Nareszcie lato, wakacje, plaża, nowe znajomości... Zakochałeś się po uszy i jesteś najszczęśliwszym chłopakiem na świecie. Wszędzie latają motylki a jedyna rzecz, o jakiej potrafisz myśleć, to upojne noce z ukochanym. Nie ma piękniejszego i bardziej podniecającego uczucia, jak świeża miłość. Euforia trwać może kilka dni, tygodni, miesięcy a nawet dwa lata (statystyczna średnia!). Hormony grają przez cały czas a przecież nie można kochać się dzień i noc! Czasami trzeba wypocząć. Może więc nadejść chwila, kiedy nie wytrzymasz tempa a Twój lover zacznie narzekać, że go zaniedbujesz. Wszyscy wokoło chwalą się, że "mogą kilka razy pod rząd" - a Ty???
Wytrwałym kochankom i tym, którzy chcieliby nimi być, portal gay.UK.com daje takie oto praktyczne rady:
Sen
Dla stymulacji libido nie ma nic lepszego niż regularny, ożywczy sen. Jeśli i tak całe dnie spędzasz w łóżku, wykorzystaj okazję i... zdrzemnij się. Jeśli Twój kochaś nie pozwoli Ci na sen w ciągu dnia, to staraj się przespać co najmniej osiem godzin w nocy!
Zwierz się z najbardziej tajemnych marzeń
Możesz być wypompowany do cna, ale jeśli Twój ukochany zacznie Ci szeptać do ucha wszystko to, o czym dotąd odważyłeś się tylko marzyć - obudzisz się nie tylko Ty, ale także Twój mały przyjaciel...
Kłam, oszukuj
To fajnie, że Twój nowy chłopak wygląda jak grecki bóg Apollo i nigdy nie zamieniłbyś go na Brad Pitta albo chłopaka z Westlife. Ale... w krytycznej sytuacji możesz to sobie czasami wyobrazić. Co by było, gdyby obok Ciebie (albo na Tobie) leżał Brad? Oh, Brad.... Możesz to sobie wyobrazić? No widzisz, wszystko znów funkcjonuje. A Twój facet i tak się niczego nie domyśli!
Pij Red Bull'a
Viagra, ecstasy - stanowczo odradzamy. Ale napój energetyczny z kofeiną da Ci energię na jeszcze jedną godzinkę. Lub dwie...
Kup nowe baterie
- oczywiście do ulubionego wibratora w kształcie członka Jeffa Strykera. Jeśli nie Ty, to przynajmniej on (wibrator), stanie na wysokości zadania.
Nakręć własnego pornola
z sobą samym i kochasiem w rolach głównych i aplikuj go w okresach załamań. Metoda wypróbowana podobno przez Madonnę.
Unikaj alkoholu!
Nic nie działa tak zabójczo na potencję jak alkohol! Unikaj przestoju i suchostoju i zostań trzeźwy do końca miłosnej euforii
Śmiech to zdrowie
każdy lekarz to potwierdzi: Śmiech dodaje energii i działa witalizująco. Dobrze by było, gdyby Twój lover miał takie poczucie humoru jak Ty!
Trzy numerki?
O jeden za dużo! Po takim miłosnym maratonie odechce Ci się seksu na kilka godzin albo nawet dni. Zatrzymaj się więc przy numero duo. Liczby parzyste przynoszą szczęście.
Wypad w Tatry?
Albo nad morze? Nowe otoczenie to nowe wrażenia, a wrażenia to wzmożona produkcja hormonów. Wyuzdany weekend w góralskiej chacie i tak od dawna by Ci się przydał.
(Opracował: TJ)
Jeśli chodzi o alkohol to zgadzam się, że to beznadziejny pomysł... szczerze mówiąc wolałbym się sam ze sobą zabawić pod prysznicem niż mieć cokolwiek wspólnego z nietrzeźwym facetem (obrzydlistwo)...
Najbardziej podoba mi się pomysł z Tatrami....minimum 2 tygodnie z sympatycznym, miłym facetem....to by mnie nakręciło do...2006 roku...chyba...
a gdy pojedziesz sam, napewno spotkasz kogos milego na szlaku lub w schronisku.
otoczenia i kliamt sprzyjaja przygodzie, i przepiekny krajobraz np. w Doliine 5 Stawow ;)
posuwamy sie aż do takiego hedonizmu że zapominamy iż samo popatrzenie się na kogoś z nad blatu stołu jest podniecające??