Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Miejsca Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Tematy Marsze Równości 2026 "Pillion" w kinach Wyrok TSUE Związki partnerskie Kino LGBT
Środa, 11.02.2015 14:02

Branżowa piosenka zdobywa listy przebojów

Podziel się Tweetnij Skomentuj (17)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (17)

O czym jest "Take me to church" Hoziera?

Staramy się pokazywać Wam muzyczne nowości, premiery klipów bądź mało znane starocie, które odkopaliśmy. Dziś kolejna odsłona środowego przeglądu muzycznego - poświęconego przede wszystkim jednemu artyście, Hozierowi.

Ciężko dziś znaleźć w Polsce listę przebojów, na szczycie której nie byłoby piosenki Hoziera "Take me to church": od listy przebojów radiowej Trójki, po listy radia ZET i RMF FM. "Take me to church" jest też obecnie piosenką najczęściej w polskich stacjach radiowych graną. Warto też jednak pamiętać, że mający swoją premierę w 2013 roku utwór dotarł na szczyty list przebojów już chyba wszędzie, więc nasze były tylko kwestią czasu.

O czym "Take me to church" jest?

"Zabierz mnie do kościoła, będę oddawać cześć jak pies w świątyni twoich kłamstw" - śpiewa Hozier i gdy słyszymy "she" nie chodzi o kobietę, ale o religię. Warto o tym pamiętać."To piosenka o seksie i o ludzkości a oczywiście seks i ludzkość są ze sobą bardzo związane. Seksualność i orientacja seksualna - nie ma znaczenia jaka - są naturalne. Seks jest jedną z najbardziej ludzkich czynności. Ale organizacje takie jak kościół - za pomocą doktryn, które podważają nasze człowieczeństwo, nauczają, że to coś wstydliwego i przede wszystkim - grzesznego, obrażającego Boga. Ta piosenka jest o wzmacnianiu siebie i odzyskiwaniu człowieczeństwa poprzez akt miłości" - mówił Hozier w rozmowie z "The Cut", podkreślając jednak, że "to nie jest atak na wiarę".

Irlandzki artysta głośno mówi, że "Take me church", zwłaszcza czarno-biały, mocny klip to reakcja na homofobię w Rosji, niezgoda na nierówne traktowanie ludzi LGBT, zwłaszcza w Kościołach, mocny głos w walce o równe prawa.

"Jest mnóstwo radykalnych prawicowców, których ten klip atakuje" - mówił muzyk we wspomnianym wyżej wywiadzie, podkreślając, że najgorsze rzeczy mają miejsce z powodu ludzi, którzy "usprawiedliwiają radykalny prawicowy tradycjonalizm" i zrównują homoseksualność z "pedofilią i zoofilią, co jest absolutnie przerażające. To chcieliśmy w klipie pokazać, nic nie wyolbrzymiamy, mówimy jak jest".



Czy Hozier ma osobiste powody, by głośno mówić o homofobii? "Nie i nikt nie powinien ich mieć. Dla mnie to nie jest kwestia praw gejów i lesbijek, czy praw cywilnych, to kwestia praw człowieka i to powinno razić nas wszystkich. To bardzo proste, albo ktoś ma równe prawa, albo ich nie ma" - mówił w rozmowie z "The Cut".

Parę dni temu Hozier wystąpił podczas ceremonii rozdania nagród Grammy. "Take me to church" zaśpiewał razem z Annie Lennox.



Już w lipcu zobaczymy artystę w Polsce podczas Openera.

(md)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (188)
jestemmisza klajdka96 wera877 rosse niktwazny-99 me95 fredrikr alicexluna dozinggreen snowfall
Nie podoba mi się (1)
looking4love90
Komentarze (17)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
19.05.2024 19:01 Jakub
Kuba:
Ta piosenka to jawny atak na Wiarę Katolicką, a jej wykonawca przeczy wszystkiemu, co święte i ma czelność mówić, że jego utwór "nie jest atakiem na Wiarę". W takim razie czemu ma on służyć? Walce z homofobią? Nie. Walce z homofobią służy WYŁĄCZNIE teledysk. Utwór jest natomiast przesycony ateizmem i niechęcią do Wiary.



