Dziennikarka przypomina: "Seksualność nie jest wyborem"
Joanna Racewicz, dziennikarka Polsat News, przyznała, że gdyby jej prawie 12-letni syn chciał pójść z nią na Paradę Równości, poszłaby bez wahania. "Pokazuję mojemu dziecku, że związek to nie tylko kobieta i mężczyzna" - mówiła.
Dziennikarka Polsat News Joanna Racewicz została zapytana przez dziennikarza WideoPortal.tv o jej wsparcie dla różnorodności, przypominając jej słowa o tym, że kochałaby swoje dziecko bez względu na jego orientację seksualną.
Na pytanie o to, czy gdyby jej prawie 12-letni syn chciał pójść na Paradę Równości, to poszłaby z nim, Racewicz odparła natychmiast: "Oczywiście, że tak". Przyznała, że w bliskim otoczeniu jej i jej rodziny są osoby nieheteroseksualne i dodała: "Pokazuję mojemu dziecku, że związek to nie tylko kobieta i mężczyzna".
Dziennikarka mówiła: "Przypuszczam, że w tym pytaniu kryje się też taka myśl, czy zabieranie dziecka w takie miejsca czy mówienie dziecku o takich rzeczach nie sprawi, że pojawi się w jego głowie wybór. Seksualność nie jest wyborem - napisano o tym tysiąc książek".
Racewicz opowiedziała też, że zna przypadki gejów i lesbijek, których rodzice i najbliższe osoby nie są akceptujące: "To się bardzo często dramatycznie kończy i właśnie po to, by tego uniknąć, trzeba otaczać drugiego człowieka miłością".
(ab)
Pani Joannie gratuluję samodzielnego myślenia i dokonywania wyborów życiowych, bo wbrew pozorom wcale nie jest łatwo wyjść z orbity poglądów rodziny, która nas przecież wychowuje i poniekąd edukuje.