Biograficzna powieść Anthony'ego Burgessa (autora między innymi Mechanicznej Pomarańczy) mówi o krótkich latach dojrzałych Christophera Marlowe'a, uznawanego za największego obok Szekspira dramaturga i znaczącego poetę angielskiego renesansu. Poznajemy różne oblicza tej barwnej postaci: studenta teologii i ateisty, szpiega i awanturnika, hedonisty, miłośnika chłopców i tytoniu. Obserwujemy tragedię poety uwikłanego w politykę i narastający dramat zakazanej miłości. Marlowe ginie w tytułowym Deptford z ręki George'a Orwella, a niesamowita zbieżność nazwiska zabójcy i pseudonimu autora "Roku 1984" współgra z opisanymi przez Burgessa związkami polityki i literatury.
Językiem stylizowanym na bujną i dosadną mowę elżbietańską autor ukazuje panoramę życia i obyczajów w Anglii pod rządami Tudorów, z wszechobecną przemocą i prześladowaniami intelektualistów. Najważniejszy pozostaje jednak Marlowe, zbuntowany przeciwko porządkowi świeckiemu i kościelnemu, zapowiadający swój własny upadek przez dramat doktora Faustusa, przedstawiający w sztuce o Edwardzie II konflikt miłości i władzy oraz sposób, w jaki władza z natury swej dąży do unicestwienia miłości.
Tytuł oryginału: A Dead Man in Deptford
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy, 1998
Seria: Współczesna Proza Światowa
ISBN: 83-06-02710-8
liczba stron: 269
wymiary: 115 x 182 mm
okładka twarda
cena 35,50 PLN
Przeczytaj także:
GejLeksykon IS: Christopher Marlowe - http://www.gej.net/kult_gejleks5.phtml
"Kit leżał w małej sypialni, przylegającej do pokoju Toma. Księżyc w pełni, od niedawna na niebie, zaglądał do środka. Nie mógł spać, ponieważ był tutaj, chociaż to nie był dom jego dzieciństwa, a widmo jego młodości chwytało go za rękaw i powtarzało: Mogłeś wybrać taką, albo inną drogę. Zasnął, kiedy nocny strażnik krzyknął, że jest druga godzina i że w mieście panuje spokój, a przynajmniej mógłby zapanować, gdyby nie zbudzony wiatr północny, który zepsuł dobrą pogodę. Wyrwało go ze snu skrobanie w drzwi, to pewnie biedna Dorothy, a potem drzwi się otwarły i nie była to biedna Dorothy tylko Tom. Również nie mógł spać, dobrze spał tylko w swoim wielkim łożu w Scadbury. A teraz możesz zaspokoić swoją żarłoczność o zmierzchu. Tu, w domu moich rodziców? Wysmaruj go swoją męskością, nie jesteś już chłopcem. Bogate krople w roli egzorcyzmu. Pokój rodziców był po przeciwnej stronie schodów; nie usłyszą. I Kit w wyobraźni wypełnił rozdzwonione miasto wyzywającą męskością i zanurzyli się w sen, nadzy, splątani, nieokryci, niczym pijany Noe (...)"
Tak jak wiele dobrych i porządnie wydanych książek, tak i ta ma powalającą cenę (35.50 PLN za mały format!), ale znaleźć ją można w działach "taniej książki", co i mnie się udało ( Księgarni Naukowej w Krakowie, Podwale 6, 12,50 PLN). Gorąco polecam!