logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
18.01.2018    STARTSKLEPKONTAKT

...
40
0
2
Książki

Człowiek, który pokochał Yngvego

Opowieść o zakochaniu, przyjaźni i dorastaniu

Jest styczeń 1990 roku. Jarle Klepp ma 17 lat i uczy się w liceum w Stavanger, małym mieście w zachodniej Norwegii. W jego życiu liczy się rock, seks i polityka. Razem z najlepszym kumplem gra w kapeli punkowej, ma świetną dziewczynę, chodzi w czarnym płaszczu i arafatce, a do tego cały czas stara się wyróżnić z tłumu. Wszystko zmienia się, gdy w jego szkole pojawia się nowy uczeń, Yngve – roztargniony marzyciel lubiący słuchać popu, grać w tenisa i czytać o starożytnym Egipcie. Nagle Jarle ze zdumieniem odkrywa, że nie może przestać o nim myśleć…

Człowiek, który pokochał Yngvego to pełna energii i uroku opowieść o zakochaniu, przyjaźni i dorastaniu w czasach, gdy nie znano internetu, a muzyki słuchało się z walkmanów. To porywająca, czasem zabawna, a czasem dramatyczna historia o dojrzewaniu młodego buntownika do miłości i odpowiedzialności. Historia o przeobrażającym się świecie i fascynacji, która zmienia wszystko.

Książka dostępna jest w sklepie  
PODZIEL SIĘ
E-booki Prideshop

KOMENTARZE (2)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Aśka Cukrzyca Nowicka (17) Gliwice 02.04.2015 20:34
W tej powieści wątek gejowski odsunięty był na bok - bardziej skupialiśmy się na bezpłciowej relacji pomiędzy Yngvem a Jarlem. Relacji, która z naszego punku widzenia skazana była na stanie się czymś głębszym.
Było lekko, było przyjaźnie, było fajnie.
Aż do imprezy, jak w prawdziwym życiu. Wypił za dużo, za dużo powiedział, za dużo rzeczy się stało, niczego nie dało się cofnąć.
Ta książka wstrząsnęła mną, jak gdybym przypadkowo użyła paralizatora na sobie samej. Pomogła mi zrozumieć, że z niczym nie wolno czekać, że trzeba robić wszystko od razu.
Nie czekać tak, jak Jarle z pocałowaniem Yngve'go.
La Luna (?) 30.10.2014 14:26
Jeśli chodzi o mnie, to najpierw obejrzałam film, a dopiero potem przeczytałam książkę, co zwykle mi się nie zdarza. Jednak "Mannen som elsket Yngve" bardzo mi się spodobał, więc kiedy dowiedziałam się, że film ten został wyreżyserowany na podstawie powieści Torego Renberga, od razu poleciałam do najbliższego empiku. Jak się okazało, jak zwykle wizja reżyserska różniła się nieco od tego, co przeczytałam, ale obie formy były tak samo przyjemne.
Co do samej książki - motyw LGBT jest niezwykle lekko snuty, co jest jedną z wielu zalet tego utworu. Miłość Jarlego ukazana jest tu od samego początku - opisywana jest wieloma emocjami, które towarzyszą chłopakowi od kiedy po raz pierwszy ujrzał Yngvego. Podoba mi się również aspekt "rozerwania" głównego bohatera pomiędzy światem, który dzieli ze swoją dziewczyną i przyjacielem, a światem, który należy tylko do niego i Yngvego. Kontrast ten pozwala zrozumieć po części, dlaczego Jarle w pewnych momentach podejmuje niesłuszne według nas decyzje.
Lektura warta polecenia, czyta się ją szybko i płynnie. Najlepiej jednak robi się to wieczorem, gdy wokół nas panuje cisza, gdyż to sprawia, że łatwiej dostrzegamy głębię tej książki.
likkiiey (?) 07.12.2013 16:20
Wzięłam z półki w bibliotece przypadkiem i okazała się tak dobra, że to czy książka jest LGBT, czy nie, zeszło na dalszy plan...Naprawdę dobrze napisana i chociaż rzadko czytam takie, nazwijmy to "obyczajowe" książki, to całość zajęła mi ledwo parę godzin... Poluję teraz na następne tomy z cyklu, bo Renberg wyjątkowo przypadł mi do gustu. Nie za płytka, nie za ciężka, idealna na popołudnie z herbatą i ciasteczkami :)
Nadrób filmowe zaległości! W Prideshop.pl najsłynniejsze filmy LGBT w promocyjnych cenach: 15 lub 25 PLN - więcej nie zapłacisz.

filmy2016

© 1996-2018 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku