logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
18.10.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
1
0
33

Łukasz (17): Dlaczego nas nie lubi

... musimy odnowić nas samych...

Dodano: 17.03.2004, Aktualizacja: 17.03.2004

Dlaczego nas nie lubią? - pyta nasz najmłodszy autor, siedemnastoletni Łukasz. I nie odpowiada jednoznacznie na to pytanie. Jego zdaniem, trzeba najpierw ustalić kto nas nie lubi? i Za co? Twierdzi też, że za środowisko gejowskie zbyt mało poświęca uwagi "rozwojowi kulturowemu" a "zbyt dużo w nim tandetnej pornografii, uciążliwego ekshibicjonizmu, kiczowatej literatury". Pisze też o bólu i cierpieniu, "głupich paradach, będących stratą czasu i sił, a jednocześnie wyrazem agresji, zamykaniu się we własnym mieszkaniu, czy klubie i wyczekiwaniu śmierci". Nawet, jeśli poglądy Łukasza są jeszcze niedojrzałe a wnioski przejaskrawione, uważamy że warto zapoznać się z głosem przedstawiciela najmłodszego pokolenia, ponieważ (jak sam pisze) "każdy, może tu mieć swój głos, pod warunkiem, że ma coś do powiedzenia, i że to co mówi niesie zgodę". Zachęcamy naszych Czytelników do dyskusji.

W każdym społeczeństwie istniały i istnieją nadal grupy zdecydowanie izolujące się od reszty. Czynią tak, aby kultywować swe zwyczaje i zapobiec zacieraniu się swej własnej kulturowej, światopoglądowej, ekonomicznej odrębności, często również aby ochronić się przed prześladowaniami "większości". Historycznymi przykładami mogą być Żydzi, wolnomularze, magowie, okultyści. Stworzyli swoje własne hermetyczne światy pełne mistycyzmu, tradycji i wielkich zagadek. Od długiego czasu do jednej z tych grup zaliczają się także homoseksualiści, ponieważ podobnie jak warstwy wymienione wyżej spotykają się z atakami ze strony reszty. U progu XXI wieku wydaje się to nieco anachroniczne. Owszem, czasem konieczne. Zwarta grupa jest w stanie lepiej obronić się przed agresją, niż pojedyncze osoby, czy pary. Wydaje mi się jednak, że zbyt mały nacisk nakłada się na rozwój kulturowy naszego środowiska, a zbyt dużo w nim tandetnej pornografii, uciążliwego ekshibicjonizmu, kiczowatej literatury. Musimy ustalić, czy to, że przebywamy w pewnej socjologicznej klatce nam odpowiada, czy raczej chcemy i jesteśmy w stanie otworzyć się na resztę społeczeństwa. Lata 60 i 70, czyli okres rewolucji seksualnej były doskonałym momentem na takie posunięcia. Popierała nas młodzież (hippisi, później punki), filmy o nas tworzyli tacy geniusze jak Michelangelo Antonioni i Bernardo Bertolucci, działali wybitni fotograficy, malarze, pisarze i poeci wywodz...   ( Pozostało znaków: 6060 )
Autor: Brak informacji

Ten artykuł został przeniesiony do archiwum

Dostęp do archiwalnych artykułów (starszych 4 tygodnie) możliwy jest dla abonentów serwisu »Przyjaciel Queer.pl. Dostęp do pojedyńczych artykułów z archiwum możliwy jest także za pomocą wiadomości SMS.

UZYSKAJ DOSTĘP DO ARCHIWALNYCH ARTYKUŁÓW
» Zostań abonentem Przyjaciel Queer.pl by czytać materiały bez kodów i bez ograniczeń lub...


WPISZ KOD

OK
System mikropłatności SMS-owych dostarczany jest przez:
Logo Mobiltek
UZYSKAJ DOSTĘP DO TEGO ARTYKUŁU

Wyślij SMS na numer 7268 o treści:
IS CZYTAJ 186223   (koszt: 2zł + VAT)
Otrzymasz kod, dzięki któremu uzyskasz dostęp do materiału przez 48 godzin.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku