Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Niedziela, 12.11.2000 00:00

Podziel się Tweetnij Skomentuj (0)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (0)

Erick - Poezje

Erick (Pszczyna) - Poezje ([email protected])

Informacje o autorze:
Erick jest studentem Filologii Polskiej. Swoją twórczością dzielił się dotychczas tylko z najbliższymi znajomymi, publikacja jego wierszy na IS jest wiąc jego debiutem.
Do swoich ulubionych poetów zalicza Szymborską oraz Miłosza, ceni także teksty Björk oraz M. Stipe'a (R.E.M.)

KONIEC
koniec jest słowem
nie jest uczuciem, nie jest pragnieniem
nie jest potrzebą
jest oczyszczeniem
koniec jest przeżyciem
zapomnieniem
wyczyszczeniem stanu,
o którym tak błogo marzyłeś
koniec - to tylko nowy początek
dający szansę na nowy koniec
wszystko było, jest i będzie
nie zaznasz niczego nowego,
no wszystkiego już zaznałeś
koniec jest wiarą
wiarą w lepszy początek,
wiarą, że innego końca już nie będzie
wierzysz w to i myślisz
tylko się okłamujesz, bo wiesz, że
koniec to złudzenie
pragnienie nowego początku bez starego końca
spoglądasz
szukasz
i wiesz, że koniec to tylko - powtórzenie


Pożegnanie

Przepraszam Cię za to, że byłem wredny
Przepraszam Cię za to, że byłem głupi
Przepraszam Cię za to, że byłem niewystarczający
Przepraszam Cię, że byłem taki, a nie inny
Przepraszam Cię, że się nie zmieniłem
Przepraszam za to, że uporczywie nalegałem
Przepraszam, że wymuszałem
Przepraszam, że zmuszałem
Przepraszam, że łudziłem
Przepraszam, że prosiłem i chodziłem
Przepraszam, że byłem
Przepraszam, że jestem
Przepraszam


* * *

niwinnie spoglądasz na małe dziecko
które leży w czarnej dziurze
małym grobie, wielu ofiar
niewinnie patrzysz, zadając sobie pytanie
po co? dlaczego?
mówisz: "przecież to jeszcze dziecko"
teraz Ty leżysz obok niego
ono zimnym wzrokiem spogląda na Twoje zwłoki
niesprawiedliwość stała się sprawiedliwością
dla Ciebie
kara za pytanie
kara za odpowiedź
mały dół, czarny, zimny grób
miejsce dla dwóch


* * *

Powoli
Trochę sennie
Jeszcze zmęczone - podnosi wzrok
Wstaje
Nie chce - lecz musi
Popadło w rutynę
Powoli
Trochę zmęczone
Jeszcze senne - przeciera wzrok
I patrzy
Spogląda na świat
Na ludzi - co dzień tych samych
Na miasta
Na cywilizację - zmierzającą do zagłady
I zwolna uśmiecha się
Bo wie, że bez niej
Nie istnieliby
Nie popełniali by tych samych błędów
Nie mieli wciąż nowych - starych problemów
A oni
Odwdzięczając się - podnoszą wzrok i lekko uśmiechają
Bo wiedzą
że tylko ono, jest prawdziwe

 Dlaczego?

Dlaczego wszyscy się boimy
Nie mówimy rzeczy najważniejszych
Nie wyrażamy wprost własnych uczuć
Dlaczego wciąż stoimy
Nie naprawiamy starych błędów
Nie staramy się poprawić
Dlaczego nie mówimy sobie prawdy
Nie mówimy o tym co nas boli
Nie mówimy o tym - co czujemy
Dlaczego nie mówimy sobie, że się kochamy
Nie mówimy o najważniejszym
Nie mówimy najważniejszego
Dlaczego...
Przecież o sobie myślimy
Przecież troszczymy się o siebie
Przecież coś stanowimy
Dlaczego się kłócimy
Dlaczego zapominamy o przyszłości
Dlaczego się zamykamy po znalezieniu "tego kogoś"
Dlaczego...
Przecież wystarczy tak niewiele
Jedno spojrzenie
Jeden uśmiech
Jedno zdanie


Filozofia

I wtedy będę dobry
I wtedy zapomnę o bólu i cierpieniu
I wtedy stanę prosto o własnych siłach
I wtedy zapomnę
I wtedy będę silny
bogatszy o nową przeszłość
bogatszy o nowe wspomnienia
bogatszy o nowe cierpienia
będę twardy
będę mocny
będę pusty i nieczuły
zakorzeniony w czeluści
zakorzeniony w nienawiści
zakorzeniony w rozpaczy
I wtedy będę dobry


Wizja

Widziałem upadłe anioły
Wyzwolone spod jarzma boskiego
płakały
zagubione lecz wolne
nie wiedziały gdzie iść
do kogo się zwrócić
spadły na ziemię
stały się ludźmi
bóg wyrzekł się ich
zostały same
Przyglądałem się im jak próbują płakać
Jak zbierają siły by żyć
Jak dochodzi do nich, że znalazły się w piekle
Lecz tego właśnie chciały
stadami uciekały z "nieba"
stadami...
Widziałem i zastanawiałem się kim jest człowiek
może to "upadły anioł", który
chciał być wolny






OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (0)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Inne tematy
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się