Tom Holland w "Lip Sync Battle"
Tom Holland, którego niedługo zobaczymy w kinach jako Spider-Mana, przegina się w "Lip Sync Battle". I to jak! Szkoda się rozpisywać, musicie to obejrzeć.
"Lip Sync Battle" to program, w którym celebryci odgrywają artystów i artystki na scenie - udając, że śpiewają. Jak łatwo się domyślić w programie nie brakuje queerowego przegięcia. A występ Toma Hollanda jest na to świetnym przykładem.
W zeszłym roku pisaliśmy o słowach RuPaul, która zapytana o "Lip Sync Battle" stwierdziła, że program jest ściągnięciem pomysłu z "RuPaul's Drag Race", ale nie pierwszy raz kultura heteroseksualna "zrzyna" pomysły od gejów i lesbijek. Drag queen zwróciła jednak uwagę, że w samej społeczności wciąż brakuje samoakceptacji i LGBT z większym zrozumieniem podchodzą do naszych pomysłów w kulturze masowej. "Tyle dziś mówią o akceptacji, ale ja wiem jak to jest i uwierzcie mi - jestem stara i to głupoty bo to wszystko jest powierzchowne. Gdy gasną światła i widzisz prawdziwe ludzkie myślenie. Ta cała era "akceptacji Willa i Grace" to tylko poza. Niestety wiele się nie zmieniło" - podkreślała RuPaul.
(md)