Najlepsze filmy erotyczny produkuje fantazja. Erotyczny kabaret w mózgu zaczyna się w bardzo młodym wieku. Czasami tak wcześnie, że za dnia, mimowolny i ubezwłasnowolniony uczestnik tych podniecających wizji bawi się jeszcze w kowbojów i Indian i nie ma pojęcia, co się właściwie z nim dzieje. Rychło się jednak domyśla i odtąd marzenia zaczynają nabierać kształtu. Aż dziw bierze, że inicjatorzy niedoszłej ustawy, zakazującej pornografii nie pomyśleli o tym, żeby zabronić erotycznych snów. Gorące pocałunki, nagie ciała, spełnienie wszystkich najbardziej tajemnych życzeń... Niestety, ten piękny świat kończy się wraz z dzwonkiem budzika, a jedynym jego materialnym śladem jest mokra plama na prześcieradle. Bez obaw! Plamy można wyprać a marzenia są najzupełniej normalne i zdrowe.
Niektórzy naukowcy twierdzą, że erotyczne marzenia senne są jedyną autentyczną manifestacją prawdziwej natury seksualności. Znaczyłoby to, że jeśli w snach chłopców stojących na progu dojrzewania pojawiają się elementy homoseksualne lub biseksualne, to jest to niezawodny sygnał, że takie są ich rzeczywiste skłonności - choćby do realizacji swych marzeń na jawie musieli dochodzić przez długie lata. Tę teorię potwierdza wiele rozmów, jakie przeprowadziłem z pacjentami. Literatury omawiającej interesujący nas temat jest niewiele. W wydanej także w Polsce popularnej książce "Sny erotyczne", dr Gayle Delaney opisuje niezwykłe sny kobiet i mężczyzn, zastanawiając się nad ich znaczeniem. Twierdzi ona, że fachowa analiza własnych snów erotycznych pozwala zrozumieć wstrząsy jakich doznaliśmy w dzieciństwie, pozbyć się strachu i zahamowań, ujawnić i realizować najskrytsze pragnienia.
W erotycznych marzeniach sennych objawiają się wszystkie ukryte tęsknoty, zepchnięte i wyrzucone ze świadomości, zduszone gorsetem norm społecznych, konserwatywnym wychowaniem i tabu. Zdania takie jak "o tym się nie mówi" lub "tego się nie robi" są w każdym z nas zakorzenione bardzo głęboko, hamując i zniekształcając swobodny rozwój osobowości. Nasza podświadomość nic sobie z zasad nie robi i produkuje wizje o tak wielkim napięciu seksualnym, że prowadzą one niejednokrotnie do orgazmu bez żadnej mechanicznej pomocy. Moraliści są bezradni... Przed erotycznymi doznaniami we śnie nikt nie jest się w stanie obronić. Uzmysławiają one cały piramidalny bezsens celibatu i innych sprzecznych z naturą ludzkich wymysłów.
Intensywność sennych doznań ma bezpośredni związek ze stanem ducha. Samotność, konflikty i frustracje mają wpływ na ich częstotliwość i intensywność. Najnowsze badania potwierdzają, że osobom potrafiącym radzić sobie z problemami codzienności "śni się" mniej. Marzenia senne występują u różnych ludzi z rozmaitą intensywnością. Nie każdy też potrafi sobie przypomnieć czy i o czym śnił. Wiadomo także, że nasz mózg jest najaktywniejszy w tak zwanej fazie REM, to znaczy w głębokim uśpieniu, kiedy pod zamkniętymi powiekami oczy wykonują "rapid eye movement", czyli "bardzo szybkie ruchy".
Sen ma fundamentalne znaczenie dla rozwoju świadomości seksualnej. Ogromna większość chłopców zdobywa swe pierwsze doświadczenia seksualne zakończone orgazmem we śnie. Ocenia się, że w wieku 15 lat, niemal każdy ma takie przeżycie już za sobą. Ów nieświadomy wytrysk nasienia nazywa się "polucją" - co po łacinie znaczy "zanieczyszczenie". Jak widać, nazwa ta pochodzi z czasów, kiedy seks kojarzony był wyłącznie z grzechem a sprawców "zanieczyszczenia karano i leczono "zimnymi okładami".
Sen pozostaje także w ścisłym związku z innym zjawiskiem, potocznie zwanym "poranną stójką" lub "namiotem", czyli występującą we śnie erekcją. Jej przyczyną jest głównie wypełniony pęcherz moczowy, który uciska odpowiedzialne za powstanie erekcji nerwy. Nerwy te wysyłają fałszywe sygnały do rdzenia kręgowego i następuje reakcja, którą można skutecznie przerwać - siusiając. Niektórzy próbują naturalnie wykorzystać sytuację i rozpocząć dzień przyjemnym przeżyciem. Nie jest to takie proste, bowiem usztywniony członek zmaga się z zaspanym organizmem, który nie bardzo wie czego się od niego chce w tak nieodpowiedniej porze. Niemniej, powolne rozbudzenie i wychodzenie z marzeń seksualnymi igraszkami jest bardzo zdrowe, bowiem produkowany przez organizm hormon zwany serotoniną zapewnia energię i humor lepszy niż poranna kawa.
Dr Nick