Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Poniedziałek, 23.09.2002 00:00

Webnowela "Okruchy życia"

Podziel się Tweetnij Skomentuj (0)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (0)

Odcinek piętnasty: Rajski ptak

Lokal pękał w szwach, dotarcie do szatni kosztowało nieco wysiłku. Na parkiecie szalał zwarty tłum, rzucany dudniącymi basami od ściany do ściany. Migoczące światła zlewały się w zwarty strumień doznań z wrzawą rozmów i śmiechu. Barmani sprawnie lawirowali wśród gości, z tacami uniesionymi nad głową.
-Tu jesteś - Krzyś przecisnął się przez grupę przy garderobie. - Myślałem, że cię gdzieś porwali.
Przyciągnął Jacka i pocałował prosto w usta. Roześmiał się na widok jego skrępowania. "Nie bój się", wyszeptał.
-Kriiiiis! - rozległ się przeciągły pisk. - Sto lat i pięćdziesiąt osiem!
Pi rzucił się na powitanie z właściwym sobie entuzjazmem. Ukochane boa we wszystkich barwach tęczy z trudem konkurowało ze spódnicą w szkocką kratę i fantazyjnym makijażem, o tej porze nieco już rozmazanym.
-Świetnie, że przyszliście, usycham z nudów. Mówię wam, żenada!
Uściskał obu. Roztaczał duszący zapach wody toaletowej i alkoholu.
-Leszek jest? - Jacek domyślił się pytania z ruchu ust
-Chyba siedzi przy barze - Pi machnął niezbornie w stronę tancerzy go-go. Spojrzał krytycznie na nowoprzybyłych. - Czemu nie przebrani?
-Nie mamy co na siebie włożyć - zaśmiał się Krzyś, rozglądając się dokoła. Kilkakrotnie skinął głową, ale Jacek nie zdołał dostrzec, do kogo.
Z półmroku wyłoniła się zwalista sylwetka Lecha. W nieśmiertelnej, prążkowanej koszuli prezentował się przy niewielkim Pi jak szara samiczka rajskiego ptaka.
-Nie widziałem jak weszliście - stwierdził.
-Nic dziwnego, kochanie - uśmiechnął się znacząco Pi. - Rozmowa z tym aktorem tak cię wciągnęła, że nie zauważyłeś nawet, jak poszedłem.
-Nie uroniłem ani sekundy twojego zmysłowego tańca z Sebą - Leszek spojrzał na niego wymownie, po czym zwrócił się do przyjaciół: - Ledwo się od niego odkleił!
-Pomyślałby kto, że się zgorszysz! - Pi demonstracyjnie wzniósł oczy do sufitu, ugwieżdżonego światłami.
-Najlepsze chowa dla nowego przyjaciela - Lech mrugnął porozumiewawczo. - Wiecie, model... Tylko jakoś nie przychodzi.
-Też coś - prychnął pogardliwie Pi. Chciał coś dodać, ale Krzyś pociągnął Jacka w kierunku baru.
-Pójdziemy po coś do picia - pokręcił głową z rozbawieniem. - Są niemożliwi. Lubię ich.
-Zauważyłem - westchnął Jacek.
-Zabawni są - stwierdził w tym samym momencie Pi, popijając drinka. - Jacek mnie prawie rozczula.
-Najnormalniejszy gej, jakiego znam - stwierdził Lech. - Gdyby nie on, dawno straciłbym nadzieję - i zanim Pi zdążył otworzyć usta do złośliwego komentarza, zakomunikował z przekąsem: - Armando przyszedł.
-Arno? - Pi jakby ożył - muszę koniecznie się przywitać!
-Nie wątpię - Lech ruszył z powrotem w stronę baru. Nie umiał tańczyć i najczęściej zajmował miejsce przy kontuarze.


