Adam Broker i Chris Basnicki mieszkają w Toronto. Od wielu lat swój dom i ogródek dekorują na święta Bożego Narodzenia. W tym roku grupa nastolatków zdecydowała się zniszczyć ich wysiłek. Wszystko zostało nagrane, wszyscy są w szoku. Jaka kara czeka młodocianych wandali?
Adam Broker i Chris Basnicki mieszkają w Toronto. I od 12 lat przeobrażają swój ogródek w bożonarodzeniową krainę pełną mikołajów, świecidełek i bajkowych postaci w świątecznych czapkach i szalikach.
W tym roku jednak grupie nastolatków coś się nie spodobało i zdecydowali się zniszczyć dekoracje. Na ich nieszczęście wszystko zostało nagrane na kamerze.
Adam i Chris są źli, ale również i rozczarowani. Jak przyznają, co roku robili to przede wszystkim dla innych - w szczególności dzieciaków z sąsiedztwa. Zastanawiają się skąd ta złość u nastolatków, którzy zniszczyli ich dekoracje.
Z materiałów, do których dotarliśmy, okazało się, że wcześniej doszło do paru podobnych incydentów w okolicy. Na nagraniu widzimy bandę pięciu nastolatków, którzy w atmosferze niezłej zabawy niszczą dekorację pary. "Tego dużego!" - krzyczy jeden, wskazując na dużego miśka w stroju św. Mikołaja.
Adam i Chris sprawę zgłosili na policję. Sprawców ujęto. Prawdopodobnie skończy się na karze prac społecznych, chociaż para wolałaby, by nastolatki pokryli koszty strat, wspierając którąś z lokalnych organizacji charytatywnych.
(ar)
Czwartek, 14.09.2023 Elliot Page na temat misgenderingu: „Nie biorę tego do siebie, ważna jest wyrozumiałość”
Wtorek, 28.05.2019 Reklama golarki z transpłciowym chłopakiem
Środa, 24.04.2019 Kanada: w obieg weszła specjalna "moneta równości"
Środa, 02.01.2019 Biskup poślubił swojego partnera, diecezja złożyła gratulacje
Poniedziałek, 26.11.2018 Córka Jackie Chana wzięła ślub
Skąd ta pewność?
Zdaje się, że panowie nie ukrywają swojej orientacji.
Nie do końca rozumiem co masz na myśli. Powiedziałam już wszystko, nie będę ciągnąć dyskusji.
Skąd ta pewność?
Zdaje się, że panowie nie ukrywają swojej orientacji.
A ja sądzę, że nigdy nie doczekamy się ani tolerancji ani równego traktowania jeśli zaczniemy przy każdej okazji przemilczać fakt, że ktoś jest gejem
Jak tolerować grupę, której nie ma?
Jasne, że milczeć jak grób przy każdej okazji wręcz nie wolno. Ale i mówić często, trochę nachalnie, jak w popularnych żartach o studentach prawa. Po prostu w tym wypadku to na tyle nieistotne że tytuł artykułu jest nieadekwatny.
A ja sądzę, że nigdy nie doczekamy się ani tolerancji ani równego traktowania jeśli zaczniemy przy każdej okazji przemilczać fakt, że ktoś jest gejem
Jak tolerować grupę, której nie ma?
redakcja queer od zawsze dzieli ludzkość na ludzi i LGBT
Nie! Najlepiej byłoby napisać "para mężczyzn hetero". :-P
Popieram. Nie rozumiem, czemu orientacja tych panów została tak podkreślona, skoro nie wiadomo, czy cała sytuacja miała miejsce z pobudek homofobicznych, czy zwykłej złośliwości nastolatków. Nie lepiej byłoby napisać ,,para mężczyzn''? Czasami sami pogłębiamy przepaść między nami a ,,normalnymi''.
Trochę bez związku bo Toronto jest w Kanadzie.
Sami sobie robicie krzywdę.