Były szef MON o "powrocie do procesu zmiany Polski"
Antoni Macierewicz w Telewizji Trwam pogratulował prawicowym politykom dojścia do porozumienia w trakcie wyborów. Jednocześnie ma nadzieję, że "rozstrzygnięcia, które zapadły, dadzą punkt wyjścia do przeprowadzanie nie tylko wyborów prezydenckich, ale także powrotu do procesu zmiany Polski". Za największe obok pandemii i zapaści gospodarczej wymienia "ideologię LGBT" oraz prawo do aborcji.
Były minister obrony, Antoni Macierewicz, poruszył w Telewizji Trwam sprawę wyborów oraz współpracy Kaczyńskiego z Porozumieniem Gowina. Mężczyzna dotknął także innych problemów, które według polityka zeszły na drugi plan, choć są równie istotne. Były szef MON wskazuje, że chaos powstały w trakcie niedoszłych wyborów, może być początkiem wprowadzenia zmian w Polsce.
"Nie ma wątpliwości, że te ostatnie tygodnie były dla nas wszystkich po prostu bardzo trudne. Były momenty, w których wydawało się, że nie da się osiągnąć porozumienia i traciliśmy wiarę w dobrą wolę naszych partnerów. Mam nadzieję, że te rozstrzygnięcia, które zapadły, dadzą punkt wyjścia do przeprowadzanie nie tylko wyborów prezydenckich, ale także powrotu do procesu zmiany Polski" - mówił Macierewicz w wideofelietonie dla Telewizji Trwam.
Polityk deklaruje, że nie tylko wybory prezydenckie są istotne dla państwa. Obok pandemii i związanych z nią problemów gospodarczych wymienia środowisko LGBT+, czy prawo do aborcji.
"Problemy, które stoją dzisiaj przed Polakami, związane są nie tylko z zagrożeniami biologicznymi i gospodarczymi - o tych wiemy już bardzo dużo - ale przecież nie zapomnieliśmy, mam nadzieję, o sprawie ochrony życia, agresji środowisk, które forsują tzw. ideologię LGBT, o próbach stworzenia jednego superpaństwa, które rozciągnęłoby porozumienia sprawiające, że jesteśmy członkami Unii Europejskiej w kierunku przekształcania UE w jedno państwo, w istocie podporządkowane dyktatowi niemieckiemu czy niemiecko-francuskiemu".
Macierewicz stwierdził również, że jeśli nie przeprowadzimy wyborów, "nie będzie stabilizacji politycznej w kraju". "Ale to dopiero początek drogi, która ze wszystkich trudności, jakie przeżywamy, ma Polskę wyprowadzić do zupełnie nowej jakości. Wszyscy mamy świadomość, że punktem odniesienia musi być tradycja narodowa, wartości narodowe i wartości chrześcijańskie. Na tym trzeba budować, bo to się sprawdziło podczas tych trudnych ostatnich tygodni i miesięcy. To nie Unia Europejska się sprawdziła, a naród, rząd, państwo polskie, ale także politycy" - dodał.
(kb)
Jeśli ktoś może uciekać z Polski, niech lepiej ucieka. Albo przygotuje się do wojny.
Jest problem, bo wszędzie na świecie jest kryzys, a ludzie LGBT nie są odważni i nie potrafią walczyć. Zostali wychieani w duchu bycia ofiarą, nie wojownikiem. Myślisz, że tak szybko odnajdą w sobie power i męstwo? Wątpię. PiS, albo Konferederacja zniszczy społeczność LGBT w Polsce totalnie. Ten proces już się rozpoczął
BUAHAHAHAHAHAHAHA XD XD XD XD XD
No sorry, ale chyba jednak nie! xD
Niezłe ziółka ten pan bierze, też je chcę xD
Taki co pierwszy ucieka z pola walki. Tzn. zaraz po zjedzeniu obiadu. Bo ważny posiłek jest.
Dowodów nie mam. Że tak to ujmę, nie widziałam Macierewicza uprawiającego seks z Misiem. ;) Ale to dość jasno wynika z jego zachowania. Powiedzmy, że są trzy możliwości:
1. Misiek, Janniger i paru innych rzeczywiście było/jest kochankami Macierewicza.
2. Macierewicz zachowuje się bardzo, bardzo dziwacznie i w ten sposób stwarza niefortunne wrażenie.
3. Temu hiperkonserwatyście wręcz zależy na tym, by plotkowano o jego gejostwie bądź biseksualności, bo to odwraca uwagę od poważniejszych spraw.
Dopuszczam wariant 3, natomiast co do 2: zdecydowanie odrzucam popularną tezę o tym, że Macierewicz jest po prostu chory psychicznie. Nie. Wariat, jeżeli coś niszczy z powodu swoich urojeń, działa w sposób chaotyczny. Działania Macierewicza są planowe i wyrachowane, a do tego bardzo niepokojące, gdy zadać sobie pytanie "cui bono?" i jeszcze wziąć pod uwagę jego znajomości z ludźmi takimi jak Luśnia, Obuchowa*, D'Amato, Rohrabacher, Kwaśniak, Gaj**....
*Która zresztą, z tego co wiem, zmarła dość nagle, gdy dzięki Piątkowi ludzie dowiedzieli się, że Macierewicz kazał pilnie przetłumaczyć raport o WSI na rosyjski i próbowali p. Obuchową znaleźć...
**Z programu w Tok FM:
"- Słuchajcie, no, dobrze, że mamy tutaj specjalistę. Jak się nazywają... jaki jest skuteczny egzorcyzm, żeby wygonić z domostwa złośliwego macierewicza?
- Ale pytasz mnie jako teologa-amatora, czy jako macierewistę?
(...)
- Można też na przykład przez cały czas mówić: 'Luśnia, Kotas, Rękas, D'Amato, Rohrabacher, Luśnia, Kotas, Rękas, D'Amato, Rohrabacher'.
- Brzmi trochę jak 'Hathor, Hathor'."
Jeśli ktoś może uciekać z Polski, niech lepiej ucieka. Albo przygotuje się do wojny.
Prawdopodobnie mówisz.?