Nie masz pojęcia, moja Michalino, jak wielką rolę odegrał w moim życiu gest ujęcia za rękę. Mnie ujęcia. Jak on się przez to całe moje życie przeplatał, jak powracał w najniezwyklejszych momentach. Mężczyzna, który chwyta mnie za rękę i gdzieś prowadzi.
Owszem, bo jesteśmy przecież odmiennym gatunkiem i społeczeństwo potrzebuje wiedzy, jak nas akceptować, jak nas kochać...
Obłęd.