Ujawniony lider zespołu Years&Years, Olly Alexander, postanowił skomentować aferę związaną z planowanym występem Ariany Grande podczas parady Pride w Manchesterze. Internauci i internautki piszą, że przez zaproszenie Ariany podwojona została cena biletów, a z parady zrobi się festiwal muzyczny, gdzie zamiast osób wspierających społeczność LGBTQ pojawiają się heteroseksualne i cispłciowe osoby, które będą chciały zobaczyć Arianę. Sama artystka też skomentowała sprawę.
Nie mam nic wspólnego z cenami biletów - to Manchester Pride ustala te stawki i w większości są poza moją kontrolą. Społeczność LGBTQ jest dla mnie bardzo wyjątkowa i wspiera mnie od początku mojej kariery. Relacje, jakie mnie łączą z moimi fanami i fankami LGBT, przyjaciółmi i członkami rodziny, sprawiają, że jestem szczęśliwa. Chcę uczcić i wspierać tę społeczność, bez względu na moją własną tożsamość albo sposób, w jaki ludzie mnie określają. Oprócz tego chcę odwiedzić miasto, które tak wiele dla mnie znaczy. Reprezentacja osób LGBTQ jest niezwykle ważna i zawsze będę dumna z dzielenia sceny z artystami LGBTQ! Na przestrzeni lat na wydarzeniach Pride występowali artyści o różnych orientacjach seksualnych i różnej płci, w tym heteroseksualne sojuszniczki jak Cher czy Kylie Minogue. Naprawdę myślę, że jest też dla nas miejsce, by dyskutować o tych kwestiach bez zrównywania występu *dla* widowni LGBTQ z wykorzystywaniem społeczności LGBTQ. Jeśli naprawdę uważasz, że nie zasłużyłam na tę propozycję, to ja to szanuję. Jednak zaakceptowałam ją z ekscytacją i wdzięcznością. Nie twierdzę, że jestem bohaterką tej społeczności albo twarzą ruchu LGBTQ - chcę tylko zrobić show, które sprawi, że moi fani LGBTQ poczują się wyjątkowi i wspierani. To wszystko, co chcę zrobić.
i saw many people discussing this so i wanted to chime in.... hope that’s okay pic.twitter.com/7joiZwI1QS
— Ariana Grande (@ArianaGrande) February 27, 2019
W ciągu ostatnich kilku lat graliśmy na wielu wspaniałych wydarzeniach pride'owych. Mamy to szczęście, że jesteśmy na nie zapraszani i zawsze oddaję na cele charytatywne część mojej płacy. Bardzo bym chciał zobaczyć więcej osób LGBT+ na wszystkich programach występów, ale w rzeczywistości w programach znajduje się mieszanka artystów w zależności od ich dostępności oraz potrzeby sprzedaży biletów. Wydarzenia pride'owy zwykle zbierają pieniądze, przeznaczane później na organizację kolejnych wydarzeń oraz przekazywane (zwykle lokalnym) inicjatywom. To powiedziawszy uważam, że większość osób LGBT+ zrozumie jak problematyczne potrafią być Pride'y. Każdego roku dostajemy kilka dni (albo... miesiąc?), kiedy mamy być wdzięczni, że w Starbucksie są tęczowe kubki. Cieszę się, że ludzie żądają zmiany. Nieobecność osób o innym kolorze skóry niż biały jest w tych miejscach haniebnie oczywista. W przypadku Manchester Pride - Ariana pokazała bardziej niż większość, że jesteśmy dla niej ważni i że kocha Manchester. Czy to znaczy, że nie powinniśmy się starać bardziej, by uczcić wspaniałe queerowe talenty? Nie! Ale - i muszę to podkreślić - jeśli więcej osób by słuchało i wspierało artystów LGBT+, znalazłoby się dla nich więcej miejsc w programach.
I wrote a note ! pic.twitter.com/rNwVzcTbeA
— olly (@alexander_olly) February 28, 2019
Wtorek, 27.08.2019 Ariana Grande: osoby homoseksualne zawsze były mi bardzo bliskie
Wtorek, 28.06.2016 Olly na Glastonbury: tęczą w strach!
Poniedziałek, 03.06.2024 "Zamknij się, dobrze" - Adele gani fana za homofobiczne okrzyki
Czwartek, 07.10.2021 Kylie Minogue i Years & Years wypuścili wspólną piosenkę "A Second to Midnight"
Czwartek, 17.06.2021 Pride Week w Music Box Polska - tęczowe logo i weekend z queerowymi piosenkami