Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Niedziela, 04.03.2001 00:00

Jak się zwał, tak się zwał...

Podziel się Tweetnij Skomentuj (55)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (55)

Czyli: Czy gej to ciota, czy pedał to queer?

Wbrew zapewnieniom Mikołaja Reja nie byłbym taki pewny, że Polacy mają swój własny język. Śmiem twierdzić, że jest on dosyć ubogi, przynajmniej w tematach gejowskich, gdzie naśladujemy to, co wymyślili inni.
Niestety, chyba jednak nie mają, zdolni tylko do gęsiego powtarzania tego, co inni wymyślili... Przynajmniej w tematach branżowych. Zastanawiałem się, jakimi słowami Polak może określić mężczyznę o skłonnościach do tej samej płci i doszedłem do wniosku, że wybór jest raczej skromny, zarówno jeśli chodzi o wyrazy o pozytywnym, jak i pejoratywnym znaczeniu. Co więcej, znakomita ich większość to zapożyczenia. Przyjrzyjmy się: homoseksualista to właściwie hybryda językowa: homos znaczy po grecku "wspólny, ten sam", zaś sexus to po łacinie "płeć". Poza tym, to słowo niezbyt lubiane przez gejów, jako zbyt poważne i kojarzące się niektórym z medycznym, naukowym określeniem jakiejś choroby. (Mi osobiście wcale się tak nie kojarzy, chociaż przyznaję, że niezbyt zręcznie mówic o sobie "jestem homoseksualistą".) Gej, który zrobił szaloną karierę, to z kolei pożyczka z angielskiego, chociaż do angielszczyzny weszła w średniowieczu z francuszczyzny; samo w sobie słowo "gay" znaczyło najpierw "piękny, czarujący", potem po prostu "wesoły", które to znaczenie można spotkać u wielu angielskich poetów [np. magic web in colours gay u Tennysona]. Swojsko brzmiący, chociaż nieco pejoratywnie, pedał (pedzio, pedałek), wbrew pozorom nie ma nic wspólnego z jazdą na rowerze, a pochodzi od greckiego "paiderastes", czyli - miłośnik chłopców, do polszczyzny zaś trafił poprzez łacinę. Można jeszcze powiedzieć o sobie bardzo naukowo, że jest się mężczyzną o skłonnościach homoerotycznych, ale wątpię, żeby było to popularne miano; brzmi jeszcze bardziej medycznie niż "homoseksualista", no i zawęża znaczenie, odnosząc się tylko do erotycznej sfery naszego życia.

Całkowicie polskie jest natomiast słowo ciota (wraz z odmianami: cioteczka, ciotensja), ale chyba nikt z nas nie chciałby być w ten sposób określony. (Jeśli się mylę, proszę wszystkie czytające te słowa cioty o wybaczenie.) Poza tym, w odróżnieniu od poprzednich, "ciota" jest zdecydowanie rodzaju żeńskiego (gramatycznie!), co niewątpliwie wpływa na jej negatywne, obelżywe w moim odczuciu, zabarwienie. Prawdopodobnie takich obelżywych słów jest w polskich homofobicznych środowiskach więcej, sam słyszałem w autobusie określenie "spermojad", które brzmi tak nieciekawie, że wolę się nie zagłębiać w inne nieprzyjazne nam określenia. Jeśli chodzi o rodzaj żeński używany wobec osobników płci męskiej, to można jeszcze powiedzieć o geju koleżanka, co może nie ma w sobie nic złego, brzmi nieco żartobliwie, jakby z przymrużeniem oka (stąd często pisane w cudzysłowie), ale mi osobiście niezbyt się podoba. (Za co wszystkie "koleżanki" przepraszam.) Podobne znaczenie i użycie ma też określenie już nie jednostkowe, mianowicie branża (np. "on też jest z branży"), chociaż może być nieco mylące, w końcu branż jest dużo i każda z nich może być postrzegana przez członków jako właśnie TA branża. Kiedyś też spotkałem się z próbą oswojenia "homoseksualisty" - w ten sposób powstał homik, ale nie sądzę, żeby było to określenie powszechne w użyciu, chociaż zdecydowanie miło brzmiące. I na tym, muszę przyznać, kończy się moja językowa wiedza...

Dla porównania, w angielskim można określić geja takimi słowami: faggot, shirt-lifter, poofter, queer, queen, pansy, fudge-packer, bender, gaylord, bum-bandit, cocksucker, fairy... Nie wnikam tu w ich znaczenie (zainteresowanych odsyłam do dobrych słowników), wiele z nich odebieranych jest przez naszych wyspiarskich kolegów jako obraźliwe, jednak z językowego - i językoznawczego - punktu widzenia zachwyca mnie ich bogactwo i pomysłowość, których brakuje polszczyźnie. Chciałbym zwrócić szczególną uwagę na słówko "queer", które pojawiło się też w menu IS [rubryka BE.QUEER]. Otóż samo w sobie, w odniesieniu do ludzi, znaczy ono właściwie "dziwak, ktoś, kto się różni, często w nieprzyjemny sposób"; mimo że początkowo w odniesieniu do takich jak my miało zdecydowanie obraźliwy wydźwięk, obecnie moi angielscy przyjaciele, którzy nie są związani ze środowiskiem, nie są "scene-oriented", wolą o sobie mówić "queer" niż "gay". Po prostu w ich odczucie słowo "gay" zaczęło oznaczać już nie mężczyznę kochającego mężczyzn, ale całkiem osobną subkulturę, z którą nie czują się związani. Derek Jarman w swoich dziennikach też wolał o sobie pisać "queer". Szkoda, że to słowo nie zadomowiło się w polszczyźnie, głównie chyba ze względu na pisownię - a może wymowę? Chyba też wolałbym o sobie powiedzieć "jestem queer"...

