Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Niedziela, 08.04.2001 00:00

Czy są homoseksualne zwierzęta?

Podziel się Tweetnij Skomentuj (18)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (18)

Naturalnie! I to jeszcze jak!

Natura jest całkowicie heteroseksualna - twierdzą zwolennicy tezy, że homoseksualizm jest zboczeniem, które należałoby leczyć. Osób takich - niestety - najprawdopodobniej nigdy nie zabraknie. Zjawiskiem homoseksualizmu wśród zwierząt zajmowało się wielu naukowców. W rzeczy samej, widok dwóch kundli płci męskiej, kopulujących na łące jest tak intrygujący, że warto znaleźć przyczynę tak dziwnego ich zachowania. Jedni badacze szli na skróty. Z wielu przykładów, przytoczyć można świadectwo dr Reinharda Göltenbotha z berlińskiego ogrodu zoologicznego, który napisał, że "krowy, pozbawione partnera seksualnego zwracają się do przedstawicielek tej samej płci. Jeśli jednak w stadzie pojawi się byk - natychmiast przenoszą swe zainteresowanie na niego". Tezą Göltenbotha było jednym słowem, że homoseksualizm wśród zwierząt występuje w sytuacji kryzysowej. Potrzeba rozładowania naturalnego popędu płciowego popycha zwierzęta do aktów homoseksualnych tak, jak ludzi w więzieniu. Jeśli jednak równowaga płci zostanie przywrócona - zwierzęta zachowują się znów "normalnie".

Inni naukowcy, którzy strawili lata na obserwacji różnych gatunków zwierząt, doszli do całkowicie odmiennych wniosków. Amerykański biolog, Bruce Bagemihl zebrał efekty swej 10-cioletniej pracy w książce "Biological Exuberance" (Biologiczna Bujność, St. Martin Press, New York, 750 stron). Przytacza w niej przykłady homoseksualnego współżycia mew, pingwinów i mnóstwa innych zwierząt. Umieszcza też listę 60 gatunków zwierząt, które uprawiają wyłącznie seks jednopłciowy.

O pracy Bagemihla, opierającej się na setkach doświadczeń i obserwacji pisała prasa na całym świecie. Niemiecka gazeta "Die Zeit" relacjonowała: "Naukowcy stwierdzili, że u 450 gatunków zwierząt występują zachowania homoseksualne. Samiczki delfina wsuwały płetwę w waginę innych samiczek, samce szympansów ssały penis innych samców, morsy "masturbowały" samców płetwami a delfiny rzeczne wtykały sobie wzajemnie członki do otworu wydechowego. Samiczki misiów koala kopulowały z samiczkami a samczyki mew budowały wspólne gniazdo".

Twierdzeniu, że homoseksualizm jest wśród zwierząt formą zastępczą związku heteroseksualnego zaprzecza następująca obserwacja: U orangutanów, pingwinów królewskich i 40 dalszych gatunków znaleźć można było osobniki, które całkowicie ignorowały przedstawicieli płci przeciwnej - nawet wtedy, gdy było ich pod dostatkiem. Na pytanie, jaki sens ma homoseksualizm w świecie zwierząt, jeśli nie zapewnia on przedłużenia gatunku, Bagemihl odpowiada: "Homoseksualizm jest wyrazem gotowości natury do eksperymentu. I niczym więcej. Człowiek jest jedynym stworzeniem, które homoseksualizm traktuje jako coś wynaturzonego".

Opracował: Dr Nick

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (1)
nina-gabrys
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (18)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
03.03.2010 20:07 bloger
No nieźle..... "zdolność biseksualna jest kolejnym etapem ewolucji"
No to mundus4i4 wymyślił. Przecież homoseksualizm i biseksualizm nie może być uznawany za ulepszenie ewolucyjne gatunku, bowiem nie gwarantuje jego przetrwania. Tylko heteroseksualizm gwarantuje jego przetrwanie. Dlatego homoseksualiści nie powini zawierać małżeństw bo są niepłodni. To nie jest DYSKRYMINACJA, bo małżeństwo i tak im się nie należy.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
12.08.2009 9:09 Jarek
No pięknie. Czyli homoseksualista jest najwyższą formą gatunku ludzkiego. Coś mi to pachnie poglądami małego człowieczka z wąsikiem. Zagalopowałeś się.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
18.10.2007 14:31 H00mer
Racja, i tu się kłana nieznajomość tematu przez piszącego artykuł. Na anglojęzycznych stronach z opisem tej sławetnej książki jest jasno napisane, że nie ma takiego gatunku a jedynie gatunki u których homoseksualizm sięga 10% osobników
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
09.12.2006 21:52 Kasia
o boze,ale z Ciebie palant
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
27.01.2005 18:12 .
misów kolaa jest bardzo mało, a morsów coraz mniej;]
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
31.10.2004 22:19 mundus4i4
... choć jeśli mówimy o gatunkach nawyżej sytuowanych na drabinie ewolucji, to faktycznie może to mieć, choć rzadko, miejsce, co świadczy jedynie, że częstotliwość zachowań parahomoseksualnych jest wprostproporcjonalna do wzrostu inteligencji stworzeń.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
31.10.2004 22:11 mundus4i4
BZDURA! Homoseksualni są tylko ludzie i to stwierdza wyższość gatunku ludzkiego!!! Nie ma co popierać takich pseudonaukowych teorii, homosksualizm jest naturalny, ale wyłącznie dla homo sapiens sapiens! W przeciwieństwie bowiem do zwierząt, człowiek potrafi kochać, a nie tylko się mnożyć się i żerować! Doświadczenia na muszkach owocowych dotyczą pewnych mutacji powstałych w wyniku ingerencji człowieka i nie potwierdzają tez artykułu, a jedynie zdają sie sugerować, iż zdolność biseksualna jest kolejnym etapem ewolucji!!!
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
13.09.2004 16:43 Villemo
Ludzie troche toleracji ! To, ze sa zwerzeta homoseksualne potwierdza tylko fakt, ze homsesualisc nie maja zwichnietej psychiki tylko to jest ich natura.My nie mozemy odrzucac ich ze spleczenstwa tylko dla tego ze kochaja inaczej. Murzyni tez sa z natury czarni i rasizm jest karalny.Dlaczego wiec nie karze sie przesladowcow homoseksualistow?
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
19.08.2004 22:41 Eti-chan
jak zwyklam mawiac: "zadne zwierze nie dorowna czlowiekowi - bo zadne nie jest taki glupie". . .
- - -
w ramach hobby hoduje papugi i wsrod 9 par mam jedna parke samiczek ktore nie umieja bez siebie zyc. ich zachowanie w ogole "nie rusza" pozostalego towarzystwa, ktore spokojnie przyglada sie jak dwie panie czyszcza sobie wzajemnie piorka....
- - -
sytuacja wrecz nie do pomyslenia w swiecie ludzi gdzie trzymanie osoby tej samej plci za reke wzbudza juz ogolny "pomruk niezadowolenia", juz nawet nie wspomne o calowaniu bo za samo pomyslenie o tym mozna zostac ukamieniowanym przez pobozne i cnotliwe matki polki . . .
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
09.05.2004 11:18 andy
rety, moze jednak nie wysuwajmy tego argumentu, bo zaraz sie okaze, ze wlasnie to jest koronny argument , ze "pedaly zachowuja sie jak zwierzeta" ;-))
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Inne tematy
Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli Piątek, 12.06.2026 Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się