Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Środa, 09.05.2001 00:00

Podróże z IS - Egipt

Podziel się Tweetnij Skomentuj (7)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (7)

Piramidy, Nil, słońce, piasek, plaża i...

Polskie biura podróży oferują atrakcyjne wakacje w Egipcie po konkurencyjnych cenach. Obecność rodaków nad Nilem zaznaczyła się już wzbogaceniem lingwistycznych umiejętności handlarzy na bazarach o wyrażenia takie jak "chodź tutaj, kochanie", "tanio", "dzień dobry" i kilka innych słów, wśród nich niecenzuralnych (których prawdziwego znaczenia tubylcy zdają się nie domyślać). Popularnym celem jest położona nad Morzem Czerwonym Hurghada. Stamtąd wyruszyć można na wycieczkę do najciekawszych dla turysty miejsc. Egipt jest krajem przepięknym, jego kultura wspaniała, zabytki zapierające dech w piersiach. Jeśli jednak pragniesz zawrzeć bliższą znajomość z potomkami faraonów pamiętaj: Homoseksualizm nie jest co prawda w Egipcie zabroniony z mocy prawa. Jednak surowa moralność religii muzułmańskiej - islamu - sprawia, że otwarte manifestowanie swej orientacji seksualnej może oznaczać spore kłopoty, z aresztowaniem i wydaleniem z kraju włącznie. Dla własnego bezpieczeństwa powinieneś zachowywać się dyskretnie, unikać dwuznacznych sytuacji, ciemnych zaułków, osób, które poznałeś kilka minut wcześniej. Pamiętaj także, by wypełnić deklarację celną, wpisując wwożone przedmioty wartościowe - szczególnie ekwipunek fotograficzny. Unikniesz w ten sposób problemów przy wyjeździe. Egipt nie posiada gejowskiej "infrastruktury" - klubów i dyskotek. Jednak gejowskie tradycje są głęboko zakorzenione w wszystkich kulturach tego regionu. Nietypowa dla tradycji europejskich jest też gotowość Egipcjan do nawiązywania kontaktów. Przypadkowa rozmowa może przerodzić się w niecodzienną przygodę. Na pewno jednak zaczepiać cię będą nieustannie zupełnie obcy ludzie, wypytując o pochodzenie, stan cywilny, majątek i poglądy polityczne....

Dobrym źródłem informacji o gejowskim Egipcie jest strona internetowa www.gayegypt.com: Tam właśnie znajdziecie ujęty w kilku punktach przepis, jak poderwać Egipcjanina:
- Poproś przewoźnika na łodzi (feluka), by zawiózł cię na Bananową Wyspę,
- Zaproś kierowcę autobusu na dżojnta w polu trzciny cukrowej,
- Postój dłużej niż minutę w toalecie na stacji kolejowej Ramses w Kairze,
- Wsiądź do ciężarówki pełnej żołnierzy, zapytaj czy to prawda, że w Egipcie gwałcenie facetów to stary obyczaj a potem przyznaj się że jesteś Izraelczykiem,
- Zwierz się handlarzowi na bazarze w Assuanie że interesujesz się czymś innym niż jego muszelkami,
- Zastosuj się do podręcznika, wydanego przez Uniwersytet Amerykański w Kairze w roku 1999, według którego "kolczyk noszony przez mężczyznę identyfikuje go jako geja".
To oczywiście tylko żart. Niemniej - w miejscach, odwiedzanych przez turystów spotkać się można często z jednoznacznymi ofertami - najczęściej tylko za kasę. Konsumpcja nowej przyjaźni jest skomplikowana, jako że większość hoteli nie zezwala na wizyty obcych w pokojach. Doświadczeni podróżnicy radzą sobie z tym problemem, wynajmując samodzielne apartamenty. Takie rozwiązanie jest zresztą znacznie tańsze od podróży, organizowanej przez biuro turystyczne.

Naszą wyprawę proponuję zacząć od stolicy Egiptu. W Kairze mieszka około 20 milionów ludzi. Około - bo nikt ich nie jest w stanie policzyć. Ruch na ulicach może przyprawić każdego Europejczyka o zawał serca. Sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniach służy wyłącznie do ozdoby. Ponieważ ulice są oświetlone - kierowcy nie odczuwają potrzeby włączania w nocy reflektorów. A ich najulubieńszą zabawką jest klakson. Jeśli chcesz uniknąć ryzyka śmiertelnego wypadku drogowego, możesz skorzystać z kairskiego metra. Stacje oznakowane są literą M, a bilety są śmiesznie tanie. Centrum Kairu jest plac Tahrir, z którego w wszystkie strony świata odchodzą ulice. Znajdujący się tam park jest ulubionym terenem gejowskich spotkań, szczególnie w czwartek po 21.00. Przy placu Tahrir znajduje się też monumentalne muzeum, gdzie m.in. obejrzeć można skarby, wydobyte z grobu faraona Tutenchamona (1337 pne). Symbolem Kairu jest gigantyczny meczet poświęcony prorokowi Mohammetowi. Jego kopuła wznosi się na wysokość 52 metrów a minarety osiągają wysokość 82 metrów. Najlepszy widok jest z królującej nad miastem Cytadeli. U stóp Cytadeli rozciąga się stary cmentarz, pełen wspaniałych grobowców. Cmentarz jest też tolerowaną przez władze dzielnicą mieszkalną dla nędzarzy. Żyje tam podobno około 150 tysięcy ludzi.

Lokalni geje spotykają się chętnie w kawiarni "El-Fishaawi", opodal meczetu Husseina, przy wejściu do bazaru Khan-El-Khalili. Jeśli jesteś w centrum zatrzymaj taksówkę i każ zawieźć się do Medan el Hussein (cena ok. 3 - 5 LE). Ściany kawiarni zdobią stare lustra w pięknych barokowych ramach. Kryształowe żyrandole i boazerie na ścianach pozwalają domyślić się, że lokal oglądał lepsze czasy. Goście siedzą na drewnianych ławach zewnątrz w wąskiej uliczce i popijają miętową herbatę. Jeśli zechcesz się przysiąść, za niewielką opłatą zapalić możesz nargile - fajkę wodną. Nie oczekuj jednak żadnych odurzających narkotyków. Tytoń w fajce zaprawiony jest miodem, aromatem z jabłek lub cynamonu. "El-Fishaawi" zaludnia się dopiero wieczorem, ale na bazarze upominki kupować można przez cały dzień. Wąskie przejścia koło meczetu służą też jako teren do polowań na wrażenia bardziej konkretne. Jeśli masz czas, odwiedzić możesz łaźnie turecką (tak zwany hamam), która dostępna jest wyłącznie dla mężczyzn. Z dawien dawna, hamam był miejscem gdzie kwitła prostytucja męska. Tak jest też i dzisiaj. Trzeba być tylko w właściwym czasie i właściwym miejscu. Hamam el-Sultan (Sharia al Muizz) otwarty jest od 10.00 do 18.00), Hamam al-Malatyah (Sharia Amir al-Gyushi) czynny jest przez całą noc. Wstęp do hamam w Khan-El-Khalili kosztuje przeciętnie 5 - 10 LE. Legendarnym miejscem jest wspomniana już toaleta na dworcu Ramsesa. Warty uwagi jest odcinek Sharia Talaat Harb pomiędzy Medan Talaat Harb i ulicą 26 Lipca oraz Corniche pomiędzy hotelami Nile Hilton i Ramses Hilton. Jeśli jesteś kinomanem, możesz spróbować szczęścia w starych kinach w centrum. Kup miejsce na balkonie (2.50 - 5 LE) i daj napiwek bileterowi...

Nowoczesna szosa prowadzi do Gizeh, gdzie piramidy od tysięcy lat królują na piaskach pustyni. Milczący Sfinks przebył niedawno kurację odmładzającą, ale wioski, położone wzdłuż prowadzącej wzdłuż Nilu drogi, wyglądają dokładnie tak samo jak w czasach, gdy był rzeźbiony i posiadał nietknięty nos.

Położona nam Morzem Śródziemnym Aleksandria jest jednym z najlepszych miejsc, gdzie można zawrzeć znajomość z tubylcami. Odcinek Corniche nieopodal Cecil Hotel do nowej Biblioteki polecany jest przez gejowskie przewodniki, podobnie jak tłoczna stacja kolejki miejskiej Ramle i sąsiadujący skwer Zaghoul. Znajdują się tam dwa luksusowe hotele: Cecil i Metropole, a zaraz przy nich "Cairo Bus Station Cafe" (nazwana tak od dworca autobusowego) gdzie roi się od czekających na zarobek chłopaków.

Luksor jest także popularnym miejscem wakacyjnych podróży gejów z Europy. Tu także najłatwiej zawrzeć znajomość na Corniche (pomiędzy Winter Palace Hotel i świątynią). Strzeż się jednak policji i jej agentów, występujących w roli "przewodników". Policja rzeczna patroluje piaszczyste brzegi Nilu i wyłapuje amatorów szybkiego seksu pod gołym niebem. Lepiej zaplanować pobyt niezależnie od oferty biur turystycznych i wynająć apartament (300 - 100 LE miesięcznego czynszu). Szukający klientów chłopcy siedzą czasami w kawiarni Awaha (na przeciw dworca) i Salt and Bread (też przy dworcu). Podobno, w Luksorze istnieje gejowski "dom publiczny" przy przy ulicy Telewizyjnej (Television Street), ale wszyscy odradzają wizytę w tym miejscu jako bardzo ryzykowną. Przy tej samej "ulicy telewizyjnej" jest popularna kawiarnia "el-Takia", gdzie wysiadują lokalni geje (czasami także turyści). Wieczorem warto udać się do "Sinouhe Discotheque" (niemal na przeciw Sonesta na Sharia Khalid Ibn Walid) Wjazd kosztuje 20 LE, ale nikt nie słyszał, by turyści płacili za wstęp. Otwarta od 22.00 do 4.00 rano, najlepiej pójść w czwartek wieczorem.

