Władca stworzenia? Król życia? Wolne żarty! Od poczęcia aż po grób, mężczyźni walczą o przetrwanie, zmagając się z chorobami, wadami genetycznymi i właściwą im nadwrażliwością. Sebastian Kraemer, brytyjski psychiatra i specjalista w dziedzinie schorzeń dzieci i młodzieży, opublikował skrótowo wyniki najnowszych badań na temat niesprawiedliwego traktowania płci męskiej przez naturę. Tekst ten, który ukazał się w British Medical Journal stawia tezę, że życie każdego mężczyzny przypomina przeprawę przez pole minowe. Problemy pojawiają się już podczas zapłodnienia. Co prawda plemniki zawierające męski chromosom Y potrafią pływać szybciej niż ich żeńska konkurencja, czego efektem jest procentowa przewaga poczętych męskich zarodków (zygoty). Ale dobra passa kończy się właśnie w tym miejscu. Uwarunkowania zewnętrzne, takie jak stres przeżywany przez ciężarną matkę w chwili, gdy zapłodniona komórka jajowa wędruje na swoje miejsce w macicy przedwcześnie kończą niejedną, dobrze zapowiadającą się męską egzystencję. Wystarczy, aby przyszła mamusia po odbyciu stosunku zapaliła papierosa. Kraemer wysnuwa z tego wniosek, że męskie embriony są wrażliwsze niż żeńskie. Także w późniejszych fazach ciąży, u męskich embrionów znacznie częściej pojawiają się wady mózgu i rdzenia kręgowego niż u embrionów żeńskich. Częściej też występują zniekształcenia narządów rodnych i kończyn. Chłopcy częściej niż dziewczynki padają ofiarą poronień, częściej też są wcześniakami. Jeśli już jednak przebrną przez krytyczny okres ciąży, w chwili porodu są spóźnieni w rozwoju około czterech do sześciu tygodni.
Być może to właśnie słabość i niedorozwój jest powodem, dla którego chłopcy są przez rodziców rozpieszczani. Badania wykazały, że rodzice zajmują się męskimi niemowlakami znacznie intensywniej niż dziewczynkami. Mali chłopcy są też w istocie wrażliwsi niż małe dziewczynki i silniej reagują na stany emocjonalne matek. Kiedy jednak podrosną, poddawani są bez zwłoki ostremu treningowi, który ma z nich uczynić "twardzieli." Kwintesencją tego treningu jest formułka "chłopaki nie płaczą", co jednak powoduje, że płaczą "do środka". Być może właśnie dlatego, chłopców jest znacznie trudniej wychować niż dziewczynki. Częściej pojawiają się u nich oznaki nieprzystosowania społecznego, chorobliwa nadaktywność, autyzm i syndrom Tourette'a (niekontrolowane odruchy) a także jąkanie się, trudności z koncentracją i nieposłuszeństwo.
W wieku dojrzewania pojawiają się zagrożenia autodestrukcyjne. Nastoletni chłopcy są często wyzywający, aroganccy i nie potrafią realistycznie ocenić niebezpieczeństwa. Nieśmiałość i brak pewności siebie maskują krzykliwością, wyzywającymi gestami i przekonaniem że z każdej sytuacji mogą wyjść bez szwanku. Następstwem są wypadki, samobójstwa, bijatyki i eksperymenty z alkoholem i narkotykami. Po zaliczeniu wieku młodzieńczego, ryzyko się wcale nie zmniejsza. Wiele chorób występuje u mężczyzn częściej niż u kobiet: cukrzyca, wrzody żołądka, rak płuc i choroby serca. Mężczyźni częściej zapadają na depresję i w większości krajów żyją znacznie krócej niż kobiety. Są bardziej niż one podatni na nałogi: alkoholizm, palenie papierosów, narkomanię. Gdy zapadają na zdrowiu, ignorują swój stan, niechętnie idą do lekarza i nadrabiają miną.
