Cypr jest w Polsce bardzo popularnym celem masowej turystyki. Z dobrym biurem podróży i poza sezonem, już za kilkaset złotych można spędzić na wyspie kilka dni w niezłym hotelu z przelotem i wyżywieniem. Ogromne plakaty reklamują na ulicach polskich miast ojczyznę zrodzonej z piany Afrodyty bogini miłości i piękna. Ciągnące się kilometrami piaszczyste plaże, antyczne ruiny i piękno natury i gwarantowana słoneczna pogoda sprawiają, że urlop na Cyprze to strzał w dziesiątkę. Ale co robić, gdy gejowskiemu turyście znudzi się leniuchowanie na plaży i zwiedzanie zabytków? Mamy dla nich dobrą wiadomość: Ayia Napa. Pod tą nazwą kryje się niewielka wioska rybacka położona po greckiej stronie wyspy na południowo-wschodnim cyplu. Po dramatycznych wydarzeniach roku 1974, kiedy Cypr został podzielony na dwie części: turecką i grecką, wioskę zaczęto przekształcać w typowy dla krajów śródziemnomorskich kombinat turystyczny. Z dawnych czasów w Ayia Napa zachował się średniowieczny klasztor. Dziś, Ayia Napa to pulsujące życiem centrum rozrywki w niczym nie ustępujące słynnemu greckiemu Mykonos.
Najważniejsza dla amatorów życia nocnego informacja brzmi: Wszystkie opisane w tekście atrakcje odnoszą się do sezonu letniego. Kto zatem chce skorzystać z tanich ofert wczesną wiosną lub późną jesienią niech nie spodziewa się szampańskiej zabawy. I jeszcze jedno: Ayia Napa nie jest gejowskim rezerwatem, lecz pełną zmysłowości mieszaniną gay-friendly, gdzie każdy znajdzie to co szuka i gdzie można się znakomicie zabawić. Większość klubów nocnych, barów i restauracji otwartych jest wyłącznie w sezonie. Cały biznes uzależniony jest bowiem od obecności spragnionej wakacyjnej rozrywki młodzieży. A ta wiosną i jesienią ślęczy nad książkami. Za ostateczny argument niech posłuży fakt, że Ayia Napa dysponuje trzy razy większą liczbą łóżek hotelowych niż stałych mieszkańców. Na szczęście jednak hotele są ukryte w zieleni i rozlokowane wzdłuż przepięknej plaży, osłoniętej od lądu pasmem wydm. Dodatkowo, idąc na zachód napotkać można małe malownicze zatoczki z kryształowo czystą wodą. Na głównym odcinku plaży znajdują się typowe atrakcje jak wieże do skoków na linie (bungee) czy motorówki, ciągnące lotnie paralotnie. Można też wypożyczyć rower i pojechać do pobliskiego rezerwatu przyrody Kap Greco, gdzie znajdują się ciekawe groty i kamieniołomy.
Aby jednak uczestniczyć w sezonie imprezowym, nie trzeba koniecznie mieszkać w Ayia Napa. Można też tam dojechać wypożyczonym samochodem lub autobusem liniowym. Sezon zaś zaczyna się już pod koniec kwietnia a kończy w październiku. Gdy tylko dzień ma się ku końcowi, z okolicznych turystycznych miejscowości przyjeżdżają całe chmary wielojęzycznej, roznegliżowanej i opalonej na czekoladowo młodzieży płci obojga. Z nastaniem zmroku rozpoczyna się na niebie futurystyczny balet kolorowych laserów wszystkich 19 klubów. Klub karaoke Bedrock Inn (http://www.bedrock-inn.com/) udekorowany jest w stylu prehistorycznym jak na filmie o Flintstonach. DJ siedzi w wielkim jaju dinozaura na tarasie pod gołym niebem a kelnerzy noszą fartuszki z imitacji futra lamparta. Wiele klubów ma zakontraktowanych w sezonie DJ-ów z najlepszych europejskich dyskotek. Wszystkie lokale położone są jeden obok drugiego, odpada więc mozolne szukanie adresu i koszty transportu. Oferta jest przeogromna: "P'zazz", "Rise", "Amnesia", "Emporium", "Minos Pub" lub "Starsky & Hutch" Zaczyna się na klasycznych greckich tawernach buzuki a kończy na amerykańskich klubach projektowanych przez zachodnich architektów wnętrz. W ubiegłym sezonie hitem wśród koktajl był napój o nazwie "Sex On The Beach". W "Kool Club" (http://www.koolclub.co.uk/), mieszczącym do 2000 gości zamontowana jest dla ochłody w gorące, letnie noce armatka śnieżna. "Makronisos Beach Club" organizuje nagie imprezy połączone z masową konsumpcją wina na malutkiej, oddalonej o rzut kamieniem od wybrzeża wysepce. "Fantasy Party Cruise" z kolei to imprezy na statku. Brytyjska stacja telewizyjna Channel 4 produkuje w Ayia Napa swój serial "Fantasy Island". Zabawa w klubach kończy się o 5 rano, ale i wtedy można imprezować dalej i obserwować wschód słońca w "River Reggae Club". Przed wyjazdem, warto zajrzeć na angielską stronę http://www.essentialayianapa.com/, gdzie znaleźć można szczegółowe informacje o klubach.
Cypr nie rozpieszcza gejowskiego podróżnika nadmiarem branżowych lokali. Nie znaczy to jednak że ich nie ma.
Poniższa listę przytaczamy za stroną internetową GayCyprus:
Nicosia:
Africana - gejowskie noce z drag show w każdy poniedziałek
Evdokia - bar i kawiarnia gej&les w pobliżu otoczonego murami starego miasta Pili Ammohostou
Bastione - bar gej&les, Pili Ammohostou
Ascot - bar z przekąskami, otwarty całą dobę na przeciw Versus, aleja Makariou
Pikiety w mieście nie są polecane - wręcz przeciwnie, w przeszłości dochodziło do pobić i kradzieży-
Limassol:
Allalum - bar, dyskoteka, Loutron 1, 3036 Limassol 9, tel: 05-369726
Jacare Bar - ul. Georgiou Potamos Yermasoyias 67, Limassol, tel: 328716, 320635
Pieros Club - ul. Kitiou Kyprianou 63A, dzielnica Mitropoli, Limassol centrum
Plaże: "Pissouri Beach" to gejowska naga plaża na zachód od Evdimou. Obszar ten jest pod kontrolą armii brytyjskiej, dlatego bezpieczny i tolerancyjny. Plaża "White Rocks" (Białe Skały) położona jest przy Governour's Beach. Warte zwiedzenia są groty.
Opracował TJ
Na podstawie Eurogay / GayCyprus
mieszkam w Nikozji
Ok limesos tylko kiedy i gdzie?
Jestem młody i mieszkam na cyprze:-Pco Ty na to?