logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
21.10.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
1
0
38

Wywiady IS eXtra - Profesor Maria Szyszkowska

Żyjemy w oparach nieprawdy

Dodano: 19.09.2001, Aktualizacja: 19.09.2001

Maria Szyszkowska, filozof, profesor zwyczajny, wykłada na Uniwersytecie Warszawskim, jest autorką kilkudziesięciu książek z zakresu filozofii człowieka i filozofii prawa. Domaga się wolności światopoglądowej. Jest jedną z najgorętszych orędowniczek praw dla gejów i lesbijek. W latach 1994-97 była sędzią Trybunału stanu RP. Jest wiceprzewodniczącą Polskiego oddziału Stowarzyszenia Kultury Europejskiej i członkiem Związku Literatów Polskich. Janusz Marchwiński: Mówienie o sprawach dotyczących ludzkiej zmysłowości, problemach moralnych, związanych z seksualnością jest w Polsce trudne i bardzo ryzykowne... Prof. Maria Szyszkowska: Nawet źle widziane, powiedziałabym. O tym należy milczeć... JM: Dlaczego tak jest? MS: Płynie to z ogromnej pruderii obyczajowej, która uznaje cielesność za coś niewłaściwego i grzesznego. Jest to wpływ - między innymi - Kościoła rzymsko-katolickiego. Proszę zwrócić uwagę: Sto lat temu Boy i Zapolska dopominali się o przezwyciężenie właśnie owej pruderii obyczajowej. I do dzisiaj niewiele się właściwie zmieniło! W naszym społeczeństwie dominuje mentalność drobnomieszczańska. JM: Ale przecież w dziedzinie obyczajowości istnieją dwa światy: Warstwa deklaratywna, związana z kościelnymi dogmatami i... życie, które płynie obok. To jest stan, który można nazwać społeczną schizofrenią. MK: Oczywiście. Bo w gruncie rzeczy - wszystko wolno. Byleby po cichu. Byleby nie ujawniać jakichkolwiek odmienności. Wtedy wszystko jest u nas dozwolone. To jest potworne zakłamanie, które dotyczy sfery obyczajów, ale również i sfery światopoglądowej. Na przykład: Po roku 1989-tym wypada być zwolennikiem poglądów chrześcijańskich, co sprawia, że mimo deklarowanej wolności staliśmy się społeczeństwem bardziej jednoświatopoglądowym, niż to było wcześniej. JM: Jak to się stało, że zainteresowała się Pani problematyką polskiej obyczajowości? MS: Zajmuję się filozofią człowieka. W związku z tym, nie sposób nie podjąć tych tematów. A ja jestem ogromnie uwrażliwiona na wszelkie formy nieprawdy. Jednym z moich mistrzów był niedoceniany w Polsce Stanisław Przybyszewski, który dążył do "nagiej prawdy". Wychowałam się na dramatach Ibsena. Nie znoszę zakłamania w jakiejkolwiek postaci. JM: Polska jest głęboko zakorzeniona w kulturze Zachodu. W tym obszarze nie musimy mieć kompleksów. Dlaczego Polska odrzuca płynące z Zachodu postępowe impulsy w dziedzinie obyczajowości? MS: To sprawa naszych charakterów. Jesteśmy ogromnie odważni, jeśli chodzi o czyny bojowe i łatwość oddawania ży...   ( Pozostało znaków: 10666 )
Autor: Brak informacji

Ten artykuł został przeniesiony do archiwum

Dostęp do archiwalnych artykułów (starszych 4 tygodnie) możliwy jest dla abonentów serwisu »Przyjaciel Queer.pl. Dostęp do pojedyńczych artykułów z archiwum możliwy jest także za pomocą wiadomości SMS.

UZYSKAJ DOSTĘP DO ARCHIWALNYCH ARTYKUŁÓW
» Zostań abonentem Przyjaciel Queer.pl by czytać materiały bez kodów i bez ograniczeń lub...


WPISZ KOD

OK
System mikropłatności SMS-owych dostarczany jest przez:
Logo Mobiltek
UZYSKAJ DOSTĘP DO TEGO ARTYKUŁU

Wyślij SMS na numer 7268 o treści:
IS CZYTAJ 185783   (koszt: 2zł + VAT)
Otrzymasz kod, dzięki któremu uzyskasz dostęp do materiału przez 48 godzin.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku