Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Piątek, 22.03.2002 00:00

Nowy model Calvina Kleina - Travis

Podziel się Tweetnij Skomentuj (22)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (22)

W samych majtkach do międzynarodowej kariery

Miliony Amerykanów mówią "Travis" i przewracają w zachwycie oczami. Brytyjczycy zakochali się w Travisie. Niemal wszystkie gazety po obu stronach oceanu poświęciły Travisowi dłuższe artykuły opatrzone wywiadami, legendarnymi z powodu ich uroczej lakoniczności. Niebywale apetyczne i imponujące proporcje Travisa skłoniły dziennik Guardian do poświęcenia mu całej strony wraz z ankietą, przeprowadzoną wśród mężczyzn. Pytanie brzmiało: Czy na widok Travisa wpadają w kompleksy? Najistotniejsza część męskości Travisa nazwana została "pakietem śniadaniowym." Kim jest Travis? Nie wiecie? Travis Fimmel ma 22 lata i jest najnowszym modelem słynnego amerykańskiego kreatora mody Calvina Kleina. Niedawno podpisał kontrakt na sumę opatrzoną sześcioma zerami.

Swe pierwsze spotkanie z Travisem, dziennikarz Los Angeles Times opisuje tak:
"Houston Street w Nowym Jorku jest szeroką, czteropasmową arterią obramowaną billboardami, reklamującymi ekskluzywną konfekcję, sygnowaną znanymi na całym świecie nazwiskami. Przemykając obok nich w taksówce można odnieść wrażenie, że ulica jest wielką książką z obrazkami. Nagle, na rogu Houston i Broadway pojawia się coś, co sprawia, że samochody zwalniają, a ludzie wyciągają szyje i wytrzeszczają oczy. To gigantycznej wielkości reklama nowej kolekcji bielizny męskiej Calvina Kleina, w wykonaniu młodego Australijczyka Travisa, który odziany jedynie w obcisłe slipy niczym Guliwer spogląda na SoHo. Ten chłopak to marzenie wydawcy "Playgirl" a jego twarz i sylwetka wraz z przynależną do niej wydatną zawartością reklamowanej części garderoby pojawi się wkrótce na ulicach wszystkich miast świata i na stronach setek kolorowych magazynów."

Travis jest prawdziwym fenomenem. Chłopak wychował się na australijskiej farmie, gdzie z upodobaniem doił krowy. Wielu z tych, którzy się z nim zetknęli utrzymują, że nawet teraz nie przywiązuje wagi do swych cielesnych atutów. Albo tak znakomicie gra luzaka, że potrafi wszystkich zabajerować. Już sama historia jego kariery jest niezwykła. Travis Fimmel, najmłodszy z czwórki synów farmerskiej rodziny z Lockington w stanie Victoria najlepiej czuł się na wsi, gdzie mógł do woli szaleć na motocyklu i polować na lisy. "On zawsze uwielbiał przygody" - opowiada jego matka. "Często nie wracał do domu na noc, tylko rozbijał gdzieś obóz i spał pod gołym niebem. Nawet teraz, gdy wraca do domu, wsiada zaraz na motocykl i jedzie odwiedzić wszystkie stare kąty." Jako siedemnastolatek, Travis opuścił rodzinny dom. Miał 18 lat kiedy przywiało go do Melbourne, a rok później był już w Londynie. Zabawił tam dwa lata. Już w Melbourne wypatrzył go agent z firmy Chadwick Model Management kiedy ćwiczył na siłowni. Ale trudno go było namówić do współpracy. Wystąpił w teledyskach Jennifer Lopez i Janet Jackson. Pytany o rzekomy romans z Nicole Appleton - obecnie żoną Liama Gallaghera z Oasis powiada: "Ona była nudna." Taką samą opinię ma o Jennifer Lopez: "Ma tłusty tyłek, ale jest bardzo miła."

Kiedy Travis dotarł wreszcie do Los Angeles miał w kieszeni tylko 60 dolarów gotówki i kilka numerów telefonów w notesie. 20 dolców wydał na taksówkę z lotniska do miasta, 40 na nocleg. Podobno, kiedy się zjawił w agencji LA Models nie miał nawet butów! Ale agent, który przyjął go na rozmowę od razu zorientował się że "Travis to świetny towar." Pożyczył mu trochę kasy i załatwił miejsce do spania. Niedługo potem, Calvin Klein szukał właściwego chłopaka do swej nowej kampanii reklamowej. Ale Travis za nic w świecie nie chciał się zgodzić na "pozowanie w majtkach." Agencja wysłała więc jego zdjęcia na własną odpowiedzialność. Wkrótce, kilkuset żądnych sławy i pieniędzy chłopaków zjawiło się na casting. Wszystkich odesłano do domu. Z wyjątkiem Travisa. "Praca modela jest nudna" - powiada. "Trzeba zawsze godzinami na coś czekać. Siedzisz tylko i się nudzisz. Nie mam pojęcia czego oni ode mnie chcą? Wszyscy do mnie dzwonią, chcą się spotykać, zadają mi pytania. Najlepiej by było, gdybym wrócił do domu. Albo powłóczył się po świecie. Nauka? Nieeee... Szkoła też jest śmiertelnie nudna."

Wszyscy dziennikarze, którzy rozmawiali z australijskim przystojniakiem są pod wrażeniem jego uroku, bezpośredniości i humoru. Na najbardziej skomplikowane pytania Travis odpowiada najprostszymi zdaniami: Jaki jest Calvin Klein?" - "Fajny. Wcale nie jest zarozumiały. Chociaż cholernie bogaty." Co czuje na widok swych zdjęć na ulicach? "Nie patrzę na nie." Co sądzi o fankach, które mdleją na jego widok? "Ja im to sprawia przyjemność..."

Porównaniu z legendarnymi już modelami, wylansowanymi przez Calvina Kleina, Markiem Wahlbergiem, Michaelem Berginem czy Antonio Sabato, Travis Fimmel jest bardziej naturalny, szczuplejszy, chłopakowaty. Na pewno nie jest mięśniakiem. I nic nie robi, żeby utrzymać sylwetkę. Abonament w siłowni już mu się dawno skończył. Je na co ma ochotę. Prowadzi "niezdrowy tryb życia" - jak sam mówi. Jeździ na desce surfingowej po falach, wyleguje się na plaży w Malibu albo spędza czas przed telewizorem, rozbija się po ulicach starym krążownikiem szos. "Tu w Los Angeles, trudno o prawdziwą przyjaźń. Wszyscy udają. U mnie w domu to mam prawdziwych kumpli." - mówi Travis.

Marek Romiszewski - Miami

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (22)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
02.12.2005 17:11 Androgyn
Hm... nie wpadam w kompleksy na widok wykreowanej twarzy, z grubym fluidem na twarzy... to żadna naturalność, lecz odpowiednio wyszlifowany produkt, puszczony na taśmę produkcyjną... chciałby się powiedzieć, hossa'nna na wysokości... Może kompleksów bym dostał, gdyby człowieczek w jego wieku studiował jakiś ambitny kierunek... , miał w palnach doktorat, profesorat i etc... przykład męskiej Britney Spears, chociaż ona jakis talent ma (ale to inna bajka), on zupełnie nic, oprócz dobrych majtek dobrej firmy... ) P.S. Mam nadzieję, że komentarz przejdzie przez cenzurę;)
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
18.08.2005 12:37 nemooo
sprawdzcie to:
http://www.davidtoc.com/ck/modelpix.cfm?Model_ID=19
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
11.02.2005 10:03 Zuzia
o Boshe..jaki on piekny, nic tylko podejść i sie rzucic. Zarąbisty koleś, sweet i w ogóle, normalnie nie mogę wyjść z podziwu ON JEst Najlepszy!!!
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
05.01.2005 18:27 wojtek_szuka_boya
Ja PIER....!!! Jest tak boski, że nawet gdybym był heterykiem, to nie miałbym żadnych skrupułów żeby go przelecieć :P Oddałbym dusze za takie ciało! (lub chłopaka ;p). Travis jesteś absolutnie nr 1! Wymiatasz nawet Brad'a Pit'a :) W mojej skali od 1 do 10 daje Ci 11! :P Szkoda tylko, że taki prostaczek z Ciebie :/ Coż widać nie ma ideałów na tym świecie :P Pozdro!!! :*
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
20.07.2004 19:59 szamanka
myślałam raczej o nerkach
cytuj zgłoś 0 0
radek
21.06.2004 12:04 radek (51) Kraków
czy chodzi ci o żołądek? :-)
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
21.06.2004 11:12 szamanka
"piękne jest to co człowiek ma w środku"
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
27.03.2004 8:45 sandalboy
do Sebastiana: nie chcesz, zeby "pedaly" sobie walily sobie konia - a co robisz na stronie gejowskiej?
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
17.03.2004 18:38 Natusia
Szkoda sebastian że maila nie podałes bo chciałabym chociażby pogadać
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
17.03.2004 17:54 NATAUSIENKA
JEST SWIETNY CHIALABYM TAKIEGO CHLOPAKA ALE O TAKICH TRUDNO:(
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
  • 3
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Inne tematy
Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli Piątek, 12.06.2026 Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się