logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
20.11.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
0
0
5

Bridget Jones jest facetem?

... nie, nie jestem święty...

Dodano: 13.03.2002, Aktualizacja: 13.03.2002

"Dziennik Bridget Jones" - pewnie byliście na tym filmie. Sfrustrowana kobieta po 30-tce, która chce się ustatkować i w tym celu szuka tego "jedynego" mężczyzny... Ale kto powiedział, że mająca tyle problemów ze swoim życiem Bridget, nie może być facetem? No, może nie do końca jestem podobny do tytułowej bohaterki filmu. Do 30-tki jeszcze mi dużo brakuje, nie noszę okularów, no i na pracę też nie mogę narzekać (trochę piszę). Poza tym, jeszcze studiuję (dziennikarstwo, w jednej z prywatnych szkół w Toruniu) i nie mieszkam sam (niestety!). Ale jedno z Bridget łączy mnie na pewno: też szukam faceta. I to już od roku. Przestałem się oszukiwać... Swój staż w środowisku gejowskim zacząłem dość późno - miałem 20 lat. Był marzec, wiosna, akurat podłączyłem sobie Internet. W końcu przyszedł czas, że przestałem siebie oszukiwać - pierwsze strony, na które powędrowałem, to były właśnie strony gejowskie. Gay.pl, Homoimpact, Inna Strona, no i właśnie Gejowo. Witryny z pięknymi, muskularnymi mężczyznami, ogłoszeniami i... czatem. Pierwszy był Michał - spotkaliśmy się w niedzielę, późno wieczorem, na jednym z bydgoskich osiedli. To ja odpowiedziałem na jego ogłoszenie. - Mam 20 lat, studiuję, blondyn, szczupły... Może masz ochotę na niezobowiązujące spotkanie? - zapytałem z głupia frant w SMS-ie. Odpisał od razu. Wakacje we dwoje - marzyłem Spotykaliśmy się właściwie codziennie, przez jakieś dwa tygodnie. Nie był może facetem z moich marzeń: niższy, w okularach, pasemka na włosach, szczupłej budowy ciała. Ale był pierwszym chłopakiem, któremu mogłem powiedzieć o wszystkim: o sobie, rodzinie, swoich problemach. Był "swój" i to się liczyło. A ja nie znałem przecież jeszcze wszystkich kulisów gejowskiego światka. Myślałem, że skoro chciał się dalej spotkać (nie skończyło się przecież na jednej randce), to może liczy na coś więcej (pisał zresztą, że szuka na stałe), że będziemy razem, pojedziemy wspólnie na wakacje... Przeliczyłem się. Jedno, na czym naprawdę mu zależało, to seks. W końcu, po tygodniu romantycznych spotkań w mieście i spacerów po parku, zaciągnął mnie do łóżka. Swoje męskie dziewictwo straciłem w zaparkowanym w lesie ...   ( Pozostało znaków: 9236 )
Autor: Brak informacji

Ten artykuł został przeniesiony do archiwum

Dostęp do archiwalnych artykułów (starszych 4 tygodnie) możliwy jest dla abonentów serwisu »Przyjaciel Queer.pl. Dostęp do pojedyńczych artykułów z archiwum możliwy jest także za pomocą wiadomości SMS.

UZYSKAJ DOSTĘP DO ARCHIWALNYCH ARTYKUŁÓW
» Zostań abonentem Przyjaciel Queer.pl by czytać materiały bez kodów i bez ograniczeń lub...


WPISZ KOD

OK
System mikropłatności SMS-owych dostarczany jest przez:
Logo Mobiltek
UZYSKAJ DOSTĘP DO TEGO ARTYKUŁU

Wyślij SMS na numer 7268 o treści:
IS CZYTAJ 185879   (koszt: 2zł + VAT)
Otrzymasz kod, dzięki któremu uzyskasz dostęp do materiału przez 48 godzin.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku