Thom Brennaman, komentator sportowy, został przyłapany na homofobicznym komentarzu w przerwie meczu baseballowego. Jeszcze w trakcie transmisji został wymieniony na innego pracownika, a ostatecznie zawieszony w swoich obowiązkach.
Mianem "pedalskiej stolicy świata" określał Brennaman niezidentyfikowane miasto w przerwie spotkania pomiędzy Cincinatti Reds a Kansas City Royals, kiedy kończyła się przerwa reklamowa. Komentarz został zarejestrowany i wypuszczony w eter przez studyjny mikrofon. Kiedy uświadomił sobie sytuację, usiłował szybko naprawić swój błąd. "Powiedziałem dziś coś niewłaściwego, co chyba poszło w świat. Jeśli kogoś uraziłem, przepraszam z głębi serca. Jestem porządnym i wierzącym człowiekiem", oświadczył Brennaman, aby płynnie przejść do komentarza wybicia piłki poza boisko. "Nie wiem, czy kiedykolwiek założę te słuchawki jeszcze raz", podsumował.
Nagranie momentalnie rozeszło się po social mediach. Reakcja klubu była stanowcza: Brennaman nie dotrwał na stanowisku komentatorskim do końca meczu. "Przepraszam klub, telewizję Fox, ludzi wypłacających moją pensję.
Nie jestem nienawistną osobą, nigdy nie byłem. Wielu ludzi może to poświadczyć. Błagam o wybaczenie", zdążył jeszcze powiedzieć, zanim jego obowiązki przejął pracujący na murawie stadionu reporter Jim Day. Cincinatti Reds opublikowali
oświadczenie, w którym odcinają się od słów komentatora. "Zero tolerancji dla dyskryminacji. Incydentu, który miał miejsce w trakcie meczu z Kansas, nie należy w żaden sposób łączyć z naszymi zawodnikami, trenerami, fanami ani działaczami. Przepraszamy społeczność LGBT w Cincinatti, w Kansas i na całym świecie".
Brennaman został również zdjęty z anteny telewizji Fox Sports, gdzie komentuje futbol amerykański. "Język, który usłyszeliśmy, był koszmarny. Pan Brennaman nie zostanie uwzględniony w grafikach na ten sezon",
napisała stacja. "To, co powiedziałem, było niewłaściwe. Nie miałem świadomości, że sformułowanie, którego użyłem, zakorzenione jest w nienawiści i przemocy.
Trudno mi zaakceptować, że jako osoba zawodowo zajmująca się właściwym doborem słów mogłem być tak beztroski i niewrażliwy. Nigdy więcej się tak nie wyrażę. Zamierzam wziąć udział w szkoleniach z równości i różnorodności, aby lepiej zrozumieć z jakimi trudnościami na co dzień zmaga się społeczność LGBT. Nie robię tego tylko po to, aby zachować pracę - chcę się zmienić i stać się lepszym człowiekiem", oświadczył komentator.
To nie pierwsza taka sytuacja w historii klubu Cincinatti Reds: Marge Scott, była właścicielka drużyny, odmawiała zatrudniania osób czarnoskórych i nazywała zawodników pochodzenia afroamerykańskiego "czarnuchami za miliony". Thom Brennaman pracował w zawodzie trzydzieści trzy lata.
JS
Racja
Niewierzącym takie wpadki w zasadzie się nie zdarzają.
Racja
Niewierzącym takie wpadki w zasadzie się nie zdarzają.
Really???
Oczywiście, że kłamie.
Jeśli odbierze mu się możliwość zachowania pracy i naprawienia swojego błędu, to tego nie zrobi. Jest ryzyko, że dołączy do "chóru wujów" krzyczącym o "totalitarnej ideologii LGBT".
Potępianie ludzi za homofobię zamiast wyprowadzania ich z niej, to przepis na wyhodowanie większej ilości homofobów.
Niekoniecznie kłamie
Może naprawdę żałuję
Wie że popełnił błąd i przepraszał
Chce nawet iść na kurs równości i tolerancji