A może czytelnicy mają jakieś pomysły na określenie polskiego geja? Może coś przeoczyłem, jakieś słowo nowopowstałe, którego nie znam? (Taaak, lata mijają...) Zapraszam serdecznie do dyskusji!



opracował: Edmund Mazur

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (55)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
13.04.2007 19:50 Asmena
Gondar- ja również lubię Mercedes Lackey :)... I mimo iż jestem biseksualna- używam określenia "shayn" :)

Gondar (08.12.01 14:46)
Jezeli wolno jeszcze dodac moja ulubiona autorka uklula wlasne slowo na okreslenie naszych sklonnosci: "shay'a'chern" z czasem przeksztalcone w "shayn". Mnie sie podoba bo tylko najblizsi wiedza o co chodzi ;-)
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
29.04.2006 21:24 rzeszowianka
nigger - to po polsku po prostu czarnuch - wyrażenie obelżywe w stosunku do czarnoskórych osobników. pozdr
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
21.02.2006 1:37 Tulip
Czytajac odpowiedzi, wypowiedzi, nasuwa mi sie wniosek, a moge pozwolic sobie na skromna uwage, zwazywszy iz jestem "ciota" gayem od lat, coz, nie pyta sie damy o wiek:), ze przeciez nie jest wazne jak nazywaja nas lub ludzi o innych upodobaniach seksualnych. Wazne jest w jaki sposob wypowiadane sa te slowa. Wypowiedziane slowo, nawet najpiekniejsze, nie budzace jakichkolwiek pozytywnych uczuc nie wypowie nic w porownaniu z "ukasliwa" uwaga, ironia ale wypowiedziana z usmiechem pelnym zyczliwosci. Pozdrawiam czytajacych i nie koncentrujmy sie na slowach, wyczujmy sposob w jaki sa wypowiadane.
cytuj zgłoś 0 0
voca
25.02.2005 22:05 Bogusia (44) Wrocław
możesz mi podesłać swoje gg albo @?
ja: 7939918
voca_(at)_o2.pl
cytuj zgłoś 0 0
egankian2003
01.01.2005 13:41 Wojtek (40) Warszawa
Bardzo interesujące wyjaśnienie. Pouczające i ciekawe.
cytuj zgłoś 0 0
voca
01.01.2005 9:49 voca (44) Wrocław
w języku polskim słowo queer (przynajmniej w nauce)nie ma negatywnych konotacji, a oznacza nie: geja czy lesbijkę, ale osobę, która z dużym dystansem podchodzi do kulturowo ustanowionych katergorii: płeć, seksualność, po prostu jest ponad nimi. Kultura nas zmusza do zachowywania się jak kobieta/mężczyzna, każdy od dziecka wie, że to chłopcy bawią się samochodami a dziewczynki lalkami, nikt się nie zastanawia nad tym dlaczego tak jest. Queer to osoba, która polemizuje z takim oglądem świata, bawi się konwencjami bycia kobietą/mężczyzną (są też osoby nie mieszczące się w tym prostym podziale K/M, np. hermafrodyci), queer możemy nazwać Davida Bowiego, Mairlyna Mansona, Martina Gore'a czy Briana Molko. Zarezerwowanie słowa queer tylko na określenie geja czy lesbijki bedzie zawężeniem jego znaczenia, polskiego znaczenia.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
14.12.2004 19:15 Bakarsus
Spotkalem sie z roznymi okresleniami ale ostatnio jeden z kolegow powiedzial do mnie "Jestem z klubu"mysle ze to okreslenie bylo na miejscu.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
12.08.2004 22:23 thomas1971
to prawda nasz jezyk jest strasznie ubogim jezykiem ale cusz poradzic nato mamy skoro klerycy wciasz dyskryminuja nasze poczynania mysle ze to nie jedyny powud ubustwa slownictwa mysle ze naj leprzym slowem okreslajacym geya bylo by poprostu czlowiek men i nie zaglembiajmy sie glembiej choc mam nadzieje ze morze sie znajdzie mile slowo okreslajace czlowieka kochajacego inego faceta
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
09.07.2004 3:04 queensaba
Zastanawia mnie czemu nikt z Was nie wpadl na okreslenie "queen". Przeciez to dlatego Freddie Mercury tak nazwal swoj zespol. To mile i raczej neutralne slowo, zawiera w sobie pewne niezaprzeczalne krolewskie dostojenstwo... A przede wszystkim niezaleznosc - a przeciez o to wlasnie nam chodzi, o bycie soba, bycie wolnym i lanie na to co mysla o nas inni!!!
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
21.05.2004 22:11 homek
niezłu burdel tu macie siostro! :-)
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • ...
  • 6
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Inne tematy
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się