Najnowsze raporty nie pozostawiają złudzeń: Liczba zarażeń wirusem HIV wzrasta. Europa Środkowo-Wschodnia została zaliczona do regionów o szczególnym zagrożeniu. Tymczasem wiedza na "bezpiecznego seksu" jest wśród młodych ludzi nikła. Nie przekazuje jej szkoła, rodzice wiedzą jeszcze mniej niż dzieci i wstydzą się o "TYM" mówić. Kościół oferuje tylko jedną receptę: NO SEX, co jest całkowicie nie do przyjęcia. Tymczasem prawdopodobieństwo seksualnego kontaktu z osobą, zarażoną AIDS jest w Polsce bardzo realne. Szczególnie teraz, kiedy młodzi ludzie masowo podróżują po świecie jeden nosiciel potrafi zarazić wiele osób z całego swego środowiska. A mimo postępów medycyny, AIDS jest chorobą nieuleczalną i niemal zawsze prowadzi do przedwczesnej śmierci.
Na co więc trzeba szczególnie uważać? Jaką drogą przenosi się AIDS?
Wirus HIV wywołujący tę chorobę, obecny jest w wszystkich płynach ustrojowych - jednak w różnej koncentracji. Najwięcej jest go w spermie, krwi i śluzach waginalnych. Ryzyko zakażenia uzależnione jest zatem od tego, z jakimi wydzielinami mamy do czynienia. Ślina, mocz, stolec nie zawierają tak silnej koncentracji wirusa, by wystarczyła ona do infekcji. A zatem: Fizyczny kontakt z osobą zarażoną nie kryje wielkiego ryzyka. Fizyczny kontakt znaczy: Pieszczoty, wzajemna stymulacja seksualna (masturbacja), całowanie się i seks oralny (to znaczy branie do ust genitaliów partnera ale bez wytrysku!), tzw. "rimming" czyli oralne pieszczoty okolic analnych etc. Te praktyki w dużo większym stopniu niż AIDS grożą zarażeniem równie groźnym (a często lekceważonym) wirusem żółtaczki. Przeciw żółtaczce można jednak (i trzeba!) się zaszczepić.
Najbardziej niebezpieczny jest tzw. "bareback", to znaczy seks analny bez prezerwatywy. Seks analny jest często praktykowany przez gejów i polega na wprowadzeniu członka do odbytu partnera. Podczas "bareback" powstają często niewielkie ranki zarówno na członku partnera aktywnego, jak i na błonie śluzowej pasywnego. Wirusy HIV, które w ogromnej koncentracji znajdują się w spermie lub w krwi nosiciela, mogą przeniknąć do krwioobiegu osoby zdrowej i zarazić ją. Badania potwierdziły, że szczególnie zagrożony (dwa do trzech razy bardziej) jest partner pasywny. Dlatego: Nigdy nie uprawiaj seksu analnego bez prezerwatywy i żelu! Używaj tylko i wyłącznie preparatów nie zawierających tłuszczu. Słynna "wazelina" nie nadaje się do tego celu zupełnie! W aptece możesz kupić krem "Feminum" do nawilżania waginy (pochwy kobiecej), który nie jest wprawdzie tak dobry jak żel KY (do nabycia w sex-shopach), ale w zupełności wystarcza.
Często stawiane jest pytanie, czy seks oralny grozi zarażeniem AIDS. Do niedawna sądzono, że "robienie laski" lub "obciąganie" - jest pozbawione ryzyka, dopóki do ust nie dostanie się sperma. Stwierdzono co prawda obecność wirusa HIV w tak zwanych "kroplach miłości", czyli wydzielinie śluzowej, występującej z cewki i służącej do nawilżania waginy podczas stosunku heteroseksualnego. Jednak jego koncentracja jest zbyt mała, by wystarczyła do zarażenia. Jeśli jednak do jamy ustnej dostanie się sperma, ryzyko wzrasta dramatycznie. Niektórzy specjaliści są przekonani, że pięć do dziesięciu procent zarażeń AIDS dokonuje się poprzez seks oralny "z finałem w ustach". A zatem: seks oralny tak, ale "bez finału"! Jeśli zaś istnieje najmniejsze podejrzenie, że partner może być zarażony - należy upierać się żeby założył gumkę. Prezerwatywa chroni dodatkowo przed chorobami wenerycznymi, takimi jak syfilis czy rzeżączka.
AIDS zarazić się można nawet podczas wzajemnej masturbacji, a mianowicie wtedy, kiedy zdrowy partner będzie się zaspokajał ręką, na której znajduje się sperma partnera zarażonego HIV. Wirus może przedostać się do organizmu przez niewielkie ranki na delikatnej skórze członka. Ryzykowny jest każdorazowy kontakt spermy z błonami śluzowymi. Dlatego też - na przykład - niewskazane jest "spuszczanie się" na twarz partnera, bo sperma może dostać się do oczu, a poprzez nie - do organizmu.
Niebezpieczne z punku widzenia ryzyka zarażenia AIDS są brutalne techniki seksualne, takie jak SM (sado-maso), gdzie może płynąć krew z otwartych ran. Krew, jest płynem, w którym koncentracja wirusa HIV jest największa. Dlatego trzeba uważać, by przy użyciu "zabawek", takich jak dilda (sztuczne członki), starannie wymyć wodą z mydłem, zanim użyje je ktoś inny.
Nie należy polegać na zapewnieniach przypadkowo poznanego partnera że "jest zdrowy". Ostateczną pewność przynieść może tylko odpowiedni test. Zresztą: Osoba zarażona wcale nie musi wiedzieć że jest nosicielem wirusa HIV, ponieważ w początkowym okresie nie występują żadne objawy chorobowe. Dlatego nigdy nie stosuj zasady ryzyk-fizyk. Seks gejowski jest piękny - ale nigdy bez gumki!
Dr Nick
a) seks analny nie daje szans na zajście w ciąże, no chyba że Twoja partnerka wydobywa spermę z odbytu i przekłada ją do pochwy...
b) seks oralny - j/w z tym, że nie ma tu mowy o odbycie a o ustach... mam nadzieję, że kumacie co mam na myśli...
c) nawet 1 sekundowy stosunek bez wytrysku może spowodować ciążę - szansa jest małe, ale jest.
PROPONUJE BZYKAĆ SIĘ W PĘPEK - MNIEJ OGRANICZONYCH UMYSŁOWO SIĘ NAM URODZI.
otoz uprawialem sex z moja dziewczyna i przed kazdym dojsciem do orgazmu wyjmowalem penisa i spuszczalem sie roznie potem oobmywalem penisa wycieralem i wkladalem go z powrotem wiem ze z mojego penisa nie leci zadna wydzielina podczas stostunku z partnerka ... leci przy orgazmie xD tak wiec czy jest szansa ze moja partnerka jest w ciazy ?