logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
21.10.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
0
0
26

Wyłączność na Marsz Tolerancji

Czyli demokracja z "ale"

Dodano: 26.04.2005, Aktualizacja: 26.04.2005

Gejowsko-lesbijskie Marsze i Parady wywołują emocje i żyją własnym życiem jeszcze długo po oficjalnym zakończeniu imprezy. I to bez względu na przebieg wydarzeń. Także tegoroczny Marsz Tolerancji w Krakowie z którego organizowania wycofała się Kampania Przeciw Homofobii, sprowokował wiele wypowiedzi i oświadczeń(...) To nie przypadek (...) jest to bowiem swoisty papierek lakmusowy najlepiej pokazujący na jakim poziomie demokracji jesteśmy...

Gejowsko-lesbijskie Marsze i Parady wywołują emocje i żyją własnym życiem jeszcze długo po oficjalnym zakończeniu imprezy. I to bez względu na przebieg wydarzeń. Także tegoroczny Marsz Tolerancji w Krakowie z którego organizowania wycofała się Kampania Przeciw Homofobii, sprowokował wiele wypowiedzi i oświadczeń. Portale regularnie prezentowały kolejne stanowiska: był wywiad z Robertem Biedroniem, prezesem KPH; oświadczenie Ygi Kostrzewy z Lambdy, list otwarty Sławomiry Walczewskiej z Fundacji LGBT, wypowiedz Marty Abramowicz z KPH, wreszcie liczne wpisy internautów i internautek. To nie przypadek, że Marsze i Parady wywołują takie emocje, a stosunek do nich tak bardzo polaryzuje środowisko. Jest to bowiem swoisty papierek lakmusowy najlepiej pokazujący na jakim poziomie demokracji jesteśmy. Chodzi nie tylko o zabawę i możliwość publicznego przypomnienia o dyskryminacji osób homoseksualnych, ale także stosunek do prawa. Ciągle jeszcze mamy do czynienia z sytuacją, że osoba zbijająca kapitał polityczny na hasłach związanych z praworządnością może bezkarnie zakazywać gejom i lesbijkom konstytucyjnego prawa do publicznych zgromadzeń. Problem zaczyna się więc już na poziomie uzyskania zgody na przemarsz, a potem jest jeszcze kwestia ochrony i - eufemistycznie mówiąc - niechęci ze strony środowisk prawicowych. W takiej sytuacji tegoroczna decyzja Kampanii Przeciw Homofobii, odwołująca Marsz Równości po śmierci papieża jest swoistym krokiem wstecz w walce o demokratyzację życia publicznego w Polsce, ale także prezentem zrobionym przeciwnikom. Nie musieli oni nawet protestować, gdyż geje i lesbijki sami zastosowali autocenzurę. I nie ma tu większego znaczenie czy była to decyzja taktyczna czy rzeczywista wiara, ...   ( Pozostało znaków: 7244 )
Autor: Brak informacji

Ten artykuł został przeniesiony do archiwum

Dostęp do archiwalnych artykułów (starszych 4 tygodnie) możliwy jest dla abonentów serwisu »Przyjaciel Queer.pl. Dostęp do pojedyńczych artykułów z archiwum możliwy jest także za pomocą wiadomości SMS.

UZYSKAJ DOSTĘP DO ARCHIWALNYCH ARTYKUŁÓW
» Zostań abonentem Przyjaciel Queer.pl by czytać materiały bez kodów i bez ograniczeń lub...


WPISZ KOD

OK
System mikropłatności SMS-owych dostarczany jest przez:
Logo Mobiltek
UZYSKAJ DOSTĘP DO TEGO ARTYKUŁU

Wyślij SMS na numer 7268 o treści:
IS CZYTAJ 186379   (koszt: 2zł + VAT)
Otrzymasz kod, dzięki któremu uzyskasz dostęp do materiału przez 48 godzin.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
Wyłączność na Marsz Tolerancji Marsz Tolerancji 2004 (fot. gaylife.pl)
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku