Najpierw w brytyjskim domu "Wielkiego Brata" zamieszkał Brian, teraz dołączył do niego Josh. Obaj są przystojni, sympatyczni i obaj są gejami. Nie ulega wątpliwości, że zamysł umieszczenia dwóch fajnych facetów, którzy nie oglądają się za dziewczynami w pomieszczeniach podglądanych przez kamery TV jest bardzo szczególnym chwytem marketingowym. Brytyjska stacja telewizyjna "Kanał 4", która nadaje "Big Brother", była zawsze przyjazna gejom i les. Wyprodukowała kultowy serial o życiu młodych "odmieńców" pod tytułem "Queer As Folk". Tak, jak się spodziewano, "Big Brother" z udziałem młodych gejów bije rekordy popularności. Prasa bulwarowa podtrzymuje napięcie, zastanawiając się czy między dwoma facetami "zaiskrzy" czy nie, czy będą jakieś sceny łóżkowe i czy telewizja je pokaże. 23-letni Brian, który w cywilnym życiu pracuje jako steward na pokładzie samolotu był w BB pierwszy i - zgodnie z umową - z mety wygarnął całą prawdę. 32-letni Josh, przedsiębiorca z Londynu dołączył po kilku dniach zastępując intrygancką nauczycielkę Penny i też wyoutował się zaraz na wstępie. Zapytany przez mieszkańców wskazał na Briana i powiedział "jestem z tej samej branży"... Podobno heterycka ekipa pozostałych mieszkańców była lekko zaszokowana.
Jak każdy prawdziwy gej, Brian posiada słynny szósty zmysł, który pozwała podobno rozpoznać drugiego geja z odległości kilku kilometrów. Zwierzył się bowiem dziewczynom, że domyślił się od razu kto zacz ten Josh, bo nie lubi piłki i zabrał z sobą do kontenera BB pluszowego misia. Dziewczyny były też rozczarowane. Widać było wyraźnie, że wysportowany chłopak spodobał się Helen i Narinder (która wyraziła nawet podejrzenie, że chłopcy mają się ku sobie). Nic z tego! Elisabeth doradziła koleżankom, by traktowały Josha jak "zwykłego heteryka". Brian też ma powody do niepokoju - bo nie jest już rodzynkiem w cieście. Brytyjscy geje nie tracą nadziei, że w baraku BB dojdzie jednak do jakiejś konkretnej akcji. Na razie zobaczyć można było tylko wspólną kąpiel wszystkich mieszkańców w gorącym whirlpool (to taka wanna z bąbelkami).
Seks celebrowany jest w gejowsko-brytyjskim "Wielkim Bracie" werbalnie. Ostatnio, jego mieszkańcy zwierzali się z swych ostatnich przeżyć. I tu - o zgrozo - legenda o gejowskiej mrówczej aktywności legła w gruzach. Josh powiedział że w jego łóżku nic się nie działo od miesiąca (ale generalnie jak już się coś dzieje to na pełen gwizdek). Brian natomiast żyje w celibacie od dwóch lat! "To nie jest najważniejsza sprawa w życiu" - wyznał i dodał, że zamiast seksu woli pójść z kumplami do knajpy. "Jestem reinkarnacją dziewicy" - wyznał skromnie. Obserwujący przebieg wydarzeń przyjaciele Josha przypuszczają, że nie przepuści on okazji. W końcu, zanim wszedł do domu BB obiecywał 3xN czyli "nagość, niegrzeczne zagrania i nocne akcje". Nic z tego się jak dotąd nie sprawdza. Akcje są - ale mają dość letnią temperaturę.
Tymczasem pracodawca stewarda Briana pełną garścią korzysta z jego popularności. Prywatna linia lotnicza "Ryanair" przemalowała jeden z samolotów, Boeing 737-800 na kolory "Big Brother" wraz z znanym wszystkim emblematem, a na burcie umieściła napis "Good Luck Brian in Big Brother" co znaczy "wszystkiego najlepszego Brian w domu Wielkiego Brata". Niezła reklama. Wszystkie media odnotowują wydarzenia związane z życiem mieszkańców BB. Zamieszczają wywiady z ich rodzinami, przyjaciółmi, kolegami z pracy. Czemu nie zarobić przy okazji kilka funtów? I tak, dowiedzieliśmy się, że słodki Brian ma w pracy przezwisko "Bambi"! Jakie to słodkie!!! Zaś najbardziej szokującym momentem w jego karierze zawodowej był lot, podczas którego jedna z pasażerek rozebrała się do naga przed 200 pasażerami. Koleżanka Briana, panna Buchanan mówi: "On nigdy w życiu nie widział "tego". Zbladł jak śmierć, a po lądowaniu wziął wolne na cały dzień".
Tymczasem - jak pisze gazeta Sunday Mirror - brytyjska telewizja publiczna BBC zamierza wyemitować gejowską wersję "Randki w Ciemno". Program ma nosić nazwę "A Bit of the Other" co można przetłumaczyć jako "Co nieco innego". Przed podjęciem ostatecznej decyzji - każdy kandydat będzie musiał pocałować dwóch ubiegających się o randką z nim chłopaków (z przepaską na oczach)! Jednym słowem - w Wielkiej Brytanii zapanowała ruja i poróbstwo.
A w Polsce? "Wielki Brat" spływa łzami Manueli. Młodziutki i ładniutki Wojtek zniknął jak kamfora (pozdrawiamy Cię Wojtku!!! Zapraszamy na Chłopaka IS!). Pani senator Czuba zaprotestowała przeciw heteryckiej "Randce" jako przywodzącej młodzież do grzechu. A tak poza tym? Nuuuuuda... Oto - "Dwa Światy".
Opracował Tomek Juszkowski
Przeczytaj także:
Gejowski Big Brother: http://www.gej.net/news_pokaz.phtml?nID=540
Zagejowiony Big Brother: http://www.gej.net/news_pokaz.phtml?nID=549
http://www.bigbrother.terra.com/frameset.html
oraz wszystkie fakty z programem zwiazane (potrzebne Real Player i Flash)
lub http://www.channel4.com