Środa, 21.07.2021 W Polsce 2050 Szymona Hołowni nie będzie miejsca dla osób, które głosowały za strefami "wolnymi od LGBT"
Czwartek, 29.04.2021 Kraśnik wycofuje się ze strefy "wolnej od LGBT"!
Poniedziałek, 19.10.2020 Czarnek oficjalnie Ministrem Edukacji i Nauki. Opozycja: PiS pokazał, że niemożliwe nie istnieje
Poniedziałek, 10.02.2020 Homoseksualny siostrzeniec premiera Morawieckiego mówi o swoim wujku
Czwartek, 11.07.2019 Kosiniak-Kamysz: Trzaskowski popełnił błąd biorąc udział w Paradzie
Chyba że ktoś „głosuje, ale się nie cieszy” :)
PiS zaczyna przekraczać absolutnie wszystkie granice (patrz ostatnia wrzutka, ewidentnej celem ubicia TVN).
Każdy, kto ciągle powtarza, że anty-PiS nie wystarczy i trzeba myśleć, co po PiSie, powinien sobie zadać pytanie, czy jest pewien, czy cokolwiek zamiast PiSu być w ogóle może, jeśli PiS nie odejdzie TERAZ.
I co powie o kobietach, aborcji, prawie do uzgodnienia płci? Nie mówię już nawet o marszach, bo przecież wiemy.
Prawda jest taka że albo ktoś jest za establishmentem albo przeciwko, a w tym kraju establishment to kościół. Jeśli ktoś nie jest przeciwko to różnica między jedną partią a drugą będzie mała, sprowadzająca się do tego ile dołożą do koryto+ (w tym kraju kwestie ekonomiczne są tak ostro w lewo że Tusk przy PiSie brzmi jak prawicowy polityk gadając o długu), bo zmniejszyć nie mogą jeśli nie chcą być wyniesieni z biura.
Jeśli ktoś nie jest przeciwko kościołowi to nie warto na niego głosować, "dogadywanie się" będzie zawsze wyglądało tak samo. O takich kwiatkach jak Ordo Iuris nie ma co wspominać bo w sumie nie ma żadnej różnicy, normalny rząd by to zdelegalizował jak na Brazylii.
Wszystko jasne...
Nie chodzi o zemstę, ale jeśli pozwolimy teraz, żeby miliony/miliardy były kradzione z _NASZYCH PIENIĘDZY_ bez kontroli i rozliczenia, to każda kolejna władza będzie czuła się bezwolna!