Tematyka gejowska w komiksach pojawiła się mniej więcej w latach 70-tych w Stanach Zjednoczonych. Były to czasy bardzo dramatycznej walki o prawa obywatelskie dla mniejszości seksualnych. Dlatego też, pierwsze rysunki drukowano w gejowskiej i lesbijskiej prasie "podziemnej". Jednym z najbardziej znanych rysowników jest Howard Cruse, twórca dwóch znanych serii Bizarre Sex (1973-80) i Dope Comix (1978-79). Cruse nie tylko wymyślał obrazkowe historyjki o gejach, ale wprowadził do nich śmiałe elementy erotyczne a nawet pornograficzne. W późniejszych latach, Cruse zaczął rysować dla największego pisma dla gejów w USA, "The Advocate". Seria ta nazywa się "Wendel" i jest pierwszą poważną próbą syntezy fenomenu tak zwanego "gay lifestyle", czyli gejowskiego stylu życia. "Wendel" stał się tak popularny, że komiks ten ukazał się w formie książkowej.
Z upływem czasu, społeczność gejowska w Stanach Zjednoczonych i w Europie umocniła się tak bardzo, że gejowskie dowcipy zaczęły śmieszyć także "heteryków". To właśnie rozwojowi tolerancji przypisać można ogromny sukces niemieckiego rysownika Ralfa Koeniga. W oparciu o jego historyjki rysunkowe powstał znany w Polsce film "Mężczyzna, przedmiot pożądania" z debiutującym wówczas a dziś znanym aktorem, Tillem Schweigerem. Aluzje, odnoszące się do seksualnych upodobań ulubionych bohaterów kreskówek i historyjek obrazkowych są z pewnością metodą, przy pomocy której ich twórcy chcą nam zakomunikować, po której stronie leżą ich własne sympatie.
A teraz - kurtyna w górę. "Gejowskie dowcipy rysunkowe" - część trzecia:




