Zobaczyłem w QUEER reklamę, to przeczytałem. Dziwna książka, autorka z ogromnym cynizmem namalowała świat w który nie chce się wierzyć, w którym aż nie chce się żyć, takie szambo. Ale to przecież nasza rzeczywistość. Uwielbiam teorie spiskowe, a tutaj ich cała lawina - jeśli choć połowa z tego jest prawdą, to mamy niezłe jaja! Prawdziwie antyhomofobiczny manifest. Choć o gejach, zwanych w książce często "pedałami", jest bardzo dużo złego, to o LGBT jeszcze więcej dobrego - i to nie dysonans, a bardzo zgrabnie i przewrotnie poskładana koncepcja... Generalnie upadają stereotypy, kontrowersje gonią łgarstwa i skandale, zdziwienie zamienia się w oburzenie. Płyną tam miliony i miliardy, a jeszcze było trochę miejsca na bliskość i jakieś uczucia...
Dziwna książka, autorka z ogromnym cynizmem namalowała świat w który nie chce się wierzyć, w którym aż nie chce się żyć, takie szambo. Ale to przecież nasza rzeczywistość.
Uwielbiam teorie spiskowe, a tutaj ich cała lawina - jeśli choć połowa z tego jest prawdą, to mamy niezłe jaja!
Prawdziwie antyhomofobiczny manifest. Choć o gejach, zwanych w książce często "pedałami", jest bardzo dużo złego, to o LGBT jeszcze więcej dobrego - i to nie dysonans, a bardzo zgrabnie i przewrotnie poskładana koncepcja...
Generalnie upadają stereotypy, kontrowersje gonią łgarstwa i skandale, zdziwienie zamienia się w oburzenie.
Płyną tam miliony i miliardy, a jeszcze było trochę miejsca na bliskość i jakieś uczucia...