Xddd boli cię to?
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
11.08.2018 22:04 Kuba
Ta piosenka to jawny atak na Wiarę Katolicką, a jej wykonawca przeczy wszystkiemu, co święte i ma czelność mówić, że jego utwór "nie jest atakiem na Wiarę". W takim razie czemu ma on służyć? Walce z homofobią? Nie. Walce z homofobią służy WYŁĄCZNIE teledysk. Utwór jest natomiast przesycony ateizmem i niechęcią do Wiary.
cytuj zgłoś 0 0
BoyPol
10.11.2016 15:42 BoyPol
Kurwa, zawsze ryczę na tym numerze. Niezmiennie od 2 lat.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
04.07.2016 15:34 Martii
To czysta metafora, jego boginią jest miłość... pokazuje że tak potężna i miłosierna "instytucja" jak kościół nie potrafi zrozumieć i potępia miłość osób homosekwualnych, która jest niezwykle silna i daje niebanalną moc szczęścia jednakże jest to wciąż niezrozumiałe dla wielu ludzi i dla kościoła który to podobnież uczy jk kochać i wybaczć...
cytuj zgłoś 0 0
czwartek
08.01.2016 14:35 mickell (27) Wrocław
shy21:
Moim zdaniem, gdy słyszymy w piosence "she", to chodzi o boga, a dokładniej o boginię ;)


Jaką ty możesz mieć człowieku "boginię" na myśli, jest w ogóle coś takiego? Chyba, że w mitologi, ale bądźmy poważni.
cytuj zgłoś 0 0
shy21
23.02.2015 18:10 shy21 (36) Jarocin Poznań
Moim zdaniem, gdy słyszymy w piosence "she", to chodzi o boga, a dokładniej o boginię ;)
cytuj zgłoś 0 0
zane
16.02.2015 16:49 zane (29) Wrocław
shingao:
Mordechaj:
Ja bym się przesadnie nie ekscytował. Teraz "na tolerancję" najłatwiej się wypromować. Wystarczy, że gwiazdka, która trzęsie dupskiem i do elektronicznego umcy-umcy śpiewa coś w stylu: "Sialala, tańczmy nago pośród traw" dorobi do tego progejowską ideologię i "pokoleniowy hymn LGBT" ma w kieszeni... :3


Byłbyś wstanie udowodnić w sposób statystyczny, że większość obecnych przebojów zostało "wypromowanych na tolerancję"? Ja może jesteś ślepy, ale jednak tematyka LGBT to chyba mniejszość w teledyskach. Więc nie rozumiem, skąd pomysł, że tak "najłatwiej" jest się wypromować.

a ja myślę, że jednak coś w tym jest. prawda jest taka, że najróżniejszych metod się chwytają ludzie, którzy chcą tylko pieniędzy. nie można też nigdy stwierdzić do końca, na 100% czy na pewno czują (czyt. poparcie) to, co deklarują. Niemniej jednak w przypadku tego pana, nie jest to chyba tematyka aż tak dominująca. Daję mu szansę i idę liczyć matematykę.
#jak_nie_wiadomo_o_co_chodzi_to_chodzi_o_deltę
cytuj zgłoś 0 0
shingao 新顔
15.02.2015 19:03 shingao (39) Szczecin
Mordechaj:
Ja bym się przesadnie nie ekscytował. Teraz "na tolerancję" najłatwiej się wypromować. Wystarczy, że gwiazdka, która trzęsie dupskiem i do elektronicznego umcy-umcy śpiewa coś w stylu: "Sialala, tańczmy nago pośród traw" dorobi do tego progejowską ideologię i "pokoleniowy hymn LGBT" ma w kieszeni... :3


Byłbyś wstanie udowodnić w sposób statystyczny, że większość obecnych przebojów zostało "wypromowanych na tolerancję"? Ja może jesteś ślepy, ale jednak tematyka LGBT to chyba mniejszość w teledyskach. Więc nie rozumiem, skąd pomysł, że tak "najłatwiej" jest się wypromować.
cytuj zgłoś 2 0
Mordechaj
13.02.2015 22:46 Mordechaj dodane przez Facebooka
Ja bym się przesadnie nie ekscytował. Teraz "na tolerancję" najłatwiej się wypromować. Wystarczy, że gwiazdka, która trzęsie dupskiem i do elektronicznego umcy-umcy śpiewa coś w stylu: "Sialala, tańczmy nago pośród traw" dorobi do tego progejowską ideologię i "pokoleniowy hymn LGBT" ma w kieszeni... :3
cytuj zgłoś 3 2
Sławek
13.02.2015 19:53 Sławek dodane przez Facebooka
to przykre ze jeszcze sa tacy ktorzy sa gotowi zabic tylko dla tego ze ktos jest inny....
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
muzyka homofobia w Rosji hozier interpretacja muzyka opener środowy przegląd muzyczny take me to church
Powiązane
Obraz Środa, 04.02.2015 Warszawskie ambienty, Hozier i Rihanna Obraz Środa, 22.06.2016 Letnie festiwale 2016 Obraz Środa, 17.02.2016 Hozier przeciwko przemocy domowej Obraz Środa, 02.09.2015 Miley za darmo i Jess Glynne Obraz Środa, 28.06.2017 Tęcza na Openerze!
Inne tematy
Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek Wtorek, 10.03.2026 Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek
Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia? Środa, 11.03.2026 Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatności