Wydanie tomiku, który powstał jakieś 14 lat temu jest jednym z moich większych marzeń. Niestety jak się okazuje, większość z wydawnictw wydających poezję, życzy sobie wkładu własnego. Wszystkim chętnym i gotowym by pomóc i mnie wesprzeć w dążeniu do zrealizowania tego marzenia będę szczerze i dozgonnie wdzięczna.
Wszystkich zainteresowanych wsparciem mnie zapraszam pod link: https://pomagam.pl/3b99fm
O samej książce - " Owoce Chodnika " to cykl poetycki, który portretuje okres w moim życiu, gdy zaczynałam proces zmiany płci fizycznej. Tomik w sposób surrealistyczny, czasem absurdalny, a nawet bełkotliwy czy apokaliptyczny, opisuje moje przeżycia, wrażenia, groteskowe impresje, a także perypetie miłosne z kobietami i romanse z mężczyznami. Tomik można też potraktować jako mini-survivalowy podręcznik typu : " jak być kobietą transseksualną i przetrwać pracę przy betoniarce ".
Poniżej zamieszczam recenzję jaką otrzymałam od recenzenta z jednego z wydawnictw, gdzie wysłałąm swój materiał:
" To poezja wyrazista, bezczelna i natychmiast rozpoznawalna. Swobodnie łączy intymność z groteską, język codzienności z obrazami niemal apokaliptycznymi. Największym atutem próbki jest konsekwentnie budowany, charyzmatyczny głos podmiotu: ironiczny i autoagresywny, a zarazem zaskakująco czuły wobec samotności oraz potrzeby bliskości. Utwory imponują świeżością skojarzeń i umiejętnością wydobywania absurdu z prozaicznych sytuacji, czego świetnym przykładem jest zestawienie militarnego arsenału ze szminką, portfelem i „szczęśliwym misiem” podczas zwyczajnej wyprawy po papie rosy. Całość zapowiada tom odważny, spójny i atrakcyjny dla czytelników szukających współczesnej poezji o mocnym, niepodrabialnym charakterze. "
Wydanie tej książki jest jednym z moich wielkich marzeń, dlatego każda pomoc będzie dla mnie wiele znaczyła i za każdą z nich będę dozgonnie wdzięczna.