Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Poniedziałek, 24.06.2002 00:00

Webnowela: Okruchy życia

Podziel się Tweetnij Skomentuj (0)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (0)

Odcinek ósmy: Giddeon

Przy bliższych oględzinach mieszkanie robiło równie dobre wrażenie. Jarek szybko poczuł się u siebie. Pokoik na poddaszu stanowił spełnienie marzeń, cena okazała się przystępna, a towarzystwo zbawienne. Błogosławił zrządzeniu losu, które postawiło Darka na jego drodze.
Od kilkunastu godzin kontemplował samotność. Wyjazd współlokatora uświadomił mu, jak bardzo jej potrzebuje. Od rozstania z Robertem pogrążał się coraz bardziej w wirze pracy, prowadził intensywne życie towarzyskie. Na próżno: ludzie, miejsca - wszystko zawracało go ku niedawnej przeszłości.
Święta uznał za doskonałą okazją na ochłonięcie. Od wyjazdu do domu wymówił się chorobą i nadmiarem obowiązków. Nigdy nie darzył Bożego Narodzenia sentymentem i szczerze nienawidził zjazdów familijnych, podczas których ciotki wypytywały go natrętnie o termin ślubu. Z roku na rok stawały się coraz uszczypliwsze, a matka coraz markotniejsza.

W Wigilię porządnie się wyspał. Wyskoczył na szybkie zakupy, wykonał kilka telefonów. Po raz kolejny skłamał matce, że spędza wieczór z przyjaciółmi. "To przecież nie to samo", skwitowała. "Mogłeś chociaż pojechać do cioci Stefy". Przez moment sam żałował.
Program telewizyjny nie zapowiadał się porywająco, zabrał się więc za rozpakowywanie ostatnich kartonów. Wieczorem usiadł do komputera. Wysłał garść sms-ów, napisał zaległe listy. W ulubionym chatroomie nie zastał nikogo znajomego. Zajrzał na kilka innych stron, wszędzie ledwie po kilka osób.
"A tyle się gada, że geje samotnie spędzają święta!", pomyślał z sarkazmem. Zalogował się na kolejną stronę, tym razem jako derrik. Tu także niewiele się działo, bez żalu oderwał się na chwilę od ekranu. W kuchni zaparzył herbatę z rumem, wyłożył na talerz porcję sałatki, kawałek ciasta od Renaty, trochę sera i szynki. "Pal sześć post!", pomyślał żując skórkę od chleba.
Po monitorze sunęły standardowe nawoływania: kto pogada, Katowice, Niemcy. "Nie ten dzień, nie ta pora", westchnął zniechęcony. Bez szczególnego zainteresowania obserwował konwersacje na ogólnym.
"niech zyja podwojne gloski!" - przeczytał nagle zielone zawołanie. Nick giddeon nic mów nie mówił.
"niech zyje dwoistosc wszelaka! :)" - napisał. Odpowiedź pojawiła się niemal natychmiast.
"wiwat dwoistosc, parzystosc i kazda inna wielorakosc!"
Niemal jednocześnie kliknęli przycisk priv.

niepoliczalnosc ponad wszystko!
a nieskonczonosc?
nieokreslona
przeciwnie, bardzo okreslona
za bardzo
nie lubisz pewnikow?
a sa takie?
aha. watpiciel.
niejako
przynajmniej mysliciel
?
kto nie mysli, nie watpi
nie watpie :)
:))
Przez moment nie pisali nic.
jak święta?
nie pytaj...
rodzina?
poniekad. skomplikowana sprawa
a ty?
sam. z wyboru
tez nie mam nastroju na towarzystwo
to tlumaczy twoja obecnosc tutaj :)
haha
solo?
bingo.
zostawil mnie :(
sory
maly prezencik na gwiazdke
a ty jestes z kims
chwilowo nie
przyjedx do mnie :)
nie nadaje sie chyba :)
mam pyszna saltke wlasnej roboty :))
gdzie?
slupsk a ty?
czemu sie nie nadajesz?
sam siebie mam dosyc
3miasto
tez odstraszasz facetów ;)
tez?
ja mojego zameczylem :)
to powinnismy sie dogadac :)
myslisz? ;)

Zawahał się przez chwilę. Facet wydawał się sympatyczny, ale nie był pewien, czy ma ochotę na dalsze dywagacje.

jestes?
Ostatecznie nie miał nic lepszego do roboty. Popił łyk herbaty i usadowił się wygodniej.
rozmawiasz z kims
nie, mysle
???
ludzie sa ze soba lata
a sie nie znaja
przestaja sie znac
za malo czasu
chyba za duzo?
nie stazu, tylko czasu
na bycie ZE SOBA
cos w tym jest
nie wiem nawet dlaczego rozpadl sie moj zwiazek
poddałes sie?
skad wiesz ze nie on?
"sam z wyboru" :)
no tak :)
zaden wybor
nie mialem juz nic do zaoferowania on chyba tez
"o ktorej jutro wstajesz, kiedy wracasz"
symptom starego malzenstwa
probowales?
Zastanowił się. Oczywiście, że próbował, póki tylko wierzył, że warto. Na poważnie, dramatycznie, histerycznie, romantycznie. Zdesperowany zwierzył się kiedyś Pi, na co ten znalazł najprostszą receptę: kolacja przy świecach.
czekalem z winem i spagetti
wow
ubralem sie ladnie :)
sprawdzilem, o ktorej przyjdzie
i???
zadzwonil od przyjaciolki, ze zostaje na noc.
kot jej uciekl. wazna sprawa, tragedia
wino wypilem sam ale nie pomoglo
filon pieprzony
Uśmiechnął się smutno na wspomnienie tęsknoty, jaka ogarnęła go tamtego wieczora za Robertem, za jego śmiechem, figlarnym spojrzeniem, rozochoceniem po alkoholu. Za nocami przegadanymi wśród pieszczot i seksu. Za dotykiem delikatnych dłoni, za mocnym uściskiem palców w chwilach ekstazy.
Kiedy wrócił nareszcie rano, runął jak kłoda do łóżka. Jarek przytulił się do niego i szepnął "kocham cię". Chyba nawet nie usłyszał. "Znalazł się", mruknął krótko i zdjął z ramienia jego rękę.
rozstanie przebieglo rownie spektakularnie
pelna kultura
przynajmniej padalo, jak nalezy
Zabolało wspomnienie obojętności, z jaką Robert przyjął jego decyzję. Widział, że spokój maskuje ból i rozczarowanie, ale nawet nie próbował się przez niego przebić. Tamtego wieczora zyskał pewność, że nic nie uda się uratować.
???
Giddeon zamilkł na dobre. Nagle ogarnęła go złość, że wdał się w wynurzenia. Czego mógł się spodziewać po obcym człowieku, jakimś małolacie, poznanym przed kilkoma minutami?
przepraszam
nie ma sprawy. nudze?
nie wiedzialem
sam nie znosze takich opowiesci
mopsiku
o czym
Jarek zastygł w oczekiwaniu na ciąg dalszy.
tesknie strasznie
brakuje mi ciebie
naprawde
nie chcialem żeby tak wyszlo
nikt nie chcial
Nie potrafił zdobyć się na więcej.
a wiec
Odruchowo pokręcił głową. Wahał się wystarczająco długo.
rozumiem
wesolych swiat, kochanie
i przepraszam
nie przepraszaj
nie napiszesz "nie ma za co"?
Za późno. Zawsze o krok w tyle.
Jeszcze długo siedział przed monitorem. Odbył namiętną pogawędkę z napalonym_22.
Nie pomogło.


Koosie

Kolejny odcinek webnoweli pod tytułem "Okruchy życia" już za tydzień!

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (1)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (0)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Inne tematy
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska? Piątek, 15.05.2026 Eurowizja 2026: Finlandia faworytem bukmacherów. Jakie szanse ma Polska?
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się