Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Piątek, 20.07.2001 00:00

Uwodzicielski brąz opalenizny

Podziel się Tweetnij Skomentuj (8)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (8)

Ale ostrożnie ze słońcem!

Temperatury około 40 stopni Celsjusza, z nieba leje się żar. Nawet w mieście ludzie chodzą porozbierani do rosołu. Najlepiej chciałbyś wyciągnąć się na plaży, gdzieś nad wodą, zamknąć oczy i zapomnieć o całym świecie. Słońce pali na skórze, więc tubka z kremem do opalania jest często w robocie. Już niebawem widzisz, jak kolor skóry zmienia się z bladego na różowy. Jeszcze trochę, a czekoladowa karnacja zrobi zabójcze wrażenie na dyskotece!!! Marząc tak, zasypiasz przy plusku fal. Przebudzenie nie jest już tak błogie. Skóra ściąga się, jest wrażliwa na dotyk. Po kilku godzinach zaczyna się koszmar. Ból, pieczenie, nie wiesz jak się ułożyć, żeby nie podrażnić brzucha, pleców i nóg, które są jedną wielką raną. Pojawiają się pęcherze wypełnione płynem, potem skóra zaczyna się łuszczyć i schodzić całymi płatami. Jasna sprawa: Przesadziłeś z opalaniem. Oparzenie słoneczne nie jest przyjemne i może zepsuć całe wakacje.

Powierzchnia skóry dorosłego człowieka, ma powierzchnię około dwóch metrów kwadratowych i zawiera barwniki, czyli pigmenty. Przez większą część roku skóra ukryta jest pod warstwą odzieży. Wystawiona na promieniowanie ultrafioletowe (naturalne lub w solarium) reaguje wzmożoną produkcją pigmentów i stopniowo ciemnieje. Niegdyś, blady odcień skóry był w modzie, uważano, że opalenizna nie przystoi osobie z wyższych sfer. Dziś odwrotnie: Im skóra ciemniejsza od słońca, tym jej właściciel atrakcyjniejszy dla płci przeciwnej i własnej. Opalenizna jest symbolem sukcesu, zdrowia i potencji seksualnej. Jest to naturalnie gruba przesada, bowiem wszyscy wiedzą, że niekontrolowane kąpiele słoneczne niszczą skórę i doprowadzić mogą do powstania czerniaków, czyli groźnej odmiany raka. Lekarze, którzy zajmuje się skórą, nazywają się dermatologami. Twierdzą oni, że nie powinniśmy opalać się częściej niż 50 razy w roku. Wynika z tego, że także podczas spacerów, wycieczek rowerowych, pracy w ogródku lub przy pieczeniu kiełbasek należy pomyśleć o zabezpieczeniu przez słońcem.

Dermatolodzy rozróżniają kilka fototypów, czyli "gatunków" skóry. Bardzo wrażliwa cera biała, często spotykana u blondynów, piegowatych lub rudych jest dużo bardziej narażona na poparzenie niż skóra brunetów lub szatynów, którzy oprócz tego opalają się szybciej i uzyskują intensywny, brązowy kolor opalenizny. Stosownie do karnacji, używać też należy środki zabezpieczające. Na skórze wrażliwej pierwsze oznaki poparzenia mogą się pojawić już po dziesięciu minutach. Bruneci wytrzymać mogą w pełnym słońcu na plaży nawet 30 minut. Stosowanie kremów o odpowiednio wysokim faktorze ochronnym podwyższa odporność na promienie słoneczne. Znaczy to, że stosując krem numer 15 można przebywać na słońcu 15 razy dłużej niż wynosi norma. W przypadku blondyna byłoby to 10 minut razy 15, co daje niemal 2,5 godziny. Jest to jednak wartość przybliżona a dobra rada brzmi: przenieść się do cienia już po godzinie!

Jeśli kąpiele słoneczne są oszczędnie dawkowane, skóra ma szansę przyzwyczaić się do promieniowania i wtedy czas pobytu na plaży można przedłużyć. Osoby o ciemnej karnacji są mniej wrażliwe i niekiedy mogą siedzieć na słońcu przez cały dzień. Pod warunkiem naturalnie, że stosują odpowiednie kremy lub mleczka. Należy też pamiętać o tym, że po każdorazowym pobycie w wodzie (także pod prysznicem), warstwę ochronną należy odnosić. Bardzo niebezpieczne są sytuacje, gdy chłodny wiaterek nie daje poczucia gorąca. Dzieje się tak na przykład na jachcie lub podczas jazdy motocyklem lub kabrioletem. Wtedy, faktor ochronny musi być odpowiednio wysoki. Błędne jest przekonanie, że ponowne nałożenie kremu przedłuża czas bezpiecznego przebywania na słońcu. Na pociechę powiedzieć można, że skóra opala się nawet w cieniu - tylko naturalnie znacznie wolniej.

Warstwę kremu należy nałożyć mniej więcej pół godziny przed pójściem na plażę. Godzin największej spiekoty (około południa aż do godziny 15.00) najlepiej unikać. Opalającym się na nagusa trzeba przypomnieć, że kremować należy także intymne części ciała a łysiejącym lub łysolom - by nie zapomnieli o skórze głowy. W polskich drogeriach i perfumeriach kupić można bardzo wiele gatunków kosmetyków na plażę. Kremy znanych marek nie są tanie - ale na pewno skuteczniejsze, niż tanie mleczka o mydlanym zapachu. Im wyższy faktor ochronny (można nawet kupić 60-tkę!) - tym wyższa cena. Na wargi, uszy, nos nakłada się tak zwane "blokery", które sprzedawane są często w kolorze skóry po to, by nie straszyć trupio białymi, wystającymi częściami ciała.

