logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
26.09.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
0
0
13

Nieznany gejowski męczennik: Alfredo Ormando

Jego śmierć nie wzruszyła sumienia Watykanu

Dodano: 19.02.2002, Aktualizacja: 19.02.2002

Rankiem trzynastego stycznia 1998 roku, Alfredo Ormando zakończył swą długą podróż z Palermo na Sycylii do Rzymu. Kiedy wysiadał z pociągu, wschodziło słońce. Podróżni rozproszyli się we wszystkich kierunkach. Alfredo stał przez chwilę samotnie, niezdecydowany. Nie miał z sobą dużego bagażu. Powoli poszedł w kierunku stacji kolejki podziemnej i pojechał w kierunku Watykanu. Potem przeszedł jeszcze dwie przecznice, minął kolumnadę Berniniego i stanął na placu świętego Piotra. Przed monumentalnym frontonem bazyliki ukląkł jak do modlitwy. Było wcześnie, na ogromnej kamiennej przestrzeni było zaledwie kilka osób. Potem wyciągnął coś z kieszeni i nagle, zamienił się w płonącą pochodnię. Widok bijącego w niebo ognia i dymu zaalarmował przechodniów. Ktoś usiłował zdusić płomienie, ktoś inny wezwał karetkę pogotowia. Zjawiła się watykańska straż porządkowa. Ormando był już nieprzytomny. Zabrano go do szpitala, gdzie przez jedenaście dni leżał w ag...   ( Pozostało znaków: 4096 )
Autor: Brak informacji

Ten artykuł został przeniesiony do archiwum

Dostęp do archiwalnych artykułów (starszych 4 tygodnie) możliwy jest dla abonentów serwisu »Przyjaciel Queer.pl. Dostęp do pojedyńczych artykułów z archiwum możliwy jest także za pomocą wiadomości SMS.

UZYSKAJ DOSTĘP DO ARCHIWALNYCH ARTYKUŁÓW
» Zostań abonentem Przyjaciel Queer.pl by czytać materiały bez kodów i bez ograniczeń lub...


WPISZ KOD

OK
System mikropłatności SMS-owych dostarczany jest przez:
Logo Mobiltek
UZYSKAJ DOSTĘP DO TEGO ARTYKUŁU

Wyślij SMS na numer 7268 o treści:
IS CZYTAJ 185865   (koszt: 2zł + VAT)
Otrzymasz kod, dzięki któremu uzyskasz dostęp do materiału przez 48 godzin.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku