Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Miejsca Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Piątek, 29.01.2010 00:00

Yves Saint Laurent

Podziel się Tweetnij Skomentuj (11)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (11)

Świat mody i... zapachu

Nazwisko Yves Saint Laurent, obok Coco Chanel, Pierre Cardin'a oraz Christian'a Paris błyszczy na firmamencie najbardziej znanych kreatorów mody.
Nadal, mimo że od śmierci YSL minął ponad rok, znajduje się on w centrum Haute Couture. Chanel podarowała kobietom wolność,
ale Saint Laurant dał im siłę
- tak skomentował dokonania swego partnera zawodowego i życiowego w mowie pogrzebowej Pierre Berge.
Yves Saint Laurent zmarł po długiej chorobie w swym paryskim mieszkaniu 1 czerwca 2008 roku.

"Mniej więcej od roku w dziedzinie mody damskiej dzieją się rzeczy straszne, bo przeciwne naturze. Suknia-worek, suknia trapez, suknia-balon, baby look - to są rzeczy potworne. W życiu codziennym, przy pracy, na ulicy, nie wygląda to może tak źle, zdrowy instynkt kobiety sprawia, że nawet ulegając tyranii mody, dostosowuje ją do potrzeb życia i do reguł estetyki. Zresztą, młoda, zgrabna dziewczyna potrafi wyglądać ładnie, cokolwiek by na siebie włożyła. Głównym winowajcą tego wszystkiego jest 22-letni Yves Saint Laurent, od roku dzierżyciel berła w królestwie mody. Podejrzewam, że ten młody, niezgrabny i nieśmiały człowiek o powierzchowności protestanckiego pastora, jest w głębi ducha zaciętym wrogiem kobiet. (...) Gdybym nie był chrześcijaninem i przeciwnikiem kary śmierci, sądziłbym, że pana Saint Laurent należałoby zastrzelić, bowiem zbrodnia dokonywana na kilkudziesięciu milionach kobiet (ufam, że więcej nie ulega jego wpływom) zasługuje na najwyższy wymiar kary. Co prawda wolno się spodziewać, że ten okres błędów i wypaczeń w królestwie mody wkrótce przeminie, że zdrowy rozsądek i lud (żeński - i męski także, bo któż tu właściwie jest bardziej pokrzywdzony?) upomną się o swe prawa".(Jerzy Turowicz, Tygodnik Powszechny, 1959)

Nazwisko Yves Saint Laurent, obok Coco Chanel, Pierre Cardin'a oraz Christian'a Paris błyszczy na firmamencie najbardziej znanych kreatorów mody. Nadal, mimo że od śmierci YSL minął ponad rok, znajduje się on w centrum Haute Couture. Chanel podarowała kobietom wolność, ale Saint Laurant dał im siłę - tak skomentował dokonania swego partnera zawodowego i życiowego w mowie pogrzebowej Pierre Berge. Yves Saint Laurent zmarł po długiej chorobie w swym paryskim mieszkaniu 1 czerwca 2008 roku.

Sławę Saint Laurent zawdzięczał przede wszystkim kreacjom dla pań. Właśnie jemu przypisuje się początek rewolucji w świecie mody damskiej: wprowadzenie spodni, garniturów damskich w miejsce kostiumów, marynarskich żakietów oraz smokingów. Odwaga YSL graniczyła z prowokacją, libertynizmem i anarchią. W poszukiwaniu formy najwięksi malarze stawali się jego nauczycielami. Saint Laurent uwielbiał prostotę i klasyczne kanony piękna, przy których jego osobista fantazja rozkwitała barokowo. To między innymi łączyło go z Coco Chanel.

Yves Saint Laurent urodził się 1936 roku w algierskim Oranie jako Pied Noir - jak zwykli byli swych kolonialnych rodaków nazywać kontynentalni Francuzi. Już od 1953 roku projektował suknie cocktailowe, za co na konkursie mody w Paryżu otrzymał główna nagrodę. W rok później YSL zostaje asystentem Christiana Diora a po jego śmierci przejmuje firmę, staje na jej czele i ratuje ją od bankructwa.

