałam wcześniej koleżance, że się z nią wybiorę...
cytuj zgłoś 1 0
zewszad_i_znikad
16.11.2013 12:45 zewszad_i_znikad (45) Warszawa
Fay okazał się dużo bardziej wielkoduszny od Kaczora...
cytuj zgłoś 3 1
Magda Dropek
Autor
Magda Dropek
Redaktorka portalu Queer.pl, członkini zarządu Fundacji Równość.org.pl
Absolwentka filologii polskiej i dziennikarstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim, przez 10 lat redaktorka największego i najstarszego w Polsce portalu dla ludzi LGBT, Queer.pl, od 2012 roku zaangażowana w organizację festiwalu Queerowy Maj i krakowskiego Marszu Równości.

Od 2013 roku członkini zarządu Fundacji Równość.org.pl, zajmującej się sytuacją społeczności LGBT i działaniami antydyskryminacyjnymi w mniejszych miastach na południu Polski. Członkini powołanej w maju 2019 roku przez prezydenta Krakowa, Jacka Majchrowskiego, Rady ds. Równego Traktowania.

https://twitter.com/magdadropek
queer.pl/user/wish
TAGIWięcej
Brendan Fay Brendan Fay w Polsce dyskryminacja Edie Windsor film dokumentalny Kościół katolicki Kraków Społeczność LGBT Kraków Lech Kaczyński Nowy Jork Polityka Polska prawa człowieka Prawo równość małżeńska Sąd Najwyższy Solidarność Społeczeństwo Warszawa Społeczność LGBT Warszawa Wiara i Tęcza związki partnerskie
Powiązane
Obraz Piątek, 10.06.2011 Parady tej ziemi Obraz Poniedziałek, 02.12.2024 Druzgocąca krytyka rządu: ekspert ONZ negatywnie o prawach osób LGBT w Polsce Obraz Wtorek, 05.02.2019 Biedroń lakmusowy Obraz Wtorek, 07.02.2017 Ślub to nie tylko papierek, ale i deklaracja Obraz Piątek, 06.11.2015 Uzbierali ponad 60.000 na film o równości małżeńskiej!
Inne tematy
W wieku 36 lat zmarł "Gej Przeciwko Światu" Poniedziałek, 05.10.2026 W wieku 36 lat zmarł "Gej Przeciwko Światu"
Dzień po wygranej Gibała zrywa z Marszem Równości. W 2020 dziwił się Majchrowskiemu, że odmawia patronatu Piątek, 16.10.2026 Dzień po wygranej Gibała zrywa z Marszem Równości. W 2020 dziwił się Majchrowskiemu, że odmawia patronatu
Transkrypcja zagranicznych aktów małżeństwa - czy to już równość małżeńska? Jakie problemy rozwiązuje? Gdzie pozostawia luki? Czwartek, 01.10.2026 Transkrypcja zagranicznych aktów małżeństwa - czy to już równość małżeńska? Jakie problemy rozwiązuje? Gdzie pozostawia luki?
Premierka, marszałkini, teraz prezydentka. Ana Brnabić pierwszą lesbijką na czele państwa Środa, 30.09.2026 Premierka, marszałkini, teraz prezydentka. Ana Brnabić pierwszą lesbijką na czele państwa
"Czarna kula" w Polsce: Gutek właśnie ogłosił datę premiery hiszpańskiego kandydata do Oscara Wtorek, 22.09.2026 "Czarna kula" w Polsce: Gutek właśnie ogłosił datę premiery hiszpańskiego kandydata do Oscara
Związki partnerskie przepadły - jak głosowały poszczególne partie? Piątek, 18.09.2026 Związki partnerskie przepadły - jak głosowały poszczególne partie?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na X Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościPolityka cookiesUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy
Zabronione jest pobieranie treści (web scraping) i eksploracja danych (TDM) z tego serwisu do trenowania systemów AI bez zgody operatora — zob. Regulamin.







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się