Wczoraj niższa izba czeskiego parlamentu dyskutowała na temat projektu
dotyczącego wprowadzenia równości małżeńskiej, czyli prawnego rozpoznania związków małżeńskich osób tej samej płci. Został on zatwierdzony, a zatem przeszedł do drugiego czytania.
Jednocześnie, debatowano również nad zupełnie przeciwnym projektem - wprowadzenia do Konstytucji zapisu mówiącego o szczególnej ochronie małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny (podobnie jak w Polsce). Propozycja ta też przeszła do dalszego procesu legislacyjnego.
Związki partnerskie są legalne w Czechach od 2006 r. czyli od 15 lat. Teraz państwo to ma szansę stać się pierwszym postkomunistycznym krajem z równością małżeńską. Projekt w tej sprawie został złożony już trzy lata temu.
Projekt ten popiera ponad 60% Czechów. Z sondażu, który odbył się na początku roku, wynika także, że większość naszych południowych sąsiadów nie ma nic przeciwko adopcji dzieci przez pary tej samej płci.
Małżeństwa osób tej samej płci są obecnie możliwe w 29 krajach. Jeśli chodzi o kraje sąsiadujące z Polską, to Czechy mogą stać się drugim państwem z równością małżeńską po Niemczech, gdzie jest to możliwe już od czterech lat. Czy Polska pójdzie kiedyś za tymi przykładami?
(jg)
Niestety polska jest ciągle w epoce komunizmu lub średniowiecza
U nas wieki średnie panują...
W ogóle mnie fascynuje, że tak blisko ludzie myślą tak normalnie, w wielu aspektach życia. Też mieli sowietów, więc tego tłumaczyć się tak nie da. U nich można, u nas średniowiecze
U nas wieki średnie panują...
Brawo