Każdy młody chłopak o tym marzy: wąskie biodra, płaski brzuch, pofałdowany rzeźbą mięśni, szeroka klatka piersiowa, kształtny, okrągły tyłek... Wielu jest takich, którzy dla osiągnięcia idealnej sylwetki zrobiliby wszystko. W krajach zachodnich, spory procent pacjentów klinik chirurgii plastycznej to młodzi geje. A i u nas, rynek takich świadczeń rozwija się bardzo prężnie. Kolorowe pisma i magazyny dla mężczyzn promujące tzw. "lifestyle" (czyli nowoczesny styl życia), plakaty wyrobów tytoniowych, alkoholu, mody, promują wizerunek mężczyzny doskonałego, pięknego, młodego, wystylizowanego do najdrobniejszego szczegółu. W dużych polskich miastach widzimy coraz więcej świetnie ubranych facetów, ostrzyżonych według ostatniej mody, pachnących drogimi perfumami...
Niestety, coraz więcej młodych mężczyzn dla osiągnięcia idealnej figury gotowych jest ryzykować nawet zdrowie. Forsowny trening na siłowni, sterydy służące szybkiemu przyrostowi masy mięśniowej, szkodliwe dla skóry solaria...
Coraz częściej, pragnienie posiadania idealnej sylwetki przybiera też formy chorobliwe.
Wszyscy wiedzą, czym jest bulimia (żarłoczność psychiczna) i anoreksja (jadłowstręt psychiczny). Do niedawna dominowało przekonanie, że obie choroby dotykają głównie młode dziewczyny i kobiety. Od kilku lat, w rozwiniętych i bogatych społeczeństwach zachodnich w gabinetach lekarzy lądują coraz częściej młodzi mężczyźni - geje. Według badań niemieckich, co dwunasty pacjent, cierpiący na zaburzenia psychiczne związane z odżywianiem jest płci męskiej. W całej populacji Niemiec jest to około 100 tysięcy osób. Również w Polsce, bulimia i anoreksja stają się poważnym problemem. Nie wiemy, czy prowadzone były u nas badania na temat ilości mężczyzn, dotkniętych bulimią i anoreksją. Z danych zachodnich wynika, że mężczyźni chorują w większości na bulimię. Jeszcze kilkanaście lat temu nazywano ją "wilczym głodem". Dotknięci bulimią pacjenci przeżywają ataki niepohamowanego apetytu. Są w stanie pochłonąć całą zawartość lodówki, nie odczuwając zwykłego dla zdrowych ludzi uczucia sytości. Następnie, prześladowani wyrzutami sumienia - zwracają całą zawartość żołądka wkładając sobie palec do gardła. Inni zażywają silne środki przeczyszczające. Ponieważ pozornie bulimicy odżywiają się normalnie - rodzina ani partnerzy długo nie są w stanie zauważyć niepokojących symptomów. Bulimia niszczy system trawienny i zakłóca normalną przemianę materii. Nieustanne wymioty i wsadzanie palca do gardła, uszkadza krtań.
Znacznie łatwiej jest zdiagnozować anoreksję (jadłowstręt). Chory traci ustawicznie na wadze. Wydaje mu się, że jest za tłusty nawet wtedy, kiedy wygląda już jak skóra i kości. Współczesna medycyna upatruje przyczynę jadłowstrętu w traumatycznych doświadczeniach z dzieciństwa - na przykład seksualnego wykorzystania.
Na bulimię chorują szczególnie mężczyźni, których zawód wymaga zachowania idealnej sylwetki, np. tancerze baletowi, sportowcy i modele. Ale nie tylko. Wielu młodych gejów jest przekonanych, że szczupła sylwetka i piękne ciało zapewnią im powodzenie u partnerów i sukces zawodowy. Dla osiągnięcia wymarzonego ideału są gotowi cierpieć i rujnować zdrowie. Ponadto - wielu chorych nie zdaje sobie sprawy z swego stanu. Są przekonani, że "wszystko mają pod kontrolą" a ich choroba "to nic groźnego".
Rzecz ciekawa: Na bulimię i anoreksję chorują heteroseksualne kobiety i homoseksualni mężczyźni. Natomiast niewiele zachorowań notuje się wśród heteroseksualnych mężczyzn i homoseksualnych kobiet. Najwidoczniej łatwiej wybaczają sobie oni wady w urodzie - z korzyścią (być może!) dla duszy i charakteru.
Zainteresowanych pogłębieniem wiedzy na ten temat odsyłamy na stronę
>> http://www.vti.pl/bulimia&anoreksja/
Opracował: Piotr Sobieski
poszukujemy osób z anoreksją restrykcyjną ( bardzo dobrze by było, gdyby także chłopak chorujący na anoreksję lub bulimię wyraził chęć rozmowy!) w celu przeprowadzenia wywiadu. Gwarantujemy całkowitą anonimowość. Dojazd do osób chętnych na rozmowę nie stanowi problemu chociaż nie ukrywam, że najłatwiej by było spotkać się z osobą mieszkającą w Lublinie lub okolicach, Warszawie ( lub okolicach) oraz w Krakowie.
Bardzo prosimy o pomoc.
Osoby zainteresowane proszę o zgłaszanie się na GG ( 39 44 0 55 albo 554 22 84). Można taże kontaktować się wysyłając e-mail:
gosiekk13_(at)_o2.pl