Wiele osób jest przekonanych, że najwłaściwszym treningiem dla skóry przed wakacjami w Egipcie lub na Gran Canarii jest solarium. W zasadzie, opalenizna, którą uzyskujemy w solarium jest taka sama jak opalenizna słoneczna. Dzieje się tak, ponieważ pigment wytwarzany jest pod wpływem określonego rodzaju promieniowania ultrafioletowego, zwanego ultrafioletem A (UVA). Dlatego też, różnica w temperaturze i barwie światła na wolnej przestrzeni i w solarium nie ma wpływu na opaleniznę. Inny typ promieniowania ultrafioletowego odpowiedzialny za wytwarzanie nowych pigmentów, UVB, powoduje również oparzenia. Problem w tym, że UVA, którego solarium dostarcza w sporej dawce, osłabia naturalną obronność organizmu i wywołuje przedwczesne zmarszczki. Aby uniknąć niepotrzebnego ryzyka, najlepiej "przybrązowić się" samoopalaczem. Niektórzy fanatycy słońca łykają też tabletki z beta karotyną (można dostać w aptece). Światło słoneczne stymuluje wytwarzanie witaminy D3, która poprawia stopień wchłaniania wapnia w organizmie, a w szczególności w kościach. Dlatego, osoby, które cierpią na alergię słoneczną, powinny zażywając duże dawki wapnia. Zabójcze dla skóry są mieszanki kremów po goleniu, perfum i kremów do opalania. W najgorszym przypadku na skórze pojawić się mogą szpecące pryszcze, które wszakże znikają po kilku dniach abstynencji słonecznej. Perfumy w kombinacji ze słońcem mogą też zafarbować skórę. Podczas kąpieli słonecznych należy ograniczyć stosowanie lekarstw, szczególnie środków antydepresyjnych

Co jednak zrobić, gdy wszystkie te dobre rady przyszły za późno, a po kilku godzinach wylegiwania się na plaży skóra piecze i boli? przede wszystkim unikać jak ognia dalszego przebywania na słońcu! Pomagają zimne, mokre kompresy, lód, noszenie zmoczonej koszulki, owinięcie się w mokre prześcieradło. Pierwsza pomoc z domowej apteczki to okłady z twarożku lub zsiadłego mleka, rumianku i plasterków świeżego ogórka. Przy zaawansowanych oparzeniach należy koniecznie udać się do lekarza. W aptece dostać można przeciwzapalną maść kortizonową. Gdy skóra się łuszczy, trzeba pamiętać o tym, by nie dopuścić do jej wysuszenia. W zależności od potrzeby, można używać kremów (może być Nivea), pielęgnujących żelów pod prysznic lub natłuszczających płynów do kąpieli. Jeśli skóra jest tylko zaczerwieniona, wystarczy często krem after-sun.

Przede wszystkim jednak trzeba pamiętać, że to nie jest ostatnie lato! Pewnie, że jest wszędzie, zwariowało, oszalało Twoje serce... Ale nie chcesz przecież za kilka lat chodzić z zmarszczkami na twarzy lub leżeć w szpitalu z czerniakiem?... A jak przyjemnie jest obserwować z ukrycia, w cieniu, spod parasola, co dzieje się na plaży... Ty - w ukryciu, a wszyscy inni na patelni... Siedząc przed komputerem w redakcji wolno przecież pomarzyć?


Opracował: Tomek Juszkowski

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (8)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
mikerz
14.08.2010 14:45 michasrze (35) Rzeszów/Kraków/Poznań
tylko żadnymi kwasami nie smarować( sok cytrynowy to też kwas)
chyba że juz po kilku dniach po opalaniu....
kiedy skóra jest poparzona to byśmy sobei narobili jajec:DD
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
18.07.2007 18:36 losiunia
Tytusia- też to miałam.. okropieństwo! z czasem mi to zeszlo... po 4-5 dniach? jakoś tak. ale najlepiej idz do lekarza, bo to jest oparzenie.. jakiegoś tam stopnia :P . ;*
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
12.06.2007 13:11 monia
ajak ja mam jasną karnacje i zaczełam chodzić na solarium to też dostane tych bombli boje sie troche napiszcie mi co wy na to
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
28.05.2007 19:16 Tytusia
Moze w takim razie mi pozmozecie, po opalaniu dla mojego nieszczescia oparzyłam sobie...noc na poczatku był starsznie czerwony i pojawiły sie bable z woda... teraz zrobiła mi sie "skorupka" ktora bardzo odznacza sie od reszty ciala... co mam zrobic zeby to szybko znikneło?Pomozcie!!
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
28.06.2006 10:32 AnGelaa
Natka czytałam że jak pojawiają się właśnie te plamy co o nich piszesz to musisz przetrzeć je sokiem z cytryny...Podobno pomaga:P;p pzdr...
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
23.05.2005 14:54 Kachna
No tak ale co zrobić jak się jest ofiarą oparzenie słonecznego?
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
24.06.2002 11:54 Natka
to co napisaliście jest ciekawe i warte przczytania,ale nie ma tam nic o tym czy: jeśli zacznie schodzić skóra z pleców i pojawią sie brzydkie blade plamy:P to co należy z tym zrobić??czy bardziej to opalić by uniknąć tych nieprzyjemnych i nie ciekawych do oglądania plam? bo jednak każdy dalej chce ładnie wyglądać na plaży a "dwukolorowe" plecy to nie jest to co podoba sie płci przcinej:):)
pozdrowionka!
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
21.07.2001 1:41 Gemini
Na spalona skore polecam jogurt naturalny, jesli mleko kwasne nie jest dostepne. I milego opalania :) Nie zapomnijcie okolarow z filtrem :)
cytuj zgłoś 0 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Inne tematy
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się