Rocznica śmierci wielkiego Ziggy'ego
10 stycznia 2016 roku po 18-miesięcznej walce z rakiem zmarł David Bowie, parę dni po premierze jego ostatniego krążka, "Blackstar:. Świat oczekuje obiecanego album "The Gouster", wielcy go wspominają, a my - mamy dla Was małe perełki z życia wielkiego Ziggy'ego.
"
Dziękujemy za wszystko Ziggy, będzie nam Ciebie brakowało!" - pisaliśmy równo dwa lata temu, kiedy dotarła do nas smutna wiadomość o śmierci Davida Bowiego.
W zeszłym roku brytyjska telewizja opublikowała dokument, „David Bowie: The Last Five Years”. Oprócz próby poznania osoby artysty, to także towarzyszenie mu przy tworzeniu albumów „The Next Day”, i „Blackstar”, organizacji trasy koncertowej „Reality”, po której Bowie zniknął na 9 lat, a także jedynego w jego karierze musicalu, „Lazarus”.
Dzisiaj, z okazji rocznicy śmierci Bowiego przypomnimy Wam trzy mniej znane momenty z życia artysty. Na początek - pierwsze publiczne wystąpienie w telewizji. Jest 1964 rok, David (wtedy jeszcze) Jones, staje w obronie mężczyzn z długimi włosami! Musicie to zobaczyć:
RuPaul na Twitterze udostępnił mało znane zdjęcie z Bowiem z 1997 roku. Celebryta poznał wtedy muzyka, a towarzyszyła mu żona, Iman.
A na koniec, bo jeszcze można to powspominać, kolędowanie Bowiego z Bingiem Crosbym:
Minął rok od pojawienia się wieści o albumie z niepublikowanymi wcześniej piosenkami artysty, a wciąż ani widu, ani słychu o jakiejkolwiek premierze post mortem. Album ”The Gouster” z lat 70. uważano się, że zaginął. Perełki z dna szuflady, soulowe, funkowe, r’n’b – ma stać się częścią boxu: „David Bowie – Who Can I Be Now? (1974-1976)”, kontynuacją „David Bowie – Five Years (1969-1973)”. Ale Spotify zadbał o nasz komfort, dzięki czemu możemy słuchać demo utworu "Let's dance" z 1983!
A dla prawdziwych fanów Bowiego - wspomnimy tylko o nowym albumie Taschena pt. "David Bowie in The Man Who Fell To Earth" z nieznanymi zdjęciami z planu filmu Nicolasa Roega. Prawdziwa gratka!
(ar)
Jak kot szedł własnymi, dla wielu - dziwnymi drogami. Ale te drogi zawsze prowadziły do konkretnego celu.
Wiedział czego chce d-o-k-ł-a-d-n-i-e.
Kiedy oglądałam dokument o Jego życiu, tworzeniu, Byciu...
Odszedł niedawno. Miesiąc, dwa tygodnie temu?
Nie. Dwa lata.
Przecież to było... wczoraj.