Opowieść o sile kobiecej przyjaźni, horrorze samotności i ciągłym nienasyceniu. Ale przede wszystkim o tym, że największym przekleństwem w życiu jest - chcieć wszystkiego.
Gwałtowny, brutalny, ostry, ale głęboko poruszający monolog pięćdziesięciokilkuletniej Anki, którą pewnego dnia opuszcza młodsza o ponad dwadzieścia lat Magda - najbliższa przyjaciółka, powierniczka, naśladowczyni, wróg, a w końcu też kochanka - jej wszystko. Przez potok wspomnień i wzajemnych oskarżeń przebija ogromna tęsknota i miłość do niegdyś pięcioletniej Magdy, która przyprowadzona przez rodziców na przyjęcie sylwestrowe do Anki, zaczyna powoli wypełniać jej całe życie. Ta powieść-dramat pokazuje cierpienie dwóch kobiet, które przez nałogi, przygodny seks i niekończące się paplanie próbują ukoić ból i odnaleźć poczucie własnej wartości w świecie wielbiącym mężczyzn. Tylko po to, aby w końcu ten świat zaakceptować.
Nie masz pojęcia, moja Michalino, jak wielką rolę odegrał w moim życiu gest ujęcia za rękę. Mnie ujęcia. Jak on się przez to całe moje życie przeplatał, jak powracał w najniezwyklejszych momentach. Mężczyzna, który chwyta mnie za rękę i gdzieś prowadzi.