Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Środa, 13.11.2002 00:00

Gejowska mafia w pałacu brytyjskiej królowej?

Podziel się Tweetnij Skomentuj (0)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (0)

Gwałt, męskie prostytutki i tajemnicze taśmy wideo

Brytyjska prasa bulwarowa już od kilku dni z lubością zajmuje się kolejną aferą z udziałem "royals", czyli członków rodziny królewskiej. W centrum dociekań, pogłosek, plotek i domysłów są wydarzenia, jakie miały się rozegrać w pałacu królewskim jeszcze w latach osiemdziesiątych. Były kamerdyner księcia Karola, George Smith, powiedział gazecie "Mail on Sunday", że w roku 1989 został zgwałcony w pałacu Buckingham przez jednego z bliskich współpracowników następcy tronu. Człowiek ten w dalszym ciągu cieszy się zaufaniem księcia. "Zaprosił mnie na obiad, spoił alkoholem i wykorzystał, kiedy spałem na kanapie" - powiedział Smith. Nazwisko gwałciciela prasa ujawniła dopiero wczoraj. Ma nim być prywatny sekretarz Karola, Michael Fawcett (40), przydomek Charlys Angel. Podobno książę chroni go ze względu na długoletnią przyjaźń. Podarował mu dom warty 720 tysięcy euro i płaci 6000 euro miesięcznej pensji plus 160 tysięcy euro rocznej premii. Fawcett, wysoki na 192 cm mężczyzna twierdzi poprzez swych adwokatów, że z zarzucanym mu gwałtem nie ma nic wspólnego. Tymczasem George Smith utrzymuje, że opowiedział swą historię księżnej Dianie na krótko przed jej śmiercią w wypadku samochodowym w 1997 roku, a ta nagrała ją na taśmę magnetofonową. Taśma w tajemniczy sposób znikła.

Afera zaczęła się od banalnego procesu dawnego butlera Diany, Paula Burella (mówiła o nim "moja opoka"). Jakiś czas temu zasłynął on serią wartych pół miliona dolarów sensacyjnych wywiadów na temat intymnego życia tragicznie zmarłej księżnej. Teraz został oskarżony o kradzież około trzystu przedmiotów z jej spadku. Nikt nie przypuszczał, że afera pałacowego złodziejaszka może zagrozić podstawom brytyjskiej monarchii. Niedawny wspaniały złoty jubileusz Elżbiety II blednie pod działaniem jadu wylewanego przez gazetowych pismaków. A za wszystkim kryje się cień znienawidzonej przez królową synowej, której intrygi okazują się skuteczne nawet po śmierci. Nie znaczy to oczywiście, że przygasł imperialny przepych, celebrowany przez dynastię Windsorów. Jeszcze w minioną niedzielę 10 listopada, królowa wraz z synem brali udział w tradycyjnej uroczystości ku czci ofiar wojen, zaś nieco wcześniej, monarchini odczytała swym jękliwym głosem przedłożony przez premiera program rządowy.

Opinię publiczną zdumiał sposób, w jaki kilkanaście dni temu królowa wmieszała się w proces Burella. Kiedy miał właśnie złożyć przed sądem wyjaśnienia dotyczące zarzucanej mu kradzieży, Elżbieta II przypomniała sobie nagle, że tuż po śmierci Diany rozmawiała z butlerem, a ten powiedział jej, że "niektóre rzeczy po zmarłej księżnej wziął na przechowanie ". Po takim oświadczeniu, sąd mógł tylko uniewinnić oskarżonego, który natychmiast zmył się do USA. Pozostało naturalnie pytanie, dlaczego królowa przypomniała sobie o tej rozmowie dopiero teraz, kiedy na szyi Burella zaczęła zaciskać się pętla? Tym bardziej, że ujawnione przez niego "rewelacje" na temat Diany zaburzyły spokój jubileuszowych obchodów. Były butler opowiadał na przykład jak szmuglował kochanków Diany w bagażniku samochodowym itd. Odpowiedzi naturalnie brak, jest natomiast podejrzenie: Rodzina królewska obawia się najwidoczniej, by nie wyszły na jaw kompromitujące fakty, obciążające jednego z członków królewskiej rodziny. Książe Karol miał o wszystkim wiedzieć, ale nie zawiadomił policji. W kolejnej odsłonie dramatu słychać też o nowych dowodach na istnienie "gejowskiej mafii" w królewskich pałacu. Gazeta "Sun" napisała, że w "homoseksualną aferę" zamieszany jest krewny królowej, rzekomo dziesiąty w kolejce do tronu. Został on przyłapany gdy uprawiał seks z jednym z pracowników pałacowych - obaj są żonaci (!). Dowody mają się rzekomo znajdować na czterech taśmach wideo, nagranych także na zlecenie księżnej Diany przez operatora stacji BBC. Kasety Diana te zawsze nosiła z sobą i podobno miała je podczas ostatniej podróży do Paryża z swym kochankiem Dodi Al Fayed'em w 1997 roku. Teraz szuka ich brytyjski tajny wywiad MI 5.

