logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
18.11.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
1
0
13

Wywiady IS eXtra: Michał Witkowski

Ja, ciota - rozmowa z autorem "Lubiewa"

Dodano: 14.12.2004, Aktualizacja: 14.12.2004

Nigdy nie ukrywałem, że jestem ciotą, ponieważ nie widzę w tym nic złego. Wręcz przeciwnie - jest to nawet fajny sposób na życie(...)
Nie chcę po tej książce słuchać, że pokazałem wszystkich gejów jako złodziejki, kurwy, stare pizdy z parku. Po prostu one są najciekawsze dla mnie(...)
Podtytuł książki mógłby brzmieć: Wielki Atlas Ciot Polskich(...) Ja bardzo wcześnie zaczynałem, jak miałem... no, powiedzmy 16 lat, żeby z przepisami było wszystko OK (...)

Będę się przejmowała? Będę się ukrywała? Będę się zasłaniała? Będę ściągała kolczyki, żeby załatwić coś w urzędzie? Będę prosiła o pozwolenie? Będę błagała o akceptację? Będę się im podlizywała? Będę ćwiczyła na ulicy męski krok? Będę znosiła ich bezczelne przytyki? Podkulała pod siebie ogon, gdy za mną krzykną? Robiła minę zbitego psa, gdy zagwiżdżą? Garbiła się i wtulała w siebie, gdy bekną? Ubierała się normalnie, żeby się przypadkiem nie obejrzeli? Niedoczekanie! Jeśli mnie wywalą, to znaczy, że nie warto było należeć. Jeśli mnie opuszczą, to nie warto było się przyjaźnić, jeśli będą się śmiali, to znaczy, że pieniądze wydane na ich piwa były stracone, a gdy ich stracę, to trudno. To co zostanie, nazwę moim światem. (Michał Witkowski) - Można mówić o Tobie różnie. Skandalista, polski Genet, nowy Nasierowski. Które określenie jest ci najbliższe? - Nigdy nie ukrywałem, że jestem ciotą, ponieważ nie widzę w tym nic złego. Wręcz przeciwnie - jest to nawet fajny sposób na życie. Ile wygłupiania! W Polsce jest zwyczaj szukania dla każdego psiarza nazwy typu "drugi Genet" itd. A ja bym wolał, żeby o innych mówili "drugi Witkowski". Ja jestem sobą, a nie kopią kogoś, jakimś polskim odpowiednikiem zagranicznego pisarza. - Lubiewo? Skąd właściwie ta nazwa? - To taka plaża gejowska koło Międzyzdrojów. Lubiewo zawsze kojarzyło mi się z lubieżnością, zresztą - kiedyś była taka strona internetowa o nazwie "Lubież". Na tej plaży, jak na scenie, poustawiałem moje bohaterki, stare cioty, młodych gejów, ciotki - elegantki, ciotki z małych miasteczek. Wszystkie "gadają", jak w jakichś "Baśniach z Tysiąca i Jednej Nocy". Część historyjek jest prawdziwa, ale mocno...   ( Pozostało znaków: 7279 )
Autor: Brak informacji

Ten artykuł został przeniesiony do archiwum

Dostęp do archiwalnych artykułów (starszych 4 tygodnie) możliwy jest dla abonentów serwisu »Przyjaciel Queer.pl. Dostęp do pojedyńczych artykułów z archiwum możliwy jest także za pomocą wiadomości SMS.

UZYSKAJ DOSTĘP DO ARCHIWALNYCH ARTYKUŁÓW
» Zostań abonentem Przyjaciel Queer.pl by czytać materiały bez kodów i bez ograniczeń lub...


WPISZ KOD

OK
System mikropłatności SMS-owych dostarczany jest przez:
Logo Mobiltek
UZYSKAJ DOSTĘP DO TEGO ARTYKUŁU

Wyślij SMS na numer 7268 o treści:
IS CZYTAJ 186316   (koszt: 2zł + VAT)
Otrzymasz kod, dzięki któremu uzyskasz dostęp do materiału przez 48 godzin.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
Wywiady IS eXtra: Michał Witkowski Michał Witkowski
(fot.: Monika Idzikowska)
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku