Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Miejsca Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Tematy Marsze Równości 2026 "Pillion" w kinach Wyrok TSUE Związki partnerskie Kino LGBT
Czwartek, 28.02.2019 13:19

Parada w Manchesterze koncertem Ariany Grande? Olly Alexander komentuje

Podziel się Tweetnij Skomentuj (1)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (1)

Afera w związku z planowanym występem artystki

Ujawniony lider zespołu Years&Years, Olly Alexander, postanowił skomentować aferę związaną z planowanym występem Ariany Grande podczas parady Pride w Manchesterze. Internauci i internautki piszą, że przez zaproszenie Ariany podwojona została cena biletów, a z parady zrobi się festiwal muzyczny, gdzie zamiast osób wspierających społeczność LGBTQ pojawiają się heteroseksualne i cispłciowe osoby, które będą chciały zobaczyć Arianę. Sama artystka też skomentowała sprawę.

Od kilku dni w zagranicznych mediach społecznościowych trwa burza w związku z planowanym występem Ariany Grande podczas parady Pride w Manchesterze w Wielkiej Brytanii. Osoby krytykujące tę decyzję zwracają uwagę m.in. na podniesienie cen biletów wstępu na paradę oraz wyrażają obawę, że zamiast okazywać wsparcie osobom LGBTQ, parada stanie się festiwalem muzycznym.
ZOBACZ TEŻ Olly i tęcza w TVP: dziękuję Wam za wsparcie! Dołączamy się do podziękowań

Nick napisał na Twitterze: "Fakt, że Ariana Grande występuje na Machester Pride i jednocześnie na Coachelii, której inicjator i właściciel oddaje ogromne sumy pieniędzy Narodowej Fundacji Chrześcijan, która 'utrzymuje grupy agresywnie działające na rzecz odebrania równych praw Amerykanom i Amerykankom LGBT', jest... interesujący".

Z kolei Ali napisała: "Zatem Ariana, cispłciowa i heteroseksualna artystka, wystąpi na paradzie Pride, która jest teraz droga jak cholera, a obrzydliwe homofobiczne osoby kupują bilety TYLKO po to, by ją zobaczyć. Jak, do cholery, możecie nam to odbierać?".

El dodała: "Przepraszam, ale robienie z Pride'u festiwalu muzycznego z występami znanych artystów niweczy cel Pride'u, bo [parada] przestaje być pełna osób chcących wesprzeć sprawę, a zaczyna być pełna heteroseksualnych i cispłciowych osób, które chcą zobaczyć znaną osobę".

Jeszcze inna osoba napisała: "Nie wiem... Ariana występująca na paradzie Pride, mimo że jest hetero (o ile wiemy) i podwajająca ceny wejściówek... trochę mi to śmierdzi wykorzystywaniem społeczności LGBT".

Na komentarze postanowiła odpowiedzieć sama zainteresowana. Grande napisała na Twitterze wiadomość w odpowiedzi na ostatnią z przytoczonych wypowiedzi:
Nie mam nic wspólnego z cenami biletów - to Manchester Pride ustala te stawki i w większości są poza moją kontrolą. Społeczność LGBTQ jest dla mnie bardzo wyjątkowa i wspiera mnie od początku mojej kariery. Relacje, jakie mnie łączą z moimi fanami i fankami LGBT, przyjaciółmi i członkami rodziny, sprawiają, że jestem szczęśliwa. Chcę uczcić i wspierać tę społeczność, bez względu na moją własną tożsamość albo sposób, w jaki ludzie mnie określają. Oprócz tego chcę odwiedzić miasto, które tak wiele dla mnie znaczy. Reprezentacja osób LGBTQ jest niezwykle ważna i zawsze będę dumna z dzielenia sceny z artystami LGBTQ! Na przestrzeni lat na wydarzeniach Pride występowali artyści o różnych orientacjach seksualnych i różnej płci, w tym heteroseksualne sojuszniczki jak Cher czy Kylie Minogue. Naprawdę myślę, że jest też dla nas miejsce, by dyskutować o tych kwestiach bez zrównywania występu *dla* widowni LGBTQ z wykorzystywaniem społeczności LGBTQ. Jeśli naprawdę uważasz, że nie zasłużyłam na tę propozycję, to ja to szanuję. Jednak zaakceptowałam ją z ekscytacją i wdzięcznością. Nie twierdzę, że jestem bohaterką tej społeczności albo twarzą ruchu LGBTQ - chcę tylko zrobić show, które sprawi, że moi fani LGBTQ poczują się wyjątkowi i wspierani. To wszystko, co chcę zrobić.

i saw many people discussing this so i wanted to chime in.... hope that’s okay  pic.twitter.com/7joiZwI1QS

— Ariana Grande (@ArianaGrande) February 27, 2019





Całą sytuację skomentował też Olly Alexander, ujawniony lider zespołu Years&Years. Napisał na Twitterze:

W ciągu ostatnich kilku lat graliśmy na wielu wspaniałych wydarzeniach pride'owych. Mamy to szczęście, że jesteśmy na nie zapraszani i zawsze oddaję na cele charytatywne część mojej płacy. Bardzo bym chciał zobaczyć więcej osób LGBT+ na wszystkich programach występów, ale w rzeczywistości w programach znajduje się mieszanka artystów w zależności od ich dostępności oraz potrzeby sprzedaży biletów. Wydarzenia pride'owy zwykle zbierają pieniądze, przeznaczane później na organizację kolejnych wydarzeń oraz przekazywane (zwykle lokalnym) inicjatywom. To powiedziawszy uważam, że większość osób LGBT+ zrozumie jak problematyczne potrafią być Pride'y. Każdego roku dostajemy kilka dni (albo... miesiąc?), kiedy mamy być wdzięczni, że w Starbucksie są tęczowe kubki. Cieszę się, że ludzie żądają zmiany. Nieobecność osób o innym kolorze skóry niż biały jest w tych miejscach haniebnie oczywista. W przypadku Manchester Pride - Ariana pokazała bardziej niż większość, że jesteśmy dla niej ważni i że kocha Manchester. Czy to znaczy, że nie powinniśmy się starać bardziej, by uczcić wspaniałe queerowe talenty? Nie! Ale - i muszę to podkreślić - jeśli więcej osób by słuchało i wspierało artystów LGBT+, znalazłoby się dla nich więcej miejsc w programach.

I wrote a note !  pic.twitter.com/rNwVzcTbeA

— olly  (@alexander_olly) February 28, 2019

Przypominamy, że w maju 2017 roku po koncercie Ariany Grande w Manchesterze doszło do zamachu terrorystycznego, w wyniku którego zginęły 22 osoby uczestniczące w koncercie - w tym dzieci. Piosenkarka po jakimś czasie zorganizowała charytatywny koncert w tym mieście.

(ab)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (10)
mimochodem iwonka03 niefortunnie mnxmnx755 kittykatty szymon-brycki kierownik2
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (1)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Alvena
01.03.2019 9:50 Alvena (33) Lublin
pride (zwłaszcza na zachodzie) po prostu zmienił się w wydarzenie komercyjne i trzepanie kasy na lgbt+ poprzez sprzedawanie tęczowych itemków, sprzedawanie biletów, promowanie artystów, etc. jednym słowem dobry sposób na zarobek. to już nie jest ta sama parada co wiele lat temu. ale tak już jest, jeśli coś istnieje bardzo długo to powoli się wypacza.
cytuj zgłoś 2 2
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
ariana grande manchester muzyka olly alexander pride
Powiązane
Obraz Wtorek, 27.08.2019 Ariana Grande: osoby homoseksualne zawsze były mi bardzo bliskie Obraz Wtorek, 28.06.2016 Olly na Glastonbury: tęczą w strach! Obraz Poniedziałek, 03.06.2024 "Zamknij się, dobrze" - Adele gani fana za homofobiczne okrzyki Obraz Czwartek, 07.10.2021 Kylie Minogue i Years & Years wypuścili wspólną piosenkę "A Second to Midnight" Obraz Czwartek, 17.06.2021 Pride Week w Music Box Polska - tęczowe logo i weekend z queerowymi piosenkami
Inne tematy
Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek Wtorek, 10.03.2026 Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek
Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia? Środa, 11.03.2026 Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia?
"Kochający inaczej mają miejsce w kościele" - kardynał Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim Wtorek, 17.03.2026 "Kochający inaczej mają miejsce w kościele" - kardynał Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatności