Cześć! Dzięki, że zajrzałaś/eś do mojego ogłoszenia. Miło mi Cię tu gościć. :)
Samotność coraz częściej daje mi się we znaki, ale nie szukam relacji na siłę. Zdecydowanie bardziej niż wygląd interesuje mnie to, czy potrafimy się dogadać, śmiać z tych samych głupot i zbudować więź opartą na zaufaniu, bliskości oraz wzajemnym zrozumieniu.
Brakuje mi kogoś, z kim można po prostu pogadać o wszystkim – codziennie, swobodnie, z kimś, kto nadaje na podobnych falach. Nie mam listy wygórowanych wymagań. Jeśli rozmowa będzie się kleić, to już naprawdę dobry początek. Niekoniecznie szukam związku, przyjaźń też jest ok.
Mam 28 lat. Na co dzień pracuję w korporacji. Lubię spędzać czas w domu, choć równie chętnie wyjdę gdzieś we dwie. Mieszkam z dwoma kotami i nie ukrywam – są ważną częścią mojego życia. Nie przepadam za tłumami i głośnymi miejscami.
Jestem typowym geekiem. Gram w gry komputerowe, planszowe i tekstowe, seriale, lubię komiksy. Kocham języki obce, poezję i wszelkiego rodzaju twórczość. Mam millennialsko-ztkowe poczucie humoru, uwielbiam gry słowne, sarkazm i często wplatam angielskie zwroty do rozmowy – czasem dlatego, że lepiej oddają to, co chcę powiedzieć, a czasem po prostu dlatego, że mnie bawią. Jeśli znasz angielski, zdecydowanie lepiej zrozumiesz mój vibe.
Lubię się rozwijać. Kiedy jakiś temat mnie zainteresuje, potrafię totalnie w niego wsiąknąć. Nie jestem umysłem ścisłym, ale absolutnie nie przeszkadza mi, jeśli Ty nim jesteś. Wręcz przeciwnie – uważam, że najciekawsze relacje tworzą osoby, które mogą się od siebie uczyć i wzajemnie uzupełniać. Nie oczekuję, że będziesz podzielać wszystkie moje zainteresowania. Gdybyśmy były identyczne, mogłoby być zwyczajnie nudno.
Na początku bywam nieśmiała i nie zawsze łatwo utrzymuję kontakt wzrokowy, ale nadrabiam szczerością. Jestem otwartą, raczej chaotyczną osobą. Nie jestem mistrzynią organizacji – u mnie zwykle panuje chaos. Dopiero w nim tak naprawdę wiem, co gdzie leży. Wiem, że dla niektórych to ważna kwestia, więc wolę wspomnieć o tym od razu.
Nie przywiązuję dużej wagi do etykiet. Każdą osobę wolę poznawać indywidualnie niż oceniać przez pryzmat definicji, choć jeśli miałabym się określić, najbliżej mi do bycia demi i bi.
Jestem osobą, która mocno ceni bliskość. Uwielbiam się przytulać, ale dopiero wtedy, gdy pojawi się zaufanie i poczucie bezpieczeństwa. Nie wyobrażam sobie bliskiej relacji z kimś, z kim nie potrafię rozmawiać. Emocjonalną więź zawsze stawiam na pierwszym miejscu.
Mam za sobą sporo trudnych doświadczeń, które nauczyły mnie siły i odporności. Wierzę, że niemal wszystko da się wypracować rozmową i wzajemnym zrozumieniem. Nie lubię niedomówień, zgadywania ani zamiatania problemów pod dywan. Nawet najtrudniejsza prawda jest dla mnie lepsza od najpiękniejszego kłamstwa.
A jeśli chodzi o wygląd? Najczęściej zobaczysz łobuzerski uśmiech, błyszczące oczy schowane za okularami, średnio długie ciemne włosy, wyprasowaną koszulę... Ale też, dla kontrastu pomięte dresy oraz sportowe buty.
Jeśli dotarłaś aż tutaj i pomyślałaś: „Hej, chyba chciałabym poznać tę dziewczynę”, to po prostu napisz. Chętnie poznam również Ciebie. Może okaże się, że właśnie na siebie czekamy.
Pozdrawiam serdecznie :)