Jesienią 2019 roku Rada Miejska w Wilamowicach przyjęła uchwałę "w sprawie wsparcia dla konstytucyjnego modelu rodziny opartego na tradycyjnych wartościach". Znalazła się w niej deklaracja radnych, w której podkreślają:"Wobec pojawiającej się w ostatnim czasie w Polsce dyskusji i podważania przez przedstawicieli środowisk LGBT pojęcia modelu rodziny, Rada Miejska w Wilamowicach opowiada się zdecydowanie za ochroną rodziny tradycyjnej, ukształtowanej przez wielowiekowe dziedzictwo chrześcijaństwa, która jest pierwszą i niezastąpioną szkołą życia oraz pełni ważną rolę w kształtowaniu właściwych postaw moralnych przyszłych pokoleń.
Zachęcamy ludzi młodych do zakładania rodzin, które ze swej istoty są naturalnym środowiskiem samorealizacji i gwarancją ciągłości pokoleń tak ważnej dla wszechstronnego rozwoju naszej Ojczyzny" - czytamy w uchwale.Wobec homofobicznej uchwały swój sprzeciw pokazali mieszkańcy i mieszkanki miasta. Stowarzyszenie Wilamowianie stworzyli specjalny spot "NieMojaUchwała", w którym nie zgadzają się na wprowadzenie uchwały, dyskryminującą nieheteronormatywną część społeczeństwa.
Skutkiem wprowadzenia uchwały było zawieszenie dotacji z Funduszy Norweskich, które dla tego regionu miały wynieść aż 7,3 mln złotych i zostać przeznaczone na
Muzeum Kultury Wilamowskiej.
Radni i radne 28 kwietnia ponownie głosowali nad uchwałą, mając szansę się z niej wycofać. Niestety jak podaje portal "
beskidzka24.pl" Wilamowice nadal pozostaną strefą "wolną od LGBT".
"
Jestem załamany. To działanie przeciwko Wilamowicom" - skomentował dla "beskidzkiej24.pl" burmistrz miasta Marian Trela.(kb)
Lepiej żeby dziecko wychowało sie w kochającej rodzinie homo niż było nieszczęśliwe w rodzinie hetero alkoholików
Chrzest polityczny uwczesnego władcy, a nie "Polski", a chrześcijanie, jak się nazywają, nadal kontynuują tradycję niszczenia.
Zacytuję całość, bo mam już dość: a co ja innego napisałem? Po co w ogóle komentarz, który powtarza komentowany wpis? I to do tego bardziej prostacko? Nota bene w "chrzcie Polski" są też bzdury dotyczące daty, samej "Polski", otoczenia, możliwości itd.
Chrzest polityczny uwczesnego władcy, a nie "Polski", a chrześcijanie, jak się nazywają, nadal kontynuują tradycję niszczenia.