Hakerzy z Anonymous oraz z TheEliteSociety połączyli siły w akcji #OpFuckAfrica (Operation Fuck Africa) i zapowiedzieli ataki na strony krajów, w których za kontakty homoseksualne grozi więzienie lub kara śmierci. Do tej pory ofiarami hakerów stały się strony, m.in. rządowe w Ugandzie, Botswanie, Somalii i Sudanie.
"Chcecie zabijać ludzi i wspieracie wierzenia, że ludzi LGBT trzeba zabijać tylko dlatego, że mają odmienne preferencje niż wy, jakie to obrzydliwe. Zatem zabierzemy was do XIX wieku, kiedy Amerykanie mogli infiltrować Afrykę i zabierać ludzi do pracy jako niewolników, tylko dlatego, że byli czarni. Wasze stereotypy są żałosne, tak jak wasza obrona. Te ataki się nie skończą - aż nie zmienicie swojego podejścia do LGBT. Nie można za to zabijać ludzi, nie będziemy tego tolerować. To ma się zakończyć, albo wasze wszystkie dane zostaną upublicznione" - możemy przeczytać w oświadczeniu hakerów.
http://www.gaystarnews.com/article/cyber-hackers-attack-websites-africa-anti-gay-countries160812
Co sądzicie o takiej formie walki z homofobią? Pojawiły się (prywatne) komentarze, że takie działania mogą uzyskać odwrotny efekt - na czym najbardziej ucierpi społeczność LGBT w wymienionych wyżej krajach. Zgadzacie się? Afrykańscy aktywiści LGBT na chwilę obecną nie chcą komentować sprawy.
Żadnej z tych frakcji nie przekonają argumenty werbalne z powodu ich przekonań religijnych.
Więc popieram uprzykrzenie im życia.
Nam też nie jest łatwo, ciągle jakieś przeszkody ...
Oni odebrali ludziom LGBT podstawowe prawo do bycia sobą i do życia w zgodzie ze swoją naturą, czy można kogoś bardziej skrzywdzić? Jeżeli jedni mają takie prawo, to nadanie go innym wcale nie jest jakimś "specjalnym prawem"!
Popieram ich działania gdyż inaczej nie mają jak walczyć o godność.
Dając na to przyzwolenie pokazujemy że łamanie prawa jest dobre w słusznej sprawie. A mało to wariatów na świecie którzy w słusznej sprawie to by i siostrę zadźgali...
Gratuluję prawidłowej postawy superbohaterom XXI wieku - Anonymous!