Aswan (Assuan) to miasto, które dało nazwę wielkiej tamie, spiętrzającej wody Nilu. Niszczący wpływ tej wielkiej inwestycji, zrealizowanej przy pomocy niesławnej pamięci ZSRR na środowisko naturalne, objawia się coraz wyraźniej. Turyści konfrontowani są z ofertami nie do odrzucenia w rodzaju " Want to try Egyptian banana?" (chcesz spróbować egipskiego banana?). Polujący na turystów chłopcy są geniuszami w wyciąganiu pieniędzy z kieszeni (głodna matka, umierające rodzeństwo, dług do spłacenia, jutro zwrócę etc.). Spotkanie kogokolwiek, kto nie oczekiwałby rekompensaty finansowej za najmniejsze świadczenie jest mało prawdopodobne.

Wielu moich znajomych regularnie odwiedza Egipt i spędza tam wspaniałe wakacje. Kraj faraonów, słońca, piasku i piramid jest rzeczywiście orientalnym rajem. Zależy jednak, czego się szuka... Ciekaw jestem, czy odezwą się znawcy Egiptu i jego atrakcji, by podzielić się wrażeniami z czytelnikami IS?


Opracował: traveller


OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (7)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
12.03.2007 19:41 alexz-jude
Wiecie, wy to się chyba na niczym nie znacie. Byłam w Egipcie w Hurghadzie i mi się bardzo podobało. Miła obsługa, przyjemna atmosfera, i w ogóle fajowo. A to że geje, to co?! Z tego co wiem do Egiptu jeździ się przeważnie po to, by odpocząć, zwiedzić trochę. Czy geje to są wszystkie wasze wspomnienia z Egiptu? Jak tak to barany jesteście i nie wiecie co to jest wyjazd do ciepłych krajów i odpoczynek. Ja się bawiłam świetnie, dużo zwiedziłam i zobaczyłam i się z tego cieszę, a wy najwidoczniej nie potraficie docenić dzieł tworzonych przez długi okres czasu i miły klimat Egiptu.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
23.09.2006 22:01 dariusch4
Nie polecam! Co z tego ze bylem w luksusowym hotelu, skoro to....twierdza. A w miescie syf nieziemski.Niech zapomna geje o jakichkolwiek uciechach. Mozna poderwac faceta na ulicy, to fakt. Ale gdzie z nim pojsc? Az na takie ryzyko to ja sie nie pisalem. Dla gejow-jeszcze raz , nie polecam!
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
25.05.2006 22:20 Adam
Egipt to raj dla geyów niemożna się odpędzić od pięknych chłopaków pięknych potomków faraonów wiadomo że to kraj biedny i każdy z nich liczy na jakiś upominek lub parę dolarów ale takie maczugi można tylko tam pooglądać napewno niepożałujecie wybierając się tam pozdrawiam
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
21.05.2006 22:20 tomix
pewnie jesteś jednym z tych co dorobili się w tych szczękach...
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
24.06.2004 7:49 Galen
Do tego wszystkiego nalezalo by dodać pare słów o tzw. "sex police". Jest to miasto ludzi przyjaznych... Nalezy uwazac na taksowkarzy ktorzy bardzo naciagaja. Mnie nie udalo sie nigdy nie przeplacic... widac tak dziala na nich biala skóra. Nie bylo tez dnia by nie byc zaczepionym przez lokalnego, czestokroc geja...
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
10.02.2004 19:51 ashley_angel
~Hurghada - raj dla gejów - praktycznie wszystkie poważne dyskoteki w mieście są gay friendly, muzyka puszczana tam nie odbiega niczym od muzyki puszczanej w najpopularniejszych gejowskich klubach europy. Papa Beach - dyskoteka na plaży to miejsce gdzie nie opędzisz się od przystojniaków z całej Europy i nie tylko. Sam zostałem poderwany tam przez trójkę przesympatycznych Holendrów :). Nikt nie robi tam problemów kiedy tańczy sobie dwóch panów :).
polecam.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
09.05.2001 22:50 mabo
jako stary podroznik i zanwca egiptu odradzam hurgade...no hyba, ze ktos lubi hotelowe maisa.
a: daleko... do kadkolwiek (tak to sie pisze?)
b: pelno ruskich i polakow, co sie dorobili na bazarze w szczekach
c. nuda jak 150!
d. 4 ulice na krzyz.

za to kair cudo! no i asyut..ale to dla wytrawnych podroznikow.

mabo
cytuj zgłoś 0 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Inne tematy
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się