To nagradzana powieść o inności, imigracji i brutalności policji, ale też o mocy słów i o tym, kto ma prawo mówić otwarcie o sobie i o innych ludziach.
Główny bohater, Niru, to syn nigeryjskich imigrantów. Jego życie wydaje się być idealne - jest wierzący, chodzi do kościoła, odnosi sukcesy sportowe, a jesienią zaczyna naukę na Uniwersytecie Harvarda. To wszystko to jednak tylko pozory.