Troy i Adam zjawili się po północy. Sprawnie przecisnęli się do ustronnego stolika w kącie sali.
-Prawie was nie zauważyliśmy - Troy musnął na powitanie jackowy policzek - Jak się bawicie?
-Po kilku piwach jest nieźle - odparł Krzyś.
-Impreza się rozkręca - dobiegł z ciemności głos Pi, z pozoru całkowicie pogrążonego w rozmowie z Arno.
-Znacie Adama? - Troy skinął w stronę swojego towarzysza.
-Jeszcze nie - Krzyś wyciągnął rękę. - Krzysztof. I Jacek.
-Sporo o was słyszałem - uścisk dłoni chłopaka był zdecydowany.
-Czemu tak późno - zapytał Jacek. Przesunął się w kąt i zrobił miejsce na sofie. Pi chrząknął znacząco.
-Ojciec - Troy nie krył irytacji w głosie.
-Świruje? - Jacek pochylił się, żeby lepiej słyszeć.
-Jeszcze jak! Grzebie w rzeczach, wydzwania, nachodzi mnie w pracy... Śpię u Adama ale przecież muszę się pakować. W środę przeprowadzka - rozejrzał się wkoło. - Robik nie przyszedł?
-Dzwoniłem przed chwilą - poinformował Pi. - Twierdził że jedzie, ale nie brzmiał przekonująco.
-Raczej unika tłumów - wyjaśnił Krzyś. - Wciąż ma niezłe jazdy.
-Może potrzebuje więcej czasu - zastanowił się Jacek.
-Chłopa mu trzeba, i tyle - orzekł Pi. - Nie znajdzie nikogo, kisząc się we własnych łzach.
-A nieznajomy? - zapytał Krzyś.
-Sprawa w toku - stwierdził Troy. - Gość siedzi zdaje się za granicą, ale regularnie dzwoni. Niesamowita historia...
-Różowy harlequin - parsknął Pi i zwrócił się do Arno - opowiadałem ci już...?
-Przepraszam - dobiegło gdzieś z boku. Przy stoliku pojawił się Lech. - Kochani, ja się zmywam - oznajmił. - Nie widzieliście Pi?
-Jestem, jestem - Pi uniósł się nieco i zdjął rękę z kolana sąsiada.
-Wracam do domu - krzyknął Leszek. - Jedziesz?
Piotr pokręcił głową.
-Zostanę - odparł - wezmę taksówkę.
-Nie idź - poprosił Jacek - w ogóle nie pogadaliśmy
-To nie są warunki - Leszek pokiwał wszystkim dłonią. - Na razie!
-Papa! - Pi osunął się z powrotem na ramię Arno.
-Poczekaj, odprowadzę cię! - Troy ruszył za znikającym Lechem.
Przez chwilę panowała niezręczna cisza. Wszyscy wpatrywali się w swoje szklanki.
-Często tu bywasz? - zagadnął wreszcie Jacek. Adam nie od razu zorientował się, że pytanie skierowane było do niego.
-Nie - odparł - to pomysł Teddiego. Lubi się wyszaleć.
-Fakt - Pi ani na moment nie tracił kontroli nad przebiegiem rozmowy - nigdy cię tu nie widziałem.
-Jestem w mieście od niedawna - wyjaśnił Adam. - Przeniosłem się z Warszawy.
-Wawka zawsze mnie wkurzała - zawyrokował Piotr. Jacek pomyślał, że nie lubi go chyba bardziej, niż sądził.
-Mnie właśnie też - przytaknął Adam.
Uświadomił sobie, że skupił na sobie uwagę wszystkich. Nawet Pi oderwał się na chwilę od swej zdobyczy. Spod badawczych spojrzeń uwolnił go powrót Troya.
-Patrzcie, kogo przyprowadziłem - zawołał radośnie. - Błąkał się biedak przed wejściem!
-Hejki! - przywitał się lakonicznie Robert. - Jak leci?
-No wreszcie - zawołał Pi. - Chyba szedłeś na czworakach!
-Jak zwykle przesadzasz. Nie minęło nawet pół godziny!
-No właśnie - obruszył się Pi - przez ten czas zdążyłbym się wydepilować i umalować. Nie mówiąc już o włosach w nosie...
-Nie marudź - przerwał Robert - lepiej mnie oprowadź. Tak dawno tu nie byłem, że mogę zabłądzić. Poza tym napiłbym się czegoś mocniejszego...
-Wybacz, darling - zwrócił się Pi do Arno wstając - ale muszę zadbać przez chwilę o gospodarkę hydro-hormonalną tego zdziczałego biedaka. Pości nieboga od miesięcy.
Tamten skinął tylko głową. Pi nie zwrócił nawet uwagi, zaaferowany misją jaką sobie wyznaczył. Chwycił Roberta pod ramię i pociągnął w stronę baru.
-Na pewno zapomniałeś, jak to się robi - stwierdził z troską w głosie. - Jest tu dziś tylu przystojniaków, że grzechem byłoby któregoś nie wyhaczyć... Poza tym musisz mi wszystko opowiedzieć!
Stolik jakby nagle opustoszał.
-Hydrozagadka - rzucił przed siebie Arno. Potem osunął się na siedzisko.
Było to jedyne słowo, jakie Jacek usłyszał tej nocy z jego ust.

Koosie

Następny odcinek webnoweli "Okruchy życia" już za tydzień!

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (1)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (0)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Inne tematy
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się