Ciekawe jest też pytanie, dlaczego księżna Diana nagrała rozmowę z Georgem Smithem, ofiarą gwałtu? Otóż było to w czasach, kiedy książęca para była już po rozwodzie. Diana nienawidziła swego byłego męża Karola, królowej i wszystkich "royals", czyli królewskiej rodziny. Pilnie zbierała więc materiały, mogące ją skompromitować. "Księżna spojrzała na mnie i powiedziała, że coś na pewno mnie trapi" - cytuje słowa Smitha "Mail on Sunday". "Powiedziałem, że to wielka tajemnica, którą trudno zdradzić". Po nagraniu rozmowy z Smithem, Diana schowała kasetę z nagraniem do mahoniowej szkatułki. Po tragicznej śmierci księżnej, szkatułkę otworzyła jej siostra, Lady Sarah McCorquodale w towarzystwie Burella. W środku znajdował się pierścionek, podarowany przez byłego kochanka Jamesa Hewitta, prywatne listy i taśma. Nie jest wykluczone, że była ona wśród przedmiotów, ukradzionych przez Burella. W każdym razie, podczas rewizji w jego domu, nagrania nie odnaleziono. Ten ostatni zaprzecza jej istnieniu i nazywa Smitha "niegodnym zaufania pijakiem". Rzeczniczka księcia Karola oświadczyła, że swego czasu, prowadzone były w sprawie rzekomego gwałtu dochodzenia, które jednak nic nie wykryło.

Gazeta "Sunday Times" zacytowała tymczasem Davida Daviesa, jednego z byłych ochroniarzy królowej, który powiedział, że homoseksualne afery były sporym obciążeniem dla administracji królewskiego pałacu. Obawiano się o bezpieczeństwo królowej, ponieważ gejowscy lokaje i urzędnicy mogli zapraszać do pałacu męskie prostytutki. "Moim zdaniem - homoseksualizm jest powszechny na dworze" - twierdzi funkcjonariusz. "Pomiędzy policją a urzędnikami pałacowymi dochodziło do spięć, ponieważ ludzie ci mieszkają w pałacu i mają prawo przyjmowania gości". Jakich gości - ochroniarz nie powiedział, ale domyślić się można, że chodziło o młodych mężczyzn.

Liczne gazety utrzymują, że gejem jest sam Burell, mężczyzna żonaty. Australijczyk nazwiskiem Greg Pead powiedział pismu "News of the World" że przez dwa lata był jego kochankiem. Burell miał go zapraszać do pałacu Buckingham i przekazywać w listach intymne szczegóły na temat życia królewskiej rodziny. "Zostałem natychmiast zaakceptowany przez urzędników pałacowych jako partner Paula. Większość z nich to także geje" - powiedział. Sprawą zainteresowali się już posłowie do Parlamentu.
"Sun" pisze dramatycznie: "Bomba zegarowa tyka, tron Windsorów się chwieje..."

Waldek Czyżowski - Londyn

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (0)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Inne tematy
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się