Coraz więcej coming outów, więcej opowieści o naszych tożsamościach, ludzie powoli przestają się bać żyć w zgodzie ze sobą i z tego powodu pojawia się coraz więcej terminów określających różne ludzkie doświadczenia - w tym te związane z seksualnością. Jedno z nich stało się w tym roku szczególnie popularne, głównie dzięki coming outom celebrytów i celebrytek - jak Janelle Monáe czy Brendon Urie. Przedstawiamy NAJ 2018 QUEER.PL w kategorii SŁOWO: panseksualność.
Zbliża się koniec 2018 roku i z tej okazji przygotowaliśmy dla Was krótkie podsumowanie. Wybraliśmy osobę, wydarzenie, dzieło i słowo, które według nas zasługują w tym roku na przypomnienie i wyróżnienie. Przedstawiamy kategorię...
SŁOWO:
Panseksualność
Po coming oucie piosenkarki i aktorki
Janelle Monáe na łamach magazynu "Rolling Stone" w kwietniu tego roku znany amerykański słownik internetowy Merriam-Webster zanotował wzrost wyszukiwania słowa "
pansexual" o...
11 tysięcy procent. Artystka wyznała, że początkowo identyfikowała się jako osoba biseksualna, ale później przeczytała o panseksualności i uznała, że jej definicja też do niej przemawia. Oprócz Janelle w tym roku ujawnił się też wokalista zespołu Panic! At the Disco,
Brendon Urie, który przyznał, że pociągają go ludzie bez względu na ich płeć, a swoje słowa określił mianem "panseksualnego coming outu". Innymi znanymi panseksualnymi osobami są
Miley Cyrus i
Sia.
W polskich słownikach rzetelnej definicji panseksualności jeszcze niedawno brakowało - chociaż na polskiej Wikipedii się to zmienia i już niekoniecznie znajdziemy "panseksualizm", którego definicja z panseksualnością ma niewiele wspólnego - bo nie jest to pociąg seksualny do zwierząt, dzieci i rzeczy martwych (tak było jeszcze w połowie grudnia)
. W słowniku PWN również funkcjonuje tylko hasło "panseksualizm", czyli "ujmowanie wszelkich zjawisk życia przez pryzmat seksualizmu". Czym więc zatem jest panseksualność? To orientacja seksualna - jak sama nazwa zawierająca słowo "seksualność" wskazuje - czyli pociąg seksualny, romantyczny i/lub emocjonalny do ludzi bez względu na ich płeć i tożsamość płciową. Najprościej rzecz ujmując: kategoria płci nie ma żadnego znaczenia dla osób panseksualnych przy wyborze partnera lub partnerki. Wspomniany słownik Merriam-Webster definiuje panseksualność jako "pożądanie lub pociąg seksualny, który nie ogranicza się względem osób o konkretnej tożsamości płciowej czy orientacji seksualnej".
Osoby panseksualne mają też swoją flagę: różowo-żółto-niebieską. Pierwszy kolor symbolizuje osoby identyfikujące się jako kobiety bez względu na płeć przypisaną im w momencie urodzenia, ostatni - osoby identyfikujące się jako mężczyźni, a środkowy odpowiada wszystkim tym, których płeć i tożsamość nie mieszczą się w binarnym postrzeganiu tych kategorii.
Dzięki osobom, które ujawniają się jako panseksualne, termin ten powoli wchodzi do mainstreamu i więcej osób dowiaduje się, cóż takiego się za nim kryje. W Polsce świadomość na temat różnych doświadczeń związanych z seksualnością i tożsamością płciową jest niestety mniejsza niż w krajach zachodnich - co można stwierdzić choćby po nieaktualnych i niezgodnych z prawdą definicjach w słownikach. Dlatego chcemy przypomnieć, że świat jest różnorodny, każdy z nas odczuwa w inny sposób i każdy zasługuje, by jego tożsamość została zrozumiana i zaakceptowana.
Kocha wszystko co żyje – a i resztę także;
wszystkiemu sprawi rozkosz – i sobie, a jakże.
Boleje wielce nad tym że głupie zwyczaje
sprawiają iż nie wszystko kochać mu się daje.
A jakie jest największe jego utrapienie?
że śni mu się Globalne Odsexualnienie.
ale trans po zmianie płci staje się tak czy siak fenotypowo z wyglądu albo kobietą albo mężczyzną, a nie niczym innym.Pisząc, że trans są czymś innym może być dla nich domniemam dyskryminujące i przykre. Jestem w stanie wobec tego przyjąć, że panseksualiści poza pociągiem do mężczyzn i kobiet odczuwają dodatkowo pociąg do interseksów (jednak i ci dokonują korekcji i wybierają raczej jedną płeć fenotypową). Neurobiologicznie w naszych mózgach istnieją ośrodki sprawiające pociąg (seksualny i romantyczny) do kobiety (gynofilia) i/lub mężczyzny (androfilia) .Tych ośrodków może nie być i wówczas jest się aromantycznym i/lub aseksualnym.
Polecam artykuł w anglojęzycznej wikipedii: "Neuroscience of sex differences" oraz "https://en.wikipedia.org/wiki/Biology_and_sexual_orientation"
Zatem jeśli ktoś uznaje za zasadne istnienie słowa panseksualizm to niech powoła się na badania i wykaże jakie struktury i molekularne mechanizmy różnicują panseksualistów od biseksualistów. Pozytonowa tomografia emisyjna, funkcjonalny rezonans magnetyczny , znakowanie receptorów z pomocą fluorooptyki, biluminescencjooptyki powinno to wykazać czy to coś innego.
cis tyczy się tożsamości płciowej nie orientacji, jeśli jesteś cispłciowym mężczyzną to znaczy, że płeć, która została przypisana tobie przy urodzeniu pokrywa się z tym jak się czujesz. innymi słowy jesteś nie-transpłciowy. bycie cis i homo/hetero/bi/pan/ace nie wyklucza się nawzajem.
s_w:
biseksualizm jest tradycyjnie rozumiany jako pociąg do mężczyzn i kobiet. panseksualizm to pociąg do ludzi, do mężczyzn, kobiet, osób trans i nie-binarnych, dosłownie nie ma żadnego znaczenia kto jak się identyfikuje, więc widać wyraźnie jak szerokie obejmuje spektrum. oczywiście jeśli ktoś przyjmuje wizję świata w którym jesteś albo kobietą albo mężczyzną i nic poza tym, to panseksualizm może się wydawać bez sensu, ale dla wielu osób jest bardzo ważnym (i ani trochę sztucznym!) okresleniem.
Gdy pojawiało się słowo homoseksualizm (teraz mówimy homoseksualność) większość osób na pewno myślała to samo.
"W takim ujęciu panseksualność różni się od tożsamości biseksualnej, w której pociąg skierowany jest do osób obu płci w podziale binarnym (mężczyzna - kobieta)."
BŁĄD. Biseksualność nie ogranicza się do binarnego podziału płci, bo on zwyczajnie obiektywnie nie istnieje i biseksualność nie jest skierowana wyłącznie na mężczyzn i kobiety.
Biseksualność to orientacja skierowana na WIELE PŁCI.
Właśnie w tym różni się od panseksualności, że panseksualność jest orientacją skierowaną na ludzi bez względu na płeć, podczas gdy biseksualność jest skierowana na osoby tej samej płci lub innych płci (ale nie wszystkich).