Miałem kiedyś znajomego (b. przystojny chłopak), który za jakikolwiek łach z metką Dolce & Gabbana dałby... wszystko. "Popatrz - szeptał na ulicy - facet ma koszulkę dolczeigabbaniego".
Dolce & Gabbana - ki diabeł? Nawet, jeśli ZUPEŁNIE nie interesujesz się tym, co nosisz na grzbiecie, powinieneś to wiedzieć, by w towarzyskiej dyskusji nie palnąć czegoś głupiego. Najłatwiej zapamiętać: Jeden łysy jak jajo, drugi z bujną fryzurą. Jeden mały - drugi wysoki, jeden przystojny drugi... mniej. Dolce & Gabbana to para włoskich kreatorów mody. Domenico Dolce (42, czyta się dolcze) i Stefano Gabbana (38). Ten pierwszy pochodzi z sycylijskiej rodziny właścicieli fabryk tekstylnych. Tam też studiował. Ten drugi uczył się wzornictwa i do świata mody trafił poprzez współpracę z czasopismami, poświęconymi lifestyle i modzie. Wspólnie wystąpili po raz pierwszy w 1985 roku w stolicy mody - Mediolanie. Tam pokazali swą pierwszą wielką kolekcję i z miejsca zrobili furorę!
Co trzeba jeszcze wiedzieć, żeby nie zbłaźnić się przed kumplem - ekspertem w sprawach mody? D&G to kilka tzw. linii. Jest więc "Black Label" i "White Label" czyli towar najszlachetniejszy, czarna i biała metka. Inne produkty dla młodszego i oszczędniejszego konsumenta noszą po prostu znaczek D&L. Ozdobione są nim też okulary, krawaty, kąpielówki, akcesoria skórzane i tysiąc innych rzeczy. Ważnym akcentem w fachowej dyskusji może być wiedza o stosunkach D&G z światem filmu i showbiznesu. W 1993 roku ich kreacje nosiła Madonna podczas słynnej tury koncertowej "Girlie-Tour". Od tej pory, podczas uroczystych gal i rozdań nagród, aż roi się od czarnych i białych metek. A perfumy? Za jedyne 20 PLN kupić można na bazarze podróbę ich słynnego zapachu "Dolce & Gabbana - Pour Homme", za który otrzymali najwyższe odznaczenie branży perfumiarskiej: "Woolmart Award". Wierzcie mi na słowo, że oryginalny zapach jest jeszcze lepszy od podróby - ale i ona jest lepsza niż nic.
Mimo, iż są niewielkie szanse, by kolekcja "Dolce & Gabbana - Black Label" - 2001 rozpowszechniła się nad Wisłą, to jednak warto pomarzyć o eleganckich garniturach z kaszmiru, koszulach z najkosztowniejszych gatunków bawełny i płaszczach, które nie wstępują się po pierwszym deszczu.
Chcecie wiedzieć więcej - odwiedźcie oficjalną stronę D&G: http://www.dolcegabbana.it/
Opracował: ®OME©
pozdrawizm