Kobiety górują nad mężczyznami także w sferze "duchowej" - dziewczynki dojrzewają znacznie wcześniej niż chłopcy, uczą się od nich lepiej i szybciej kończą studia. W jednej jednak dziedzinie nie dorównują męskiej rasie: orientacji przestrzennej. Może właśnie dlatego, mężczyźni są lepszymi kierowcami niż kobiety. Kraemer zastanawia się, czy narzucona przez uwarunkowania społeczne rola "twardego faceta" zmusza mężczyzn do kompensowania swej słabości. I postuluje, by konsekwentnie przemyśleć metody wychowawcze tak, by pozwolić chłopcom odkryć swoją wrażliwość. Także lekarze powinni pamiętać, że mężczyźni rzadko przyznają się do swego cierpienia - co utrudnia prawidłową diagnozę.
Jak widać - mężczyzn łatwo zrozumieć ale trudno pojąć... Codziennie odkrywane są nowe geny, ale nikt nie wie dlaczego faceci są tak dziwną rasą. Dlaczego - na przykład - potrafią tak fanatycznie zajmować się komputerem (zapominając o całym świecie), tak bardzo przywiązują się do przedmiotów i ulubionej garderoby, niechętnie dają narzucać sobie obce zdanie i z taką lubością igrają z ogniem. Być może - jest to pozostałość po czasach, kiedy żyjąc w jaskiniach, nasi przodkowie musieli troszczyć się o pokarm dla słabych i bezbronnych kobiet?
Opracował: Tadeusz Sokołowski
nastąpiło wynaturzenie
facet powinien być facetem
a kobieta kobietą owszem słabość też ma swoje plusy
i minusy zależy od sytacji
Zaczne od tego że to mężczyzne rodzi kobieta ( sorry ale jestem wygodnicka dziewczyną ) i boli ją to jak cholera. Piękne doświadczenie bla bla bla ale niech mężczyzn w kroczu coś rozszarpuje.. nie mam dzieci ale myślę sobie że w spoleczeństwie w którym dopuszczalne są różne zachowania mężczyzn a kobiet nie na przykład :
1.a) Mężczyzna ma prawo żeby się upić ( fakt małżonka, mama czy ktośtam będzie krzyczał i wymyślał mnóstwo wyzwisk żeby tylko on przestał pić, a on i tak powie ee fle fle fle i do domu wejdzie ) On : zawiany
1.b) Kobieta nie ma prawa pić tak jak mężczyzna gdyż od razu jest wyrzucana na margines społeczeństwa. Rodzice zabawowej dziewczyny wywierają taką presję psychiczną że mężczyzna sobie tego nawet nie wyobraża. Ona : nawalona
2.a) On może wyjść ze znajomymi bez słowa, bez wytłumaczenia PO PROSTU bo musi sie zobaczyc z innymi samcami.
2b) Jeżeli dziewczyna nie lubi gadać o Avonie i solarium aczkolwiek ma wielu kolegów facetow to jest już duży problem dla partnera. Jezeli dziewczyna woli sie spotykac z facetami jest pod gradobiciem pytan ;)
3a) Mężczyźni są z gruntu, genetycznie poligamiczni, lubia seks z kobietami nawet gdy mają tą jedyną oddaną kobietę.. Jest proste stwierdzenie że : gdy suka nie da to pies nie weźmie. A pies zazwyczaj wezmie ( skąd więc mózg się wziął u tego typu kręgowców ). Jeżeli facet zdradzi kobiete to jest GOŚĆ OGIER ŁAŁ i w ogole
3b) Kobiety z natury też lubią spróbować zanim wybiorą to co podoba im się najbardziej. Kobiety tez lubią się BAWIĆ :)
LECZ kobieta ktora lubi seks to po prostu szmata i dziwka. To nie jest moje zdanie to takie badanie i obserwacja.
4a) Facet musi zarobic FAKT NIEZAPRZECZALNY
4b) KOBIETA MUSI ZAROBIC WYCHOWAC DZIECI SPRZATAC DOM GOTOWAC - FAKT NIEZAPRZECZALNY
adnotacja : jezeli kobieta zwiaze sie z kims fajnym to robia to wspolnie ( przez 2 lata a pozniej jemu sie odechciewa i wali zwykla formulke że kobiety sa od tego a mężczyźni od czego innego )
CZASAMI CHCIALABYM BYC FACETEM MOZE MEZCZYZNI WIECEJ BY MI WYBACZALI A NIE JA MUSIALABYM TO ROBIC !