logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
18.08.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
0
0
30

Przegląd wyborczy: SDPL/UP/Zieloni2004

Czyli pierwsza od lat możliwość wyboru

Dodano: 25.08.2005, Aktualizacja: 25.08.2005



Marek Borowski i Krystian Legierski
Socjaldemokracja Polska to najmłodsza stażem partia zasiadająca w odchodzącym parlamencie. Gdy pod koniec marca 2004 po raz kolejny nie udało się przeprowadzić radykalnych zmian w SLD, Marek Borowski wyprowadził z partii ponad 20 parlamentarzystów do których dołączyło także kilka osób z Unii Pracy. Zapowiadali stworzenie nowej lewicy. Dziś do wyborów idą razem z Unią Pracy i Zielonymi 2004, których zaprosili na swoje listy...

Socjaldemokracja Polska to najmłodsza stażem partia zasiadająca w odchodzącym parlamencie. Gdy pod koniec marca 2004 po raz kolejny nie udało się przeprowadzić radykalnych zmian w SLD, Marek Borowski wyprowadził z partii ponad 20 parlamentarzystów do których dołączyło także kilka osób z Unii Pracy. Zapowiadali stworzenie nowej lewicy. Dziś do wyborów idą razem z Unią Pracy i Zielonymi 2004, których zaprosili na swoje listy. W chwili powstania SdPl mogło się wydawać, że jest to ugrupowanie, którego pojawienie się doprowadzi do upadku SLD. Nie udało się wówczas i nie uda się prawdopodobnie także w przyszłości. Partia Borowskiego od początku ustawiła się w opozycji do konkurenta, zawsze chętnie krytykowała i wskazywała siebie jako lepszą i uczciwszą wersję. Najpierw było to bardzo użyteczne i zapewniało zainteresowanie mediów, teraz stało się uciążliwe i mało rozwijające, bo spoglądając wiecznie na przeciwnika traci się kreatywność, a celem staje się osiąganie lepszych wyników w sondażach. Dla gejów i lesbijek SdPl jest ugrupowaniem bez wątpienia przyjaźniejszym niż SLD. To tu znalazły się osoby, które przez lata znane były z przychylnego stosunku do mniejszości seksualnych w rodzaju Marka Balickiego, Izabelli Sierakowskiej czy autorki projektu o konkubinatach - Joanny Sosnowskiej. Nic więc dziwnego, że od początku traktowano gejów i lesbijki jako potencjalny elektorat, choć Marek Borowski był ostrożny, w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" z 30 marca 2004 w którym wykładał credo nowej partii zapytany o małżeństwa homoseksualne odpowiadał: "Nie mówmy w ogóle o małżeństwach, bo konstytucja jasno mówi, co to jest małżeństwo. My mówimy o związkach partnerskich, które mają określone uprawnienia. Te uprawnienia dotyczą pewnych kwestii finansowych, spadkowych itd." Zresztą jeszcze jako Marszałek Sejmu z ramienia SLD Borowski wypowiadał się przychylnie o projekcie ustawy o związkach partnerskich. W lipcu 2003 roku mówił, że jest za, a w radiu Tok FM argumentował: "Jeśli dwie osoby tej samej płci chciałyby żyć w jednym gospodarstwie i korzystać z uprawnień z tego tytułu, to taka możliwość powinna być wprowadzona." Takie było oficjalne stanowisko, niewiele wiadomo natomiast o zakulisowych rozgrywkach. Maria Szyszkowska, która jest dziś konkurentką Borowskiego do fotela prezydenckiego twierdzi, że przez jakiś czas Marszałek blokował wprowadzenie ustawy pod głosowanie, podobnie jak Włodzimierz Cimoszewicz. Nowa partia miała dość szybko okazję p...   ( Pozostało znaków: 10460 )
Autor: Brak informacji

Ten artykuł został przeniesiony do archiwum

Dostęp do archiwalnych artykułów (starszych 4 tygodnie) możliwy jest dla abonentów serwisu »Przyjaciel Queer.pl. Dostęp do pojedyńczych artykułów z archiwum możliwy jest także za pomocą wiadomości SMS.

UZYSKAJ DOSTĘP DO ARCHIWALNYCH ARTYKUŁÓW
» Zostań abonentem Przyjaciel Queer.pl by czytać materiały bez kodów i bez ograniczeń lub...


WPISZ KOD

OK
System mikropłatności SMS-owych dostarczany jest przez:
Logo Mobiltek
UZYSKAJ DOSTĘP DO TEGO ARTYKUŁU

Wyślij SMS na numer 7268 o treści:
IS CZYTAJ 186423   (koszt: 2zł + VAT)
Otrzymasz kod, dzięki któremu uzyskasz dostęp do materiału przez 48 godzin.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
Przegląd wyborczy: SDPL/UP/Zieloni2004 Marek Borowski i Krystian Legierski
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku