Adamowicz, Majchrowski i Krzystek zostają
"Będę wszystko robił z moimi współpracownikami, aby przez te pięć lat pokazać wam, że jestem prezydentem wszystkich, bez wyjątku gdańszczan. Gdańsk dzisiaj po raz drugi dokonał wyboru, Gdańsk dzisiaj po raz drugi opowiedział się za Gdańskiem wolności, równości, solidarności, Gdańskiem otwartym" - mówił w niedzielę wieczorem Paweł Adamowicz, który w Gdańsku wygrał z kandydatem Prawa i Sprawiedliwości, Kacprem Płażyńskim i ponownie został prezydentem miasta.
Za nami druga tura wyborów samorządowych. Już wiemy, że prezydenckie fotele obronili m.in.
Paweł Adamowicz w Gdańsku, Jacek Majchrowski w Krakowie i Piotr Krzystek w Szczecinie.
Duża radość w Gdańsku: ponad 64 proc. zdobył dotychczasowy prezydent, Paweł Adamowicz, zostawiając w tyle Kacpra Płażyńskiego, kandydata Prawa i Sprawiedliwości (ponad 35 proc.).
"Będę wszystko robił z moimi współpracownikami, aby przez te pięć lat pokazać wam, że jestem prezydentem wszystkich, bez wyjątku gdańszczan. Gdańsk dzisiaj po raz drugi dokonał wyboru, Gdańsk dzisiaj po raz drugi opowiedział się za Gdańskiem wolności, równości, solidarności, Gdańskiem otwartym" - mówił Adamowicz po pierwszych wynikach exit polls.
Przypomnijmy, że w 2017 roku Paweł Adamowicz wziął udział w Trójmiejskim Marszu Równości. Prezydent mówił w trakcie wydarzenia, że "Zepsuty i zboczony jest ten, kto sieje nienawiść i zwraca się do drugiego człowieka z wrogością". W 2018 - Marsz Równości przeszedł ulicami miasta już pod oficjalnym patronatem.
W Krakowie piąta kadencja czeka Jacka Majchrowskiego. Wygrał z popieraną przez PiS Małgorzatą Wassermann 64,6 proc. do 35,4 proc. "
Niektórzy mówią, że jestem śpiącym prezydentem, że nic, tylko leżę przykryty kocem, ale to naprawdę mówią ci, którzy nie mają świadomości, jak wygląda zarządzanie miastem. Myślę, że przekonałem ludzi rzetelnością, tym, że nie rzucam obietnic na wiatr, dotrzymuję słowa. Jestem osobą obliczalną" - mówił Majchrowski po wygranej. Czy w 2019 roku doczekamy się w końcu patronatu nad Marszem Równości w Krakowie? Trzymamy kciuki. Przypomnijmy, że na kilka dni przed drugą turą na Facebooku pojawił się homofobiczny filmik, w którym przekonywano, że Majchrowski w 2017 wsparł krakowski Marsz Równości.
Piotr Krzystek natomiast po raz czwarty zostanie prezydentem Szczecina. Z kandydatem PiS-u, Bartłomiejem Sochańskim, wygrał z bardzo dużą przewagą: ponad 78 proc. do 21 proc. "Te instytucje, które w jakiś sposób chcą się włączyć, mogą to zrobić. Natomiast, jeśli ktoś nie ma ochoty i uważa, że nie jest to zgodne z jego strategią działania - nie musi tego robić" - przypominaliśmy przed wyborami słowa Krzystka o Marszu Równości w mieście.
Jak wyniki drugiej tury w Waszych miastach i miasteczkach?
(md)