Cudowne dziecko z Algierii (YSL przybył do stolicy świata mody z teczką i głową pełną pomysłów mając niespełna 17 lat) potrafiło w swych kreacjach integrować elementy codzienności paryskiego bruku z wysublimowanym smakiem. Z początku te właśnie "proletariackie zakusy" brali mu za złe koledzy po fachu. Powołanie do wojska przerywa brutalnie tę, tak wspaniale rozkwitającą karierę. W czasie wojny francusko-algierskiej Saint-Laurent doznaje głębokiego załamania nerwowego po brutalnym odrzuceniu przez współtowarzyszy-żołnierzy z powodu swojej orientacji homoseksualnej. Trafia do szpitala psychiatrycznego gdzie przechodzi nieskuteczną terapię elektrowstrząsową mającą na celu jego przemianę w heteroseksualistę. (wikipedia)
W czasie nieobecności Yvesa u Diora zastępuje go już na stałe Marc Bohran. Kariera w największym domu mody jest zatem zamknięta. W 1962 Yves wraz z Pierrem Berge otwierają zatem własny.

To partnerstwo ciał i dusz obu panów okazuje się błogosławieństwem dla francuskiej cywilizacji. Pierre Berge był bliskim przyjacielem i doradcą prezydenta Françoisa Mitteranda, wieloletnim dyrektorem Opery Paryskiej. To, że występowali wraz z Saint Laurentem jako para zarówno na uroczystościach państwowych jak i oficjalnych ceremoniach z udziałem głowy państwa, miało niewątpliwie swój pozytywny aspekt terapeutyczny i przyczyniło się do akceptacji homoseksualizmu w społeczeństwie francuskim.

W 1966 Saint Laurent decyduje się na odważny krok przejścia z Haute Couture do Pret a Porter. Pierwszą kolekcją nowego cyklu była "rive gauche". Obaj panowie promują też markę YSL, będąca odtąd znakiem rozpoznawczym firmy.

Nie docenia się niestety dokonań YSL w dziedzinie mody męskiej, więc na zdjęciach katalogowych poniżej tekstu postaram się ukazać, że niesłusznie. Kreacje Saint Laurenta są zawsze eleganckie, swobodne, podkreślające linię ciała oraz ... częstokroć metroseksualne. YSL projektował, w trakcie swej ponad 40 letniej kariery, dla słynnych gwiazd, takich jak Betty Catroux, Catherine Deneuve, Claudia Schiffer, Carla Bruni, Helmut Berger, Alain Delon. Sensację wzbudziła seria zdjęciowa, w której reklamując swoje perfumy L'homme pozował w niej nago sam.

We wspomnieniach YSL pozostanie zawsze w naszej pamięci bezbłędnie rozpoznawalny, z dużymi okularami w rogowej oprawie, z głową pełną nowych szalonych pomysłów i ze swym kontr-kulturowym, metro-seksualnym spojrzeniem na świat.

Yves Saint Laurent zmarł w swoim domu w Paryżu w wieku 71 lat. Uroczystości pogrzebowe miały miejsce w Paryżu, w kościele Św. Rocha. Wziął w nich udział Prezydent Francji - Nicolas Sarkozy z małżonką oraz projektanci mody, m.in. Jean-Paul Gaultier, Christian Lacroix. Po kremacji jego prochy miano rozsypać w ogrodzie willi Saint Laurenta w Marrakeszu. (wikipedia)


Słowniczek:
Haute couture (oːt kuˈtyʁ, fr. wysokie krawiectwo) - powstało w XIX wieku w Paryżu, ubrania szyte na zamówienie, w pojedynczych egzemplarzach (wikipedia)
Prêt-à-porter (pʀɛtapɔʀˈte, fr. gotowe do noszenia o ubraniach), czyli kolekcje ubrań dostępnych w sklepach, z produkcji seryjnej, a nie szyte na zamówienie (wikipedia)


Zapraszam do małej galerii prezentującą próbki dokonań YSL. Miłych wrażeń.

Live Lazz


L'Homme


Hair Colors

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (35)
tremere livestyle incei mario-pan ellion son_of_virginia asdef como_ hentaihime quilefi
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (11)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
asdef
31.01.2010 17:45 asdef (47) Atlantyda Północy
a ja chcę docenić cytat z Turowicza. Dotarcie do tego tekstu na pewno wymagało więcej wysiłku niż cyatcja z Wikipedii. Sam choć doceniam dobry ubiór, to przyznaję że nie mam środków i warunków by się nosić modnie, i na codzień nie zwracam na takie rzeczy uwagi.
A dwie ostatnie fotografie ilustrujące tekst także niezbicie dowodzą że najpiękniejsze jest ludzkie (męskie...) ciało, bez żadnych dodatków odzieżowych, modnych bądź nie.
Wydaje mi się że widziałem migawki z pogrzebu Yves Saint Laurenta w Polskiej TV - zwróciły moją uwagę, bo była to mała uroczystość artystyczno-liturgiczna (w kościele katolickim) z udziałem władz państwowych. W Polsce rzecz chyba nie do pomyślenia by z taką pompą odprawić katolicki pogrzeb żyjącemu otwarcie gejowi...
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
30.01.2010 23:16 ryku
mieczyk:
I poprzestańmy na tym, że ten artykuł ma zadanie popularyzatorskie (prawdopodobnie IS nie ma kasy, żeby płacić autorom za wymagające riserczu artykuły, a ludzie, którzy umieją pisać, albo chcą za to otrzymywać stosowne wynagrodzenie, albo robią to dla "potomności";)


zgadzam się :)
cytuj zgłoś 0 1
Ikona
30.01.2010 14:39 mieczyk
I poprzestańmy na tym, że ten artykuł ma zadanie popularyzatorskie (prawdopodobnie IS nie ma kasy, żeby płacić autorom za wymagające riserczu artykuły, a ludzie, którzy umieją pisać, albo chcą za to otrzymywać stosowne wynagrodzenie, albo robią to dla "potomności";)
cytuj zgłoś 0 1
Ikona
30.01.2010 14:31 fahrenheit32
Jasne, że najlepiej byłoby cytować Science albo Nature (a w tym przypadku może raczej Vogue'a), bo takie cytowania najlepiej wyglądają, a artykuł powyżej jest dla mnie rodzajem patchworku - cytat z Turowicza (w Polsce każdy artykuł o Saint Laurencie się nim rozpoczyna) dwa pasaże z wiki i kilka akapitów, z których ten 'kto wie' nie dowie się niczego, a ten 'kto nie wie' - też się niczego nie dowie;). W każdym razie bardziej mi przeszkadza w tekście powyżej brak inwencji autora niż powoływanie się na wikipedię (dość zresztą niedokładne, jako że przedstawione przez autora zdjęcia z męskich kolekcji to już - przynajmniej na moje oko, ale nie mam siły tego sprawdzać - projekty nie YSL, a Stefano Pilatiego, który jest od kilku lat dyrektorem artystycznym YSL) ;). Tak czy inaczej, popularyzacja postaci Saint Laurenta zasługuje na pochwałę;PP.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
30.01.2010 13:59 mieczyk
fahrenheit32:
Hm, jeśli wolno się wtrącić, to artykuł nie traktuje o metodach leczenia nowotworów, ale jest szkicem przybliżającym postać projektanta mody na portalu internetowym, a nie w pracy naukowej; natomiast same cytaty z wikipedii mają swoje źródła - ten o pogrzebie w artykułach, które ukazywały się w gazetach w czerwcu 2008 (umieszczony w odnośnikach), natomiast ten o terapii - w którejś z biografii YSL (tutaj autor hasła w wikipedii nie podał już niestety źródła).


Wiesz, tak naprawdę, to jest trochę taka "zbijka": bo w ogólności cały "przemysł bibliograficzny" jest godny obśmiania (w wielu przypadkach chodzi tylko o uzyskanie/podniesienie wiarygodności - i autor tego szkicu by ją osiągnął, gdyby zamiast pisania "wikipedia", podał te źródła, z których korzystał autor artykułu na wikipedii. A swoją drogą podniosłem te kwestię jako kuriozum, zmianę w nawykach odnoszenia się. Inną sprawa, że pisanie szkicu na podstawie samej wikipedii is just not enough.;).
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
30.01.2010 13:33 fahrenheit32
Hm, jeśli wolno się wtrącić, to artykuł nie traktuje o metodach leczenia nowotworów, ale jest szkicem przybliżającym postać projektanta mody na portalu internetowym, a nie w pracy naukowej; natomiast same cytaty z wikipedii mają swoje źródła - ten o pogrzebie w artykułach, które ukazywały się w gazetach w czerwcu 2008 (umieszczony w odnośnikach), natomiast ten o terapii - w którejś z biografii YSL (tutaj autor hasła w wikipedii nie podał już niestety źródła).
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
30.01.2010 11:43 mieczyk
mikimik:
Uczniowie może tak, ale poza szkołą wikipedia króluje jako źródło szybkodostepnej wiedzy, albo tez 'wiedzy' :)


Ależ i ja nagminnie korzystam, czasem może zbyt niekrytycznie, i wiele razy mi wikipedia pomogła - tylko nie napisałbym nigdy artykułu czy eseju, w którym ją cytuję (i z tego co wiem nikt "poważny" też by tego nie zrobił:)
cytuj zgłoś 0 1
Ikona
29.01.2010 23:51 mikimik
... Ale kiedy to się stało, że wikipedia stała się cytowalnym źródłem? Mnie się wydawało, że za ściąganie z wikipedii uczniowie dostają po łapach. ...
Uczniowie może tak, ale poza szkołą wikipedia króluje jako źródło szybkodostepnej wiedzy, albo tez 'wiedzy' :)
cytuj zgłoś 0 1
Ikona
29.01.2010 18:44 mieczyk
Za motto - Nagroda Pulitzera. Za resztę, osobiście dziękuję, bo ta dziedzina jest mi obca (nie będę się przypieprzał do wykonania). Ale kiedy to się stało, że wikipedia stała się cytowalnym źródłem? Mnie się wydawało, że za ściąganie z wikipedii uczniowie dostają po łapach.;>
cytuj zgłoś 0 1
Ikona
29.01.2010 15:41 fahrenheit32
Wszystko pięknie, tylko kim na bogów jest Christian Paris? (I przypisywanie YSL początków rewolucji w modzie damskiej to jednak, jak dla mnie, pewna hiperbolizacja, gdyby nie Jeanne Lanvin, Coco Chanel i Jean Patou nie byłoby pewnie Saint Laurenta.)
cytuj zgłoś 0 1
  • 1
  • 2
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
fashion kreacje moda odzież perfumy styl ubiór ubrania ysl yves saint laurent zapach
Powiązane
Obraz Poniedziałek, 03.12.2018 Céline Dion satanistką przez neutralne płciowo ubrania? Tak twierdzi katolicki ksiądz Obraz Czwartek, 15.11.2018 Céline Dion tworzy neutralne płciowo ubrania dla dzieci Obraz Piątek, 09.11.2018 Diesel sprzedaje kurtkę z napisem "Faggot" za 1700 zł Obraz Poniedziałek, 22.10.2018 Po co dzielić ubrania ze względu na płeć? Obraz Czwartek, 11.12.2014 Kontrowersyjny dyrektor Abercrombie & Fitch odszedł z firmy
Inne tematy
Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek Wtorek, 10.03.2026 Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek
Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia? Środa, 11.03.2026 Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia?
"Kochający inaczej mają miejsce w kościele" - kardynał Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim Wtorek, 17.03.2026 "Kochający inaczej mają miejsce w kościele" - kardynał Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatności