Legendarna, nowa-stara, zaginiona powieść Witolda Jabłońskiego!
Historia namiętnego romansu polskiego kleryka z radzieckim żołnierzem u progu zakończenia PRL'u.
W tle Polska u progu przemian, pełna świeżych pomysłów, szybkich możliwości wzbogacenia się, zmiany układów i rozkwitu subkultur.
Tylko dla dorosłych.
"Kochanek Czerwonej Gwiazdy" powstał na początku lat 90. i od razu zaczął egzystencję na poły legendarnego utworu, o którym ten i ów w środowisku gejów słyszał, lecz mało kto go widział. Dawałem od czasu do czasu do przeczytania nielicznym wybrańcom pożółkły maszynopis i to było wszystko. W końcu sam maszynopis także gdzieś przepadł. Uznałem to za ostateczny gwóźdź do trumny, swoiste zamknięcie tematu". (W. Jabłoński)
Cudowna, nie da się tu wyróżnić jednej rzeczy - wszystkie były cudowne, a zakończenie szczególnie.
Pokazuje nam cienką granicę pomiędzy rzekomą "przyjaźnią", a miłością, zaciera wszelkie różnice narodowościowe, wszystko.
Ciągle do niej wracam, dla niektórych momentów, których nigdy